Gwiazda PRL-u otrzyma należne pieniądze? Nastąpił przełom w sprawie
Miliony Polaków doskonale znają jej głos. Mimo tego członkini uwielbianego w czasach PRL-u zespołu 2 plus 1 zmagała się z poważnymi problemami. Teraz okazuje się jednak, że w jej sprawie nastąpił przełom, dzięki któremu gwiazda może otrzymać należne jej pieniądze.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co doprowadziło do pogorszenia się sytuacji Elżbiety Dmoch.
- Kto podjął się opieki nad wokalistką.
- Jak została rozwiązana kwestia finansów artystki.
Kto zaopiekował się gwiazdą minionej epoki?
Miliony Polaków od Helu aż do Zakopanego doskonale znają tekst największych hitów zespołu 2 plus 1. Utwory takie jak "Windą do nieba”, "Chodź, pomaluj mój świat” czy "Iść w stronę słońca” od lat żyją własnym życiem w popkulturze, niezależnie od losów ich autorów. Kompozycje regularnie powracają w nowych odsłonach: pojawiają się w serialach, podkreślają emocje w filmowych scenach i budują nastrój opowieści. Przez długi czas poza tym obiegiem, również tym finansowym, pozostawała jednak sama Elżbieta Dmoch, czyli wokalistka uwielbianej w PRL-u grupie.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?
Po 1992 roku, po śmierci Janusza Kruka, wokalistka całkowicie zniknęła z przestrzeni publicznej. Przez wiele lat utrzymywała się samodzielnie, korzystając z oszczędności. Kiedy te się wyczerpały, jej sytuacja materialna zaczęła się gwałtownie pogarszać. Przełom przyniósł reportaż wyemitowany w programie "Uwaga” TVN, który pokazał, w jakich warunkach żyje jedna z legend polskiej sceny muzycznej lat 70. To wtedy uruchomiła się realna pomoc ze strony środowiska i fanów. Elżbieta Dmoch została objęta opieką Polskiej Fundacji Muzycznej, a dzięki wsparciu darczyńców zamieszkała w niewielkim lokalu na warszawskiej Saskiej Kępie.
Jak rozwiązała się kwestia tantiem dla artystki?
Elżbieta Dmoch porusza się dziś przy pomocy chodzika i potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach. Wsparcie ma stały, zorganizowany charakter, co podkreśla prezes PFM Tomasz Kopeć: "W każdym tygodniu ktoś ją odwiedza. Poza tym cały czas jesteśmy pod telefonem, więc pani Ela zawsze może do nas zadzwonić. Około siedmiu, ośmiu osób stara się Elżbiecie pomagać w zakupach, czy w sprzątaniu” - mówił w rozmowie z "Faktem”.
Najpoważniejszym problemem przez lata pozostawała jednak kwestia tantiem. Mimo że utwory Elżbiety Dmoch regularnie wykorzystywano w filmach i serialach, ona sama nie otrzymywała z tego tytułu żadnych pieniędzy. Jednym z przykładów było użycie piosenki "Chodź, pomaluj mój świat” w czołówce serialu "Magda M”.
Sytuacja zmieniła się dopiero po uporządkowaniu starych kontraktów. Polskie Nagrania, obecnie funkcjonujące w strukturach Warner Music, przygotowały aneksy regulujące kwestie licencyjne. Jak tłumaczy Tomasz Kopeć w rozmowie z "Telemagazynem”: "Repertuar zespołu 2 plus 1 zaczął być użyczany licencyjne na potrzeby m.in. filmów i seriali. Z tego tytułu pani Elżbieta Dmoch otrzymuje stosowne wynagrodzenie. Kwoty wpływają na konto nieregularnie i są zależne od tego, jak długo dany utwór jest wykorzystywany w produkcji. Czasami jest to 30 sekund, czasami pojawia się w tle jakiejś sceny serialowej lub filmowej. Różnie to bywa”.
Obecnie "Windą do nieba” ponownie wraca do szerokiego obiegu. Fragment piosenki znalazł się w zwiastunie filmu "Dalej jazda 2”, którego premiera zaplanowana jest na 2026 rok.
Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia