Był legendą PRL i w końcu to ogłosił. Polacy mogą być dumni
Janusz Panasewicz to legenda czasów PRL. Gwiazda polskiego rocka świętuje w tym roku 69. urodziny. Na tę okazję przygotował wielką niespodziankę dla fanów, ale też dla siebie i zespołu. Zagra po raz pierwszy w europejskim mieście.
- Janusz Panasewicz to polski wokalista rockowy, frontmen zespołu Lady Pank, autor tekstów utworów muzycznych.
- W tym roku skończył 69 lat. Urodziny świętuje w trasie.
- W marcu po raz pierwszy w życiu zagra w Paryżu.
Gwiazda lat 80. zrobi to "pierwszy raz w życiu"
Janusz Panasewicz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w Polsce. Ikona czasów PRL już od czterech dekad występuje na scenach polskich wraz z zespołem Lady Pank. Nagrali liczne hity, które już na zawsze zapisały się w historii muzyki, np. "Kryzysowa narzeczona", "Mniej niż zero" czy "Zostawcie Titanica". Artysta wciąż pozostaje w świetnej formie i nie zwalnia tempa, w marcu rozpoczyna trasę koncertową, gdzie zagra po raz pierwszy w znanym mieście w Europie.
Ostatnio Janusz Panasewicz udzielił wywiadu dla Radia Złote Przeboje, gdzie opowiedział o swoich planach na ten rok. Opowiedział też zakulisowe anegdoty oraz podzielił się refleksjami ze swojego życia, ponieważ w styczniu tego roku skończył 69 lat. Dodał także, że spełnia swoje największe marzenie i zagra po raz pierwszy w życiu w Paryżu.
My zaczynamy trasę w zasadzie od marca, więc trochę jest też fajnych wyjazdów. Pierwszy raz w życiu zagramy koncert w Paryżu, potem w Brukseli, w Norwegii dwa koncerty, no i oczywiście w Polsce.
Lady Pank w światowej trasie koncertowej. Polacy mogą być dumni
Ten rok dla grupy Lady Pank zapowiada się naprawdę koncertowy. Zespół już w marcu startuje z trasą, która jest podsumowaniem dwóch ważnych projektów - koncertowego albumu "Ohyda" oraz trasy "MTV Unplugged". Grupa zagra osiem koncertów już w samym marcu, odwiedzając Norwegię, Belgię, Francję i naturalnie Polskę.
Pierwszy koncert w Paryżu to spore wyzwanie dla zespołu, ale też ich wielkie marzenie. Czekali na to wiele dekad. Teraz mogą zrealizować swój cel i ucieszyć Polaków, którzy z pewnością wybiorą się na to wydarzenie.
Kiedyś, wracając z Cannes Festivalu, przejeżdżaliśmy przez Paryż i mówiliśmy: "O, może kiedyś tu przyjedziemy zagrać". No to musieliśmy sporo lat poczekać. Ale rzeczywiście, 17 marca zagramy swój koncert w Paryżu po raz pierwszy. Bardzo się na to cieszymy.
Quiz: Gwiazdy polskiej muzyki. Po jednej piosence pozna tylko geniusz [Quiz]
Artysta cieszy się, że może spędzić urodziny w trasie. To wielki przywilej, że może świętować 69. urodziny w pracy, którą lubi i ceni, a także wykonuje ją z miłości do ludzi.
To fajne rzeczy mnie jeszcze na 69. urodziny spotykają.
Źródło: Radio ZET/Radio Złote Przeboje