Wiele lat temu grali razem w „Miodowych latach”. Barciś w szczerych słowach o koledze z planu

2 min. czytania
07.02.2025 11:22
Obserwuj nas na Google

"Miodowe lata" to kultowy serial, który do dziś pamiętają Polacy. Jedną z postaci był Tadeusz Norek, grany przez Artura Barcisia. Teraz aktor wypowiedział się o jednym z kolegów z planu. Padły dosadne słowa. 

"Miodowe lata"
fot. Screen z serialu
  • "Miodowe lata" to polski serial komediowy emitowany przez telewizję Polsat od 1999 roku.
  • W serialu występowała doborowa obsada: Agnieszka Pilaszewska, Katarzyna Żak, Cezary Żak, Dorota Chotecka czy Artur Barciś.
  • Serialowy Tadeusz Norek wypowiedział się o jednym z kolegów "Miodowych lat".

Przez lata grali razem w "Miodowych latach". Artur Barciś dosadnie o koledze z planu

Artur Barciś to ceniony aktor teatralny, filmowy, a także telewizyjny. Możemy go pamiętać z roli w serialu "Ranczo", a także "Miodowe lata". Właśnie tam spotkał na planie Marka Barbasiewicza, który wcielał się w dyrektora Jana Marszałka. Barciś wspomina to spotkanie w rozmowie z Plejadą. Nie szczędził pozytywnych słów dla kolegi.

Pamiętam Marka jako aktora w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Wtedy też często widywałem go na scenie. On był tam jednym z głównych aktorów, a ja byłem wówczas studentem. Potem spotkaliśmy się na planie "Miodowych lat" i było to bardzo miłe spotkanie - wspomina Artur Barciś.

 

Serialowy Tadeusz Norek, który odznaczył się niezapomnianą rolą w tym serialu, wypowiada się bardzo pozytywnie o współpracy z Barbasiewiczem. Podkreśla fakt, że to ciepły, pomocny i koleżeński człowiek. 

Znakomicie się dogadywaliśmy, bo to jest wspaniały kolega i bardzo dobry aktor. To jednak było 25 lat temu. Nie pamiętam w tej chwili wielu anegdot i konkretnych sytuacji z planu, ale to jest wspaniały człowiek. Marek zawsze jest niezwykle uprzejmy, miły, koleżeński, sympatyczny. No uroczy po prostu. Nie mam więc nawet cienia jakichkolwiek negatywnych emocji związanych z Markiem.  - podkreśla Barciś.

Artur Barciś o Marku Barbasiewiczu: "gra moim zdaniem za mało"

Ceniony aktor wyraził swoje uznanie dla kolegi z planu i życzył mu, żeby więcej pojawiał się na scenie oraz otrzymywał same dobre role. 

Życzę Markowi długich lat życia i szczęścia. Żeby zawsze był szczęśliwy i grał więcej, bo gra moim zdaniem za mało - podkreślił w wywiadzie Artur Barciś.

Quiz: „Rodzina zastępcza” czy „Miodowe lata”? Przypisz cytat do serialu

Mikulski/AKPA/Prończyk/AKPA
1/20 "Nie karoluj mi teraz!"

Marek Barbasiewicz urodził się 5 lutego 1945 r. w Przeworsku. Wkrótce wraz z rodziną przeprowadził się do Zgorzelca, a następnie do Wrocławia. Po ukończeniu Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Poznaniu, pod wpływem Jonasza Kofty, postanowił podjąć studia w szkole teatralnej w Łodzi. Już za pierwszym razem udało mu się dostać do łódzkiej filmówki, którą ukończył w 1968 roku. Zadebiutował na deskach Teatru Nowego w Łodzi, grając rolę żandarma w "Rewizorze" Mikołaja Gogola. Udział w "Miodowych latach" przyniósł mu wielkie uznanie i rozpoznawalność. To jedna z jego największych ról.

Źródło: Radio ZET/wp.pl/Plejada