Austria postawiła sprawę jasno ws. Eurowizji 2026. Konkurs może się nie odbyć

2 min. czytania
10.10.2025 13:03
Obserwuj nas na Google

Austria wyraziła zdecydowane stanowisko w sprawie organizacji Eurowizji 2026 i zagroziła rezygnacją, jeśli Izrael zostanie wykluczony z udziału w konkursie. Nadawca ORF oraz władze państwowe podkreślają, że Eurowizja powinna pozostać apolityczna. Tymczasem kilka krajów grozi bojkotem wydarzenia w razie udziału Izraela.

JJ
fot. FABRICE COFFRINI/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie warunki postawiła Austria jako gospodarz Eurowizji 2026.
  • Jaką rolę w sporze odgrywa kwestia udziału Izraela.
  • Które kraje zapowiedziały bojkot konkursu i dlaczego.

Austria stawia ultimatum. Eurowizja tylko z udziałem Izraela

Organizacja Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 w Austrii stanęła pod znakiem zapytania w związku z możliwym wykluczeniem Izraela z udziału w wydarzeniu. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w najbliższych miesiącach. Austriacki nadawca publiczny ORF, który odpowiada za przygotowanie przyszłorocznej edycji konkursu, przekazał Europejskiej Unii Nadawców (EBU), że nie zgodzi się na organizację wydarzenia bez udziału Izraela. Takie stanowisko poparli przedstawiciele rządu, w tym minister kultury i kanclerz Austrii.

Rozwiąż quiz z Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz z Eurowizji. Pamiętasz ich? Oto zwycięzcy muzycznego konkursu

YouTube/AbbaVEVO
1/15 Który zespół zwyciężył Eurowizję w 1974 roku z piosenką "Waterloo"?

Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami, Eurowizja 2026 ma się odbyć w Wiedniu, a planowana data finału to 16 maja. Miasto gospodarzem zostało po zwycięstwie reprezentanta Austrii, JJ-a, w edycji 2025. Umowa między EBU a ORF została podpisana latem 2025 roku. Organizacja konkursu wiąże się z nakładami finansowymi, które według wstępnych szacunków mogą przekroczyć 30 milionów euro. Gospodarze oczekują zwrotu inwestycji w postaci przychodów turystycznych i promocji kraju na arenie międzynarodowej.

 

Groźba bojkotu i naciski ze strony innych krajów

Austria, jako kraj organizujący, wystosowała oficjalne pisma do EBU, informując, że w przypadku wykluczenia Izraela może dojść do zerwania umowy. Władze ORF wskazują na zasadę neutralności politycznej Eurowizji, która ich zdaniem powinna obowiązywać wobec wszystkich uczestników. Podkreślają też, że nie istnieją podstawy formalne do eliminacji Izraela z udziału w konkursie w 2026 roku. Równolegle rząd federalny zaznaczył, że nie poprze finansowo wydarzenia, które nie będzie miało charakteru otwartego i pluralistycznego.

Oglądaj

Kilka krajów członkowskich EBU, w tym Hiszpania, Irlandia, Islandia, Słowenia i Norwegia, zapowiedziało możliwy bojkot Eurowizji 2026 w przypadku udziału Izraela. Ich stanowiska zostały zgłoszone do władz EBU na początku września 2025 roku. W odpowiedzi ORF oraz przedstawiciele austriackiego rządu wezwali do poszanowania zasad konkursu i unikania decyzji, które mogą doprowadzić do jego destabilizacji. Ostateczna decyzja co do składu uczestników ma zostać ogłoszona do końca 2025 roku.

Polska również stała się częścią debaty dotyczącej udziału w Eurowizji 2026. Minister kultury i dziedzictwa narodowego, Marta Cienkowska, w rozmowie z TOK FM stwierdziła, że jej zdaniem Polska powinna zrezygnować z uczestnictwa w konkursie, jeśli Izrael zostanie dopuszczony do udziału. - Bardzo bym chciała, żeby Eurowizja i udział Polski nie był wydarzeniem politycznym. Powiem swoje osobiste zdanie: uważam, że nie powinniśmy brać udziału w Eurowizji, jeśli będzie w niej Izrael - powiedziała.

Źródło: Radio ZET/Euronews