Hit lat 60. zachwycił Polaków, ale kompozytor nie był przekonany. „Musiałam ją wyszarpać”
„Tych lat nie odda nikt” to utwór, który na stałe zapisał się na kartach muzycznej historii. Przebój pochodzi z repertuaru Ireny Santor i stał się ponadczasowym hitem, który zachwycił słuchaczy. Co ciekawe o tę konkretną piosenkę Irena Santor miała sama poprosić. Poznajcie szczegóły.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Irena Santor wpłynęła na popularność utworu 'Tych lat nie odda nikt'.
- Co skłoniło Irenę Santor do wyboru piosenki Władysława Szpilmana.
- Dlaczego 'Tych lat nie odda nikt' niemal nie ujrzało światła dziennego.
- Które piosenki z czasów PRL-u zyskały miano ponadczasowych utworów.
W czasach PRL-u powstało wiele ponadczasowych utworów
W czasach PRL-u powstało mnóstwo ponadczasowej muzyki. To właśnie wtedy na polskiej scenie muzycznej debiutowało wielu artystów i artystek, a także całe zespoły muzyczne. Niektóre z nich szybko odeszły w zapomnienie, inni zrobili fenomenalną karierę i nagrali ponadczasowe utwory. Do tej grupy osób należy Irena Santor. Artystka zachwycała w czasach PRL-u i do dzisiaj, gdy tylko pojawia się na scenie, wywołuje niemałe poruszenie.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Muzyczne perełki PRL. Rozpoznasz artystę po tytule utworu?
Wielki hit lat 60. zachwycił świat, ale kompozytor nie miał do niego przekonania
Nagrane przez nią utwory zyskały miano kultowych i wciąż są chętnie słuchane przez Polaków. Jednym z najważniejszych utworów w repertuarze artystki jest piosenka „Tych lat nie odda nikt”, która została wydana w 1968 roku. Okazuje się, że mało brakowało, a Polacy nie usłyszeliby tego legendarnego hitu. Dzięki audycji „Najpiękniejsze melodie Ireny Santor” w Radiu Pogoda, słuchacze poznali niezwykle ciekawą historię związaną z kulisami nagrania wspomnianego utworu.
W rozmowie z Moniką Tarką artystka zdradziła, że wszystko zaczęło się od szukania na płytę radosnej i żywej piosenki. „Do płyty szukaliśmy kiedyś z moim aranżerem, panem Bogdanowiczem, piosenki takiej radosnej, żywej. I prosiliśmy Władysława Szpilmana, żeby nam coś przedstawił. On nam rzeczywiście przedstawił, ale piosenkę rozlewną, cudowną, do poetyckiego tekstu. "Ja jestem twoja" – wspominała piosenkarka. Santor nie była jednak zachwycona wyborem. Zarówno ona, jak i jej aranżer chcieli, aby było to coś lżejszego. Władysław Szpilman zdecydował się podzielić piosenką, której nie traktował w szczególny sposób. Co ciekawe, początkowo niespecjalnie chciał ją dać. Artystka jednak przeczuwała, że utwór zachwyci słuchaczy.
W końcu przegrał nam tę piosenkę, a my powiedzieliśmy: "No i o to chodziło!". Ale podobno najpierw nie chciał jej dać, bo tam gdzieś leżała z boku. On tak nie za bardzo był z niej zadowolony i musiałam ją wyszarpać.
Kto wie, być może gdyby nie Irena Santor, nigdy nie usłyszelibyśmy piosenki „Tych lat nie odda nikt” z muzyką Władysława Szpilmana i tekstem Kazimierza Winklera. Legenda estrady i jej aranżer wykazali się niesamowitą intuicją. Dzisiaj mało kto wyobraża sobie polską muzykę z dawnych lat bez tego wyjątkowego utworu.
Irena Santor legendą polskiej estrady
Irena Santor jest ikoną polskiej estrady. Artystka urodziła się w 1934 roku, zachwycała w czasach PRL i zachwyca do dzisiaj. Na koncie ma liczne sukcesy, a nagrane przez nią utwory wciąż zachwycają Polaków. Jakiś czas temu piosenkarka ogłosiła zakończenie kariery, mimo to, wciąż pozostaje aktywna zawodowo i koncertuje, choć już nie tak często jak dawniej. Na przestrzeni lat udało jej się wylansować takie utwory jak m.in.:
- „Embarras”
- „Powrócisz tu”
- „Już nie ma dzikich plaż”
- „Tych lat nie odda nikt”
Irena Santor, ikona polskiej estrady, zasłynęła w czasach PRL dzięki takim hitom jak 'Tych lat nie odda nikt', pozostawiając trwały ślad w historii muzyki.
Źródło: Radio ZET/Radio Pogoda/Wikipedia