W "Ranczu" zagrał syn aktora. Tego nie wiedzieli nawet najwięksi fani
Bogdan Kalus to jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów. Sławę i sympatię milionów Polaków przyniosła mu rola w niezapomnianym serialu "Ranczo", gdzie przez dekadę wcielał się w Tadeusza Hadziuka. Co ciekawe, w kultowej produkcji TVP zagrał też syn artysty - Piotr. Mało kto pamięta dziś scenę, w której chłopak popisywał się swoim talentem... muzycznym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Które aktorskie kreacje przyniosły sławę Bogdanowi Kalusowi.
- Jaką rolę w "Ranczu" odegrał syn aktora.
- Czym obecnie zajmuje się Piotr Kalus.
Niezapomniany Tadeusz Hadziuk
Choć Bogdan Kalus rozpoczynał karierę jeszcze w latach 80. (występował na scenach kabaretowych), prawdziwą popularność zyskał dopiero na początku XXI wieku. Przełomem w jego karierze okazały się role serialowe. Najpierw dołączył do obsady "Świętej wojny", gdzie zagrał Gerarda Nowaka (kolegę Bercika), a następnie otrzymał angaż do serialu "Ranczo". W komediowym przeboju TVP w latach 2006-2016 wcielał się w Tadeusza Hadziuka, bywalca wilkowyjskiej ławeczki, miłośnika Mamrota i najlepszego kolegę Stacha, Pietrka i Solejuka. Widzowie przez lata z uwagą przysłuchiwali się nierzadko filozoficznym rozmowom przyjaciół, ale i obserwowali losy burzliwej relacji Tadeusza z żoną, Celiną.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o serial "Ranczo". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z serialu „Ranczo”. Tylko mistrz zdobędzie 100% punktów
Mimo że serialowy Hadziuk miał sporo na sumieniu (zaniedbywał ukochaną, nie należał do najpracowitszych osób, a nawet zorganizował porwanie Lucy), zdołał skraść serca milionów Polaków. Wielu fanów produkcji do dziś z uwagą śledzi wieści na temat kolejnych zawodowych projektów artysty, a także informacje dotyczące jego życia prywatnego. Mało kto jednak wie, że w "Ranczu" wystąpił także... syn aktora.
Syn Bogdana Kalusa zagrał w "Ranczu"
Bogdan Kalus od blisko 33 lat jest mężem Katarzyny Kalus. Para w 1995 roku powitała na świecie syna Piotra, który - jak się okazuje - odziedziczył artystyczne talenty po słynnym tacie. Chłopak już w dzieciństwie rozpoczął naukę gry na instrumentach, a próbkę swoich umiejętności pokazał w 53. odcinku "Rancza". To on był jednym z nastolatków, którzy brali udział w konkursie talentów, organizowanym przez Czerepacha i Witebskiego w wilkowyjskim Domu Kultury. Piotr zagrał wówczas na gitarze i wykonał rockową piosenkę "Koszmar życia".
Dziś syn Bogdana Kalusa trzyma się z dala od show-biznesu. Swojego życia zawodowego nie zdecydował się związać ani z aktorstwem, ani z muzyką. Spełnienie odnalazł jako steward, łącząc pracę z miłością do podróżowania, którą odziedziczył po rodzicach (Kalusowie chwalili się m.in. podróżami do Malezji, Wietnamu, Kambodży, czy Singapuru). "Ma duszę artysty, gra na wielu instrumentach i może dlatego wybrał zawód związany z bujaniem w chmurach". - opowiadał w jednym z wywiadów aktor.
Źródło: Radio ZET/kobieta.gazeta.pl