Udawał Polaka, żeby dostać rolę w serialu. “Poznaliście Polaków? Tak mówią”
Jak nas słyszą obcokrajowcy, gdy mówimy po angielsku? Kayvan Novak, który wciela się w jedną z głównych postaci serialowego hitu ostatnich lat, postanowił opowiedzieć historię o tym, jak dostał angaż w produkcji. Po prostu udawał polski akcent.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Kayvan Novak dostał rolę w “Co robimy w ukryciu”.
- Jak Kayvan Novak wypadł udając polski akcent.
- Jak wygląda obraz wampira w popkulturze i dlaczego “Co robimy w ukryciu” zostało hitem.
Kayvan Novak udaje Polaka
Kayvan Novak największą popularność zdobył dzięki serialowi “Co robimy w ukryciu”. Choć ma na koncie wiele innych ról (“Cztery lwy”, “Demon salsy”, “Cruella”, “Paddington”), to wcielenie się w postać Nandora przyniosło mu nie tylko rozgłos, ale i sympatię widzów.
Quiz: Coś dla ludzi o mocnych nerwach. Rozpoznasz wszystkie horrory po 3 słowach?
Nandor jest perskim wampirem, który był niegdyś generałem w Imperium Osmańskim. Ma ponad 700 lat i choć zdążył nauczyć się języka angielskiego, zostały mu naleciałości po wiekach spędzonych na rozmowach w innych językach. Kły też robią swoje, więc bohater “Co robimy w ukryciu” mówi w dość specyficzny sposób. Jakiś czas temu na PaleyFest 2024 New York przy okazji promocji ostatniego sezonu serialu, aktor opowiedział o tym, jak w ogóle udało mu się dostać tę rolę.
Kayvan Novak przyznał, że podczas przesłuchania udawał Polaka mówiącego po angielsku z polskim akcentem. To właśnie miało przyczynić się do sukcesu nie tylko na castingu, ale i na ekranie. Sami zobaczcie nagranie niżej.
Dlaczego “Co robimy w ukryciu” stało się takim hitem
Popkultura zbudowała przez lata jasny (choć lepiej brzmiałoby “mroczny”) obraz wampirów. Zaczynając od “Draculi” Brama Stokera (1897), na sadze “Zmierzch” kończąc, nie zapominając przy tym też o wszelkich ich ekranizacjach, czy innych kultowych produkcjach z motywem wampirów na pierwszym miejscu (“Wywiad z wampirem” w reż. Neila Jordana, czy “Tylko kochankowie przeżyją” Jima Jarmuscha).
Krwiopijcze stworzenia o bladych skórach zazwyczaj przedstawiane są podobnie - enigmatyczni outsiderzy, często osamotnieni, nierozumiani, szalenie inteligentni (w końcu żyją na ziemi już setki lat). Z czasem kultura masowa zaczęła również uświetniać ich aparycję - hrabia Dracula nie był uosobieniem piękna, ale Tom Cruise jako Lestat de Lioncourt, Brad Pitt jako Louis de Pointe du Lac (“Wywiad z wampirem”) czy taki Robert Pattison w roli Edwarda Cullena (“Zmierzch”), to wampiry, dla których wielu mogłoby poświęcić odrobinę swojej krwi.
Ale tu, cali na biało (a może i na czarno) przychodzą Jemaine Clement oraz Taika Waititi z “Co robimy w ukryciu” (oryg. “What We Do in the Shadows”). W 2014 roku na ekranach kin zadebiutował film, który okazał się takim hitem, że twórcy zdecydowali się kontynuować motyw za pośrednictwem serialu, którego pierwszy odcinek pojawił się w 2019 roku.
Skupmy się jednak na serialu, bo to właśnie w serialu występował Kayvan Novak, który wcielił się w Nandora. Produkcja opowiada o grupie żyjących razem wampirów, niekoniecznie inteligentnych i rozgarniętych. Zdecydowanie nie nadążają za postępem i żyją zgodnie z przyzwyczajeniami sprzed wieków. Całość ma charakter mocdocumentary, więc widz ma wrażenie, że ogląda reality show o nieporadnych życiowo wampirach.
“Co robimy w ukryciu” to oczywiście komedia, która pokazuje krwiopijczego potwora z legend w sposób bardzo prześmiewczy. W produkcji nie brakuje żartów sytuacyjnych, jak i tych nawiązujących do aktualnej kondycji kultury czy polityki na świecie.
Źródło: RadioZET/Facebook