`

Dziś kończy 90 lat. Jej wielkie przeboje śpiewała cała Polska

3 min. czytania
28.09.2026 11:02
Obserwuj nas na Google

Stenia Kozłowska w czasach PRL była jedną z największych polskich gwiazd muzycznych. Występowała zarówno w kraju, jak i za granicą, prezentując repertuar, który pokochały miliony słuchaczy. Fani jej talentu do dziś nucą takie hity, jak: "Do szczęścia blisko", "Czy to walc" i "Daj mi świat". Choć piosenkarka odniosła gigantyczny sukces, jeszcze w latach 80. mocno ograniczyła koncerty, a w kolejnej dekadzie zupełnie odcięła się od show-biznesu. Dziś kończy 90 lat. Z tej okazji przyglądamy się jej biografii i sprawdzamy, jak potoczyły się losy artystki po zakończeniu kariery scenicznej. 

Kobieta z długimi włosami, w dużych okularach, w czarno-białej scenerii. W tle ludzie.
fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Stenia Kozłowska zdobyła popularność w PRL.
  • Dlaczego Kozłowska zrezygnowała z kariery muzycznej.
  • Co wpłynęło na decyzję Kozłowskiej o założeniu marki odzieżowej.
  • Które kraje odwiedziła Kozłowska podczas swoich tras koncertowych.
Redakcja poleca

Wylansowała wiele przebojów

Stenia, a właściwie Stefania, Kozłowska na przełomie lat 60. i 70. cieszyła się gigantyczną popularnością. Artystka ma na koncie kilka przebojów i setki koncertów, również tych zagranicznych. Ze względu na urodę, styl ubierania, ale i francuskie korzenie, przez lata była nazywana "polską Dalidą". Z czasem nie chciała już jednak korzystać ze sławy i postawiła na nową ścieżkę. Poznajcie niezwykłą historię niegdysiejszej gwiazdy PRL.

Kozłowska przyszła na świat dokładnie 90 lat temu - 28 września 1936 roku w Rouvroy, we Francji. Jej tata pracował tam, by utrzymać rodzinę i zapewnić córce, jak najlepsze warunki. Stenia ukończyła nawet szkołę baletową, ale gdy osiągnęła dorosłość, zdecydowała się przyjechać do Polski i tu realizować marzenia. Choć bardzo słabo mówiła w rodzinnym języku, szybko nadrobiła zaległości. Kilka lat później została absolwentką Wydziału Piosenkarskiego Średniej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie oraz Studia Piosenkarskiego PAGART-u "Pod Gwiazdami".

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie piosenki.Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Najbardziej wzruszające polskie piosenki. 6. pytanie powali cię na kolana

1/11 Michał Bajor: „Czas ją syci jak wino, wyobraźnia upiększa - moją miłość jedyną…

Jako wokalistka debiutowała w audycji radiowej "Podwieczorek przy mikrofonie". Choć początkowo śpiewała po francusku, z czasem w jej repertuarze zaczęły pojawiać się polskie utwory. Szerszej publiczności po raz pierwszy zaprezentowała się w 1964 roku, podczas 2. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Kilka lat później wydała swój debiutancki album "Stenia", który dał jej rozpoznawalność i zapoczątkował okres jej największych sukcesów. Kozłowska wydała w sumie kilka płyt, na których znalazły się takie przeboje, jak: "Do szczęścia blisko", "Daj mi świat", "Czy to walc", "Nie tęsknię za nikim", "Prócz nas nie mamy nic", czy "Będę czekać". 

Kobieta w kolorowej bluzce przemawia na scenie. Tło w odcieniach czerwieni i zieleni.
Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Stenia Kozłowska
Zobacz także

Porzuciła karierę estradową i została... bizneswoman

Przez lada reprezentowała Polskę na licznych międzynarodowych festiwalach muzycznych, a także brała udział w wielu trasach koncertowych. Jej talent podziwiano m.in. w USA, Norwegii, ZSRR, Rumunii, Szwecji, Holandii, Czechosłowacji, a nawet Australii. Zjeździła niemal cały świat, co - jak przyznawała później - mocno odbiło się na jej samopoczuciu. Zmęczona tak intensywnym trybem życia, w latach 80. mocno ograniczyła występy, a kilka lat później zupełnie porzuciła scenę. Wpływ na tę decyzję miał m.in. wypadek, któremu uległa w Australii. "Zaczęły się kłopoty ze zdrowiem. Po wypadku, jaki zdarzył mi się w Australii w drodze do Sydney — samochód wpadł w poślizg na plamie oleju, pół roku nie chodziłam — dotkliwie dokuczał mi kręgosłup. (...) Zaczęła się liczyć wyłącznie młodość, zabrakło dla mnie miejsca i w telewizji, i na estradzie" - mówiła artystka magazynowi "Retro".

Kozłowska, próbując dojść do zdrowia i pełnej sprawności, niespodziewanie znalazła zupełnie inną pasję. Spędzając całe dnie w domu, zaczęła szyć - najpierw zabawki, potem ubrania. Jej projekty cieszyły się sporą popularnością i szybko znajdowały kupców, co nieoczekiwanie zaowocowało decyzją o stworzeniu... własnej marki odzieżowej. Być może nie każdy wie, że to słynna piosenkarka w 2010 roku założyła firmę Terranova. Biznes prowadzi wraz z córką - przez blisko dwie dekady była wiceprezeską sieci sklepów marki. 

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/plejada.pl