Z kultowej roli zna go już cały świat. „Polskie” nazwisko nie stało na przeszkodzie
Johnny Galecki zdobył międzynarodową sławę, głównie za sprawą roli w kultowym serialu. Talent amerykańskiego aktora poznał cały świat, nie wszyscy jednak wiedzą, że ma on polskie korzenie, stąd polsko brzmiące nazwisko.
- Johnny Galecki to amerykański aktor.
- Międzynarodową popularność zdobył za sprawą kultowego serialu „Teoria wielkiego podrywu”.
- Nie wszyscy wiedzą, że aktor ma polskie korzenie.
Johnny Galecki zachwycił świat rolą w kultowym serialu
Z nazwiskami gwiazd różnie bywa. W większości przypadków rezygnują oni z imion lub nazwisk, które otrzymali z chwilą przyjścia na świat. Dlaczego? Powodów jest mnóstwo. Niektórzy po prostu nigdy za danym imieniem czy nazwiskiem nie przepadali, inni woleli je skrócić lub sprawić, że na międzynarodowej arenie będzie lepiej brzmiało. Choć posługiwanie się pseudonimem artystycznym jest dość popularne, to nie wszyscy decydują się na taki krok.
Johnny Galecki udowodnił, że można osiągnąć międzynarodowy sukcesprostego w wymowie nazwiska. Galecki jest amerykańskim aktorem urodzonym w 1975 roku. Trampoliną do sławy była dla niego rola w popularnym i kultowym już komediowym, amerykańskim sitcomie „Teoria wielkiego podrywu”, gdzie zagrał Leonarda. Oprócz tego ma na koncie wiele innych ról. Forbes w 2019 roku szacował, że jest drugim najlepiej opłacanym aktorem telewizyjnym na świecie.
Quiz: Ważne filmy z PRL powinien znać każdy Polak. Wstyd mieć mniej niż 70% w tym quizie
Polskie korzenie Johnny’ego Galeckiego
Johhny Galecki postanowił zostawić swoje nazwisko i nie zmieniać go na potrzeby przyszłej kariery. Tym samym udowodnił, że można osiągnąć olbrzymi sukces, mając nazwisko, które nie brzmi zbyt amerykańsko.
Johnny Galecki urodził się w Bree w Belgii jako najstarszy z trójki rodzeństwa. Jego mama była konsultantką kredytową, a ojciec członkiem Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych stacjonującym w Belgii oraz pracował jako nauczyciel rehabilitacji. Ma polskie korzenie ze strony ojca Richarda Galeckiego. Gdy Johnny miał trzy lata, rodzina przeprowadziła się do Oak Park na przedmieścia Chicago.
Artystyczne zacięcie przejawiał od najmłodszych lat. Nie tylko miał talent do wymyślania długich historii i opowieści, ale także już w wieku 7 lat zaprezentował swój talent podczas musicalu „Skrzypek na dachu” i „Galileo” na scenie The Goodman Theater w Chicago. Miał 11 lat gdy za rolę w sztuce „Gość weselny” otrzymał nominację do nagrody im. Josepha Jeffersona. Na szklanym ekranie po raz pierwszy pojawił się w miniserialu CBS „Uświęcone morderstwo”.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia