Zagrała Agnieszkę w „Na dobre i na złe” i porzuciła aktorstwo. Co słychać u Karoliny Borkowskiej?
Karolina Borkowska dwie dekady temu była u szczytu sławy. Ogromną popularność przyniosła jej rola Agnieszki Walickiej w hicie TVP – „Na dobre i na złe”. I choć wróżono jej wielką karierę, ona zdecydowała się całkowicie zrezygnować z aktorstwa i postawiła na zupełnie inny zawód. Czym się zajmuje dziś?
Poszła w ślady znanego taty
Karolina Borkowska już jako mało dziewczynka obcowała ze światem filmu, telewizji i teatru, podpatrując pracę swojego taty – aktora Jacka Borkowskiego. Bardzo szybko sama zaczęła angażować się w różne artystyczne projekty. Gdy miała 10 lat dołączyła do emitowanego na TVP Polonia programu „Polskie ABC” i wystąpiła w kilku spektaklach Teatru Telewizji. Prawdziwą popularność przyniosła jej jednak rola w „Na dobre i na złe”, gdzie przez 6 lat wcielała się w Agnieszkę Walicką, najstarszą latorośl Brunona i Elżbiety.
Jej bohaterka, z natury buntowniczka, budziła skrajne emocje, co z czasem przełożyło się na codzienność nastoletniej wówczas aktorki. Borkowska przyznawała w wielu wywiadach, że zdarzało jej się spotkać z nieprzyjemnymi komentarzami. Trudno było jej także pogodzić naukę z pracą w serialu, zwłaszcza, że na planie spędzała czasem niemal całe dnie.
Quiz: Jeden serial, trzy słowa. Odgadną tylko prawdziwi serialomaniacy
„Pojawiały się różne komentarze, również ze strony niektórych nauczycieli. Popularność, praca to nie tylko obciążenie fizyczne, bo na planie spędzałam często po kilkanaście godzin dziennie, ale przede wszystkim psychiczne, szczególnie gdy jest się w okresie dojrzewania. A moja bohaterka dodatkowo budziła skrajne emocje. Postać Agnieszki nie zawsze była lubiana” - przyznała w jednym z wywiadów.
Borkowska w międzyczasie zagrała jeszcze m.in. w „Pierwszej miłości” i „Biurze kryminalnym”, zyskując coraz większą popularność. Kiedy wydawało się, że kolejne angaże to tylko kwestia czasu, aktorka w 2005 roku zdecydowała się zupełnie pożegnać z telewizją.
Zrezygnowała z pracy przed kamerą
I choć nie można jej już było oglądać na ekranach, aż do 2012 roku występowała w Teatrze Żydowskim. Tam zresztą ukończyła także studium teatralne. Mimo to i to zajęcie ostatecznie porzuciła. Wiadomo, że ostatnie lata całkowicie poświęciła marketingowi i public relations. Jest założycielką agencji Public Dialog, wykładowcą Collegium Civitas i Uniwersytetu Warszawskiego, a od kilku lat również członkiem zarządu Stowarzyszenia Agencji Public Relations. W branży odnosi niemałe sukcesy. Za swoje działania była wielokrotnie nagradzana.
Prywatnie Karolina Borkowska jest szczęśliwą żoną i mamą. Swojego wybranka, Pawła Bylickiego, poznała podczas studiów na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Dozgonną miłość i wierność przysięgli sobie jesienią 2010 roku – najpierw w Urzędzie Stanu Cywilnego w Ząbkach, a kilka dni później w Paryżu, gdzie spędzili miesiąc miodowy. Cztery lata po tej uroczystości przyszedł na świat ich jedyny syn – Kuba.
Źródło: Radio ZET/Pudelek/Świat Seriali