`

Czy ten sławny zespół to tylko chwyt marketingowy? Zaczęło się od ubrań

3 min. czytania
03.10.2026 12:10
Obserwuj nas na Google

Zespół Sex Pistols przeszedł do historii - dla jednych są pierwszym punkowym zespołem, dla innych produktem marketingowym ekskluzywnej marki pełnym hipokryzji. Jaka jest prawdziwa historia zespołu i czy na pewno muzyka jest motywem jego powstania?

Na czarno-białym zdjęciu trzech mężczyzn śpiewających na scenie, emocjonalny występ.
fot. Riksarkivet (National Archives of Norway)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W 1975 roku Johnny Rotten dołącza do Sex Pistols, co przyczynia się do wzrostu popularności zespołu, już wcześniej założonego w 1973 roku przez Malcolma McLarena i Vivienne Westwood, właścicieli sklepu z odzieżą w Londynie.
  • Ruch punkowy w Wielkiej Brytanii lat 70. rozwija się jako subkultura anty-establishmentowa, z zespołami jak Sex Pistols szokującymi społeczeństwo DIY modą i odezwami przeciwko politykom, w tym Margaret Thatcher.
  • Kontrowersje wokół autentyczności Sex Pistols, podkreślone przez niedawne poparcie dla Donalda Trumpa przez Johna Lydona, rodzą pytania o prawdziwe przekonania punków, które Vivienne Westwood określiła jako okazję marketingową.
Redakcja poleca

Wszystko zaczęło się od… sklepu z odzieżą?

Zespół Sex Pistols powstał w 1973 roku, lecz naprawdę rozwinął skrzydła gdy na King’s Road w Londynie Malcolm McLaren i Vivienne Westwood otworzyli sklep z ubraniami. To w nim pracował Glen Matlock - oryginalny basista kapeli. Zespół wcześniej wydawał płyty i grał koncerty, lecz osiągnął szczyt popularności dopiero gdy w 1975 roku dołączył do niego John Lydon, znany jako Johnny Rotten.

Później, ze względu na awanturniczy wizerunek i wybuchowy temperament, nie mając żadnego doświadczenia jako basista do zespołu przyłączył się niesławny Sid Vicious.

Quiz: Najlepsza muzyka rockowa. Znasz Beatlesów, Led Zeppelin i Maanam? Wygraną masz w kieszeni

---
1/15 Kto był wokalistą i frontmanem zespołu Led Zeppelin od momentu powstania grupy do jej rozwiązania?
Redakcja poleca

Podłoże subkultury

Ruch punkowy był bardzo popularny w Wielkiej Brytanii lat siedemdziesiątych. Zespoły takie jak Sex Pistols, The Clash czy The Damned zyskiwały rzeszę fanów, a razem z muzyką wykształciło się podłoże polityczne i modowe - powstała subkultura. By szokować i wyrazić swoją dezaprobatę wobec status quo punki ubierali się w ubrania DIY, czyli własnej roboty, a koncerty były demonstracjami przeciwko brytyjskim realiom politycznym i reżimom totalitarnym w powojennej Europie.

Redakcja poleca

Ideologia stojąca za szybką muzyką

Była to skrajnie radykalna subkultura, wywodząca się z klasy robotniczej, bezpośrednio krytykująca rządy brytyjskiej Partii Pracy a później Margaret Thatcher. Był to bezpośredni wyraz buntu przeciwko politykom, normom społecznym i nierównościom. Punk zawsze był i będzie polityczny - głosi sprzeciw wobec wszelkim formom autorytaryzmu, instytucji państwowych oraz skomercjalizowanej kultury masowej i kapitalizmu. Dlaczego więc Sid Vicious nosił koszulkę ze swastyką, a ubrania Vivienne Westwood kosztują setki euro?

Prawdziwy zespół czy reklama?

Pomijając brak politycznych wypowiedzi Sida Vicious, zespół nigdy nie był szczególnie zaangażowany politycznie, jak inne punkowe kapele. Ich pierwszym PR-owym ruchem było wyreżyserowane “oficjalne” podpisanie umowy z przedsiębiorstwem A&M przed Pałacem Buckingham- miejscem przebywania Królowy Elżbiety II, którą zespół otwarcie krytykował - pomimo wcześniejszego podpisania jej dzień wcześniej.

Dodatkowo, przy nagrywkach do “Never Mind the Bollocks, Here’s the Sex Pistols”, linia basu wcale nie była nagrywana przez oficjalnego gitarzystę basowego zespołu Viciousa, lecz przez Steve’a Jonesa, co jeszcze bardziej podkreśla wizerunkowy charakter kontraktu oficjalnego basisty.

Redakcja poleca
Koncert na Superauto.pl Stadionie Śląskim

Złe wieści dla irokezów - punk stanął na głowie!

Pośród różnych kontrowersji, największą pozostaje debata o autentyczności zespołu i jego przekonań politycznych. Wokalista zespołu niedawno widziany był w koszulce “Make America Great Again”. W serwisie X -wcześniej Twitter- opublikowane zostało zdjęcie Johna Lydona w czerwonej koszulce wspierającej Donalda Trumpa z popularnym republikańskim hasłem MAGA.

Jak podaje serwis The Independent, Rotten uważa Donalda Trumpa za “jedyny rozsądny wybór”. Choć głosy są podzielone, w sieci słyszymy wyjaśnienia - punk jest anty-establishment, a gdy establishment nienawidzi Trumpa, jedyną punkową rzeczą do zrobienia jest wspieranie go.

Czy punk naprawdę nie żyje?

Z wypowiedzi Vivienne Westwood wszystko wskazuje na to, że tak. Wszyscy wiedzą, że złych, smutnych brytyjskich chłopców bez przyszłości ubierała gwiazda mody, ale co tak naprawdę znaczy to dla subkultury którą Westwood i Sex Pistols pomogli stworzyć swoim kłamstwem?

Oglądaj

W wywiadzie z The Guardian tak wypowiada się o ruchu politycznym który stworzyła: “Ruch punkowy… to była po prostu moda, która dla niektórych ludzi stała się okazją marketingową”. Sama projektantka po rozpadzie zespołu i jej związku z McLarenem zaczęła projektować ubrania nawiązujące stylem do brytyjskiej elity, co pokochał główny nurt modowy który wcześniej tak bardzo chciała zaszokować, a Królową, z której wcześniej się śmiała nazwała “atutem brytyjskiego społeczeństwa”.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/The Guardian/CNN/The Independent