`

Eurowizja 2025. Gwiazda PRL szczerze o udziale Steczkowskiej. „Że jej się chce”

3 min. czytania
10.03.2025 09:09
Obserwuj nas na Google

Eurowizja zbliża się wielkimi krokami. Już w maju Polacy będą trzymać kciuki za reprezentantkę kraju, czyli Justynę Steczkowską. Jej udział w konkursie i szanse na wygraną oceniają nie tylko fani, ale także inne osoby z branży. Teraz głos zabrała ikona PRL Alicja Majewska.

Alicja Majewska, Justyna Steczkowska
fot. Anita Walczewska/East News, Artur Zawadzki/REPORTER
  • Eurowizja odbędzie się już w maju.
  • Polskę podczas 69. Konkursu Piosenki Eurowizji reprezentować będzie Justyna Steczkowska.
  • Alicja Majewska skomentowała udział artystki w zbliżającym się konkursie i przyznała, dlaczego sama nigdy nie chciała reprezentować Polski w słynnym konkursie.

Eurowizja 2025. Justyna Steczkowska reprezentantką Polski

Przygotowania do 69. Konkursu Piosenki Eurowizji trwają w najlepsze. Tegoroczna Eurowizja odbędzie się 13, 15 i 17 maja w Bazylei. W połowie lutego poznaliśmy reprezentantkę Polski. Została nią Justyna Steczkowska. Od tego momentu artysta intensywnie przygotowuje się do tej wielkiej chwili. Podczas gdy ona intensywnie ćwiczy, aby jak najlepiej wypaść i zachwycić publiczność, fani, eksperci oraz osoby z branży często publicznie komentują jej udział w Eurowizji. Wielu chwali jej głos i samą piosenkę „Gaja”, która zachwyciła słuchaczy.

Już teraz wiadomo, że Justyna Steczkowska ma szanse na duży sukces. Na oficjalnym kanale Eurovision Song Contest na YouTube, pojawiło się zestawienie najpopularniejszych nagrań. Steczkowska z utworem „Gaja” w niecałe dwa tygodnie od opublikowania jej występu, zostawiła innych daleko w tyle, co daje jej spore szanse na zwycięstwo.

Quiz: Fani Eurowizji będą mogli pochwalić się w naszym quizie wynikiem wyższym niż 75%

eurovision.tv
1/15 1. Konkurs Piosenki Eurowizji wygrała Lyss Assia. Z którego kraju pochodzi ta wokalistka?

Alicja Majewska szczerze o Steczkowskiej

Od momentu zaprezentowania się Justyny Steczkowskiej w preselekcjach, jest ona poddawana ocenie, zarówno przez polskich, jak i zagranicznych słuchaczy. Do jej udziału w popularnym konkursie odnoszą się także gwiazdy, teraz głos postanowiła zabrać artystka doskonale znana z czasów  PRL, Alicja Majewska. Piosenkarka w rozmowie z Pomponikiem nie tylko odniosła się do udziału Steczkowskiej w Eurowizji, ale także zdradziła, dlaczego sama nigdy nie chciała reprezentować Polski w konkursie.

Alicji Majewskiej przedstawiać nikomu nie trzeba. Artystka olbrzymią popularnością cieszyła się w czasach PRL. Zadebiutowała w 1968 roku podczas IV Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Do jej najpopularniejszych utworów należą m.in.: „Odkryjemy miłość nieznaną”, „Być kobietą”, „Jeszcze się tam żagiel bieli”, „Jaki piękny świat”.

 

Majewska od lat obecna jest na polskiej scenie muzycznej. Do dzisiaj zachwyca publiczność, a jej dawne utwory nie tracą na popularności. W niedawnej rozmowie z Pomponikiem na gali "Businesswoman & Life" zdradziła, dlaczego nigdy nie miała w planach występu na Eurowizji.

W czasach, kiedy miałam jeszcze potrzebę „ścigania”, to takich konkursów chyba nie było. (...) Mnie już wtedy nie brano pod uwagę. Nie miałam takich marzeń. To nie moja domena - takie sceny gdzieś tam w świecie. Moją domeną jest jednak słuchacz polskojęzyczny. Nawet jak jeździmy po świecie, to śpiewamy dla naszych rodaków w ojczystym języku, przekazujemy treści, które są wyrażone bardzo pięknym, literackim językiem. - wyjaśniła.

I choć udział w Eurowizji nigdy nie był marzeniem Alicji Majewskiej, to nie oznacza to, że artystka całkowicie odcina się od konkursu. Wręcz przeciwnie – podczas tej samej rozmowy, piosenkarka odniosła się do tegorocznej reprezentantki Justyny Steczkowskiej. Nie tylko zachwyciła się jej energią, ale także przyznała, że będzie mocno trzymać za nią kciuki.

Tyle potrafi ta Justyna i tak wygląda. Ma w sobie tyle samozaparcia, żeby pielęgnować kondycję, w jakiej jest. Świetnie tańczy, świetnie się rusza. No i że jej się chce. To jest bardzo ważne, żeby nam się chciało chcieć. Może mnie by się nie chciało startować na Eurowizję, ale ważne jest, żeby nam się chciało: robić coś nowego, zmagać z nowym repertuarem. - zachwycała się.

Źródło: Radio ZET/Pomponik