Za pieniądze z książki kupiła fotel ginekologiczny. Zmieniła życie Polek w PRL
Choć sprzedawano tę książkę “spod lady”, bo nie można było jej wystawić na witrynę, zainteresowanie nią było szalone. W PRL była jedną z najlepiej sprzedających się pozycji, która zmieniała życie Polek. Książka nadal jest aktualna i sięga po niej wiele osób. Poznajcie niesamowitą historię “Sztuki kochania” Michaliny Wisłockiej.
- W PRL tematy seksu, antykoncepcji i ogólnie ciała człowieka, były tabu.
- Michalina Wisłocka łamała krępujące tematy, napisała też książkę “Sztuka kochania”, która zmieniła życie wielu osób w PRL-u.
- Pozycja, choć uznana za niepoprawną, stała się wydawniczym hitem.
Sukces “Sztuka kochania”. Michalina Wisłocka wiele zaryzykowała
Kwestia edukacji seksualnej do dzisiaj jest tematem spornym. Pewne jest, że powinniśmy znać swoją anatomię, zasady seksualnego bezpieczeństwa, antykoncepcji, higieny, a nawet związanych z tym wszystkim praw. Pytanie tylko, kiedy zaczynać o tym mówić? Kogo zapytać, gdy pojawiają się problemy i wątpliwości? Dziś społeczeństwo jest zdecydowanie bardziej otwarte, a odpowiedzi na intymne i krępujące pytania można znaleźć w internecie i wcale nie trzeba z nikim o swoich sprawach rozmawiać.
Polacy w PRL nie mieli tego przywileju. W niewielu domach też otwarcie rozmawiało się o sprawach związanych z intymnością. Wielu było skazanych na eksplorowanie tych tematów samemu, metodą prób i błędów. Często kończyło się to źle. W 1978 roku Michalina Wisłocka wyszła naprzeciw potrzebom Polaków. Naprzeciw niewypowiedzianym potrzebom, bo gdyby zapytać wtedy kogoś na ulicy, czy potrzebuje książki o seksie i antykoncepcji, zapewne powiedziałby, że absolutnie nie. A później po cichu, ukradkiem, pobiegłby do księgarni, by kupić słynną “Sztukę kochania” spod lady.
Quiz: Trudny quiz książkowy. Znasz Gombrowicza, Lema, Szymborską? Celem choć 40%
Władze Komitetu Centralnego PZPR uznały, że książka Wisłockiej jest pornograficzna. Recenzenci również nie pozostawili na autorce suchej nitki. To jednak nie zniechęciło Polaków do poznawania tajemnic “Sztuki kochania”. Książkę sprzedawano “spod lady” oraz jej nielegalne kserokopie. Oficjalnie sprzedało się 7 milionów egzemplarzy “Sztuki kochania”. Ile pirackich kopii rozeszło się w świat? Tego nie wiadomo.
“Sztuka kochania” zmieniła życie Polek
“Autorka opisuje w niej metody antykoncepcji, listę pozycji oraz zabaw seksualnych, teksty historyczne o mowie miłosnej oraz metody zaspokajania potrzeby seksualnej u ludzi samotnych, mówi też o miłości i potrzebie zrozumienia innego człowieka” - czytamy opis książki na Wikipedii.
To nie są rzeczy, o których łatwo mówi się dziś, a co mówiąc w zamkniętym na wiedzę i indywidualność PRL-u. Książka Michaliny Wisłockiej zmieniła życie wielu ludzi, a ilość sprzedanych sztuk oraz popularność nielegalnych kopii, świadczy tylko o tym, że społeczeństwo potrzebowało edukacji seksualnej. A jak książka wpłynęła na samą autorkę?
“Dzięki książce "Sztuka kochania" Michalina Wisłocka urządziła mieszkanie, kupiła maszynę do pisania, pralkę elektryczną, lodówkę, mikroskop i fotel ginekologiczny. Stała się też sławna” - napisała Ewa Tomkowska w artykule “Wysokich Obcasów”.
Źródło: Radio ZET/Wysokie Obcasy/Wikipedia