Zagrała babkę zielarkę w „Ranczu”. „Coś strasznego”
Grażyna Zielińska jest dobrze znana polskiej publiczności. Aktorka ma na koncie mnóstwo ról, ale to obecność w serialu „Ranczo” przyniosła jej rozpoznawalność. Aktorka w jednym z wywiadów zdradziła, jak zareagowała na propozycję wcielenia się w rolę babki zielarki.
- „Ranczo” to jeden z najpopularniejszych seriali w Polsce.
- W rolę babki zielarki wcieliła się Grażyna Zielińska.
- Aktorka w jednym z wywiadów zdradziła, jak zareagowała na propozycję wcielenia się w dobrze znaną Polakom postać. Początkowo nie była nią zachwycona.
„Ranczo” jeden z ulubionych seriali Polaków
„Ranczo” należy do grona seriali, które szybko zyskały sympatię widzów i stały się jednym z ulubionych seriali Polaków. Widzowie zachwyceni byli poszczególnymi bohaterami i faktem, że mogą na ekranie podziwiać plejadę polskich gwiazd. Humor poprawiały im perypetie mieszkańców Wilkowyj, których pomysły często zaskakiwały. Produkcja emitowana była na antenie TVP1 od 5 marca 2006 roku do 24 maja 2009 roku, a następnie od 6 marca 2011 roku do 27 listopada 2016 roku. Fabuła opowiada o mieszkańcach fikcyjnej miejscowości Wilkowyje – położonej niedaleko Radzynia Podlaskiego. W zabawny sposób pokazuje polskie tradycje, które zderzają się z rzeczywistością i ambicjami bohaterów serialu. Serial wyreżyserował Wojciech Adamczyk, produkcja doczekała się 10 sezonów.
Quiz: Quiz z serialu „Ranczo”. Ile dzieci miała Lucy? 15/15 tylko dla wielkiego fana
Od zakończenia emisji serialu minęło już trochę czasu. Mimo tego Polacy chętnie oglądają powtórki, a w ich pamięć zapadły nie tylko poszczególne charakterystyczne elementy, jak np. słynna już ławeczka, ale także poszczególni bohaterowie. Jedną z aktorek, która zagrała w produkcji, jest Grażyna Zielińska. Wcieliła się w rolę babki zielarki i szybko zaskarbiła sobie sympatię mieszkańców Wilkowyj oraz widzów przed telewizorami.
Choć aktorka na planach filmowych pracowała od lat, to dopiero „Ranczo” sprawiło, że zyskała największą popularność i uznanie widzów. Zielińska z powodzeniem wcieliła się w rolę wiejskiej babki zielarki, chociaż jak przyznała jakiś czas temu w rozmowie z Plejadą początkowo, nie była zachwycona pomysłem wcielenia się w tę charakterystyczną postać. Dlaczego?
„Coś strasznego!” Grażyna Zielińska wspomina otrzymanie propozycji zagrania w „Ranczu”
Propozycję zagrania w „Ranczu” Grażyna Zielińska otrzymała w 2006 roku. Wówczas aktorka miała 54 lata i nie uśmiechało się jej wcielanie się w postać babki zielarki.
Zatelefonowano do mnie z informacją, że powstaje nowy serial i pytaniem, czy chciałabym w nim zagrać. Bardzo się ucieszyłam i zapytałam, o jaką postać chodzi. Wtedy usłyszałam, że mam wcielić się w wioskową babkę. Myślałam, że się przesłyszałam. Ale okazało się, że nie. Przecierałam oczy ze zdumienia, ale nie skomentowałam tego. Jednak co sobie pomyślałam, to pomyślałam.
Byłam wtedy świeżo po pięćdziesiątce, a oni chcieli, żebym zagrała babkę. Coś strasznego! No ale nie wybrzydzałam i nie wydziwiałam. Stwierdziłam, że przeczytam scenariusz i zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Dzisiaj wielu Polaków nie może wyobrazić sobie kogoś innego w roli wiejskiej babki zielarki Zofii z „Rancza”. Trzeba przyznać, że Grażynie Zielińskiej wyszło to znakomicie, nic więc dziwnego, że Polacy pokochali ją w tej roli, co przełożyło się na dużą popularność.
Źródło: Radio ZET/Plejada