Wielka zmiana w "M jak miłość", ale nie każdy wyłapał. Zrobili to dopiero w 64. odcinku
Wpadki w filmach i serialach zdarzają się często. Jeśli jeszcze dana produkcja cieszy się ogromną popularnością i ma miliony fanów, zawsze znajdą się spostrzegawczy, którzy chętnie wytkną twórcom błędy. Spora wpadka, już na początku emisji serialu, przytrafiła się twórcom "M jak miłość". Okazuje się, że w 64. odcinku hitu Dwójki zmieniono imię jednej z bohaterek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim była Ula Kowalska, postać z "M jak miłość", grana przez Annę Zagórską.
- Dlaczego aktorka zdecydowała się odejść z serialu.
- Co słychać u byłej gwiazdy produkcji dziś.
Nagła zmiana w "M jak miłość"
Serial „M jak miłość” to jedna z najdłużej emitowanych polskich produkcji telewizyjnych. Pierwsze odcinki pojawiły się na ekranach w 2000 roku i z miejsca skradły serca widzów. Polacy pokochali historię rodziny Mostowiaków i ich przyjaciół, kilkukrotnie przyznając serialowi Telekamerę. O fenomenie produkcji mogą świadczyć także wyniki oglądalności. Według danych AGB Nielsen Media Research, odcinki z marca 2005 roku oglądało aż 12,5 miliona widzów, co było absolutnym rekordem na polskim rynku.
Jak dobrze znasz serial "M jak miłość"? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z „M jak miłość”. Dla prawdziwego fana to wszystko będzie proste
W tym czasie produkcja skupiała się głównie na wątkach dotyczących losów Lucjana i Barbary Mostowiaków, ich dzieci oraz znajomych pociech pary. Sporo miejsca poświęcano wówczas m.in. karierze zawodowej Marty, która spełniała się jako sędzia. Kobieta w pojedynkę wychowywała syna Łukasza, romansowała z prawnikiem Jackiem Mileckim i przyjaźniła się z Urszulą Kowalską. To właśnie ta ostatnia z wymienionych postaci trafiła jakiś czas temu na celownik widzów-detektywów. Okazuje się bowiem - jak czytamy na Filmwebie - że grana przez Annę Zagórską postać aż do 64. odcinka nosiła imię... Zuza. Dopiero po emisji wskazanego epizodu przemianowano ją na Urszulę. Bohaterkę, w którą wcielała się lubiana aktorka (już jako Ulę) można było oglądać na ekranach do 2006 roku. Potem artystka na dobre zniknęła z show-biznesu, porzucając karierę aktorską.
Jak potoczyły się losy Anny Zagórskiej?
Zagórska, prywatnie żona innej gwiazdy "M jak miłość" - Cezarego Morawskiego (Krzysztof Zduński), odeszła z serialu w momencie, gdy zakończono wątek jej życiowego partnera. Rezygnacja z roli miała być aktem solidarności z mężem, który niespodziewanie, z inicjatywy Ilony Łepkowskiej, stracił pracę w popularnej "Emce". Podczas gdy Morawski zdecydował się kontynuować karierę, dołączając do obsady kolejnych produkcji, Zagórska na dobre wycofała się ze świata filmu i telewizji. Wiadomo że skupiła się na działalności dydaktycznej. Została wykładowczynią aktorstwa i objęła stanowisko dziekana Wydziału Aktorskiego w stołecznej Akademii Teatralnej. Obecnie zaś jest adiunktem na Wydziale Wokalno-Aktorskim w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb/superseriale.se.pl