Ten polski serial przyprawia o ciarki. Każdy fan kryminałów powinien to obejrzeć

3 min. czytania
09.01.2026 08:58
Obserwuj nas na Google

"Klangor" zyskał miano jednego z najlepszych seriali kryminalnych ostatnich lat. Produkcja urzekła widzów i krytyków intrygującym scenariuszem, mrocznym klimatem i znakomitymi kreacjami aktorskimi, zbierając wiele pozytywnych recenzji. W odpowiedzi na wciąż mnożące się komplementy, platforma Canal+ zdecydowała o realizacji drugiej odsłony swojego hitu. Czy nowy sezon wypada równie spektakularnie?

"Klangor"
fot. Materiały prasowe, Canal+
  • Serial "Klangor" przybrał formę antologii.
  • Produkcja po czterech latach powraca na ekrany, prezentując historię nowych bohaterów.
  • Pierwsze odcinki nowej odsłony debiutują w Canal+ 9 stycznia 2026 roku.

"Klangor 2". Nowi bohaterowie, nowa historia

Klangor, czyli krzyk żurawi, zwiastuje nadejście wiosny. To symbol nadziei, ale i nowego początku; szansa na zmianę i naprawę tego, co nie funkcjonowało do tej pory dobrze. Właśnie z taką intencją, przy wtórze ptasich głosów, do Świnoujścia wjeżdża Helena Zdun. Kobieta powraca do Polski po 15 latach nieobecności, by odnowić relacje z jedyną córką i naprawić błędy z przeszłości. Mimo początkowego odrzucenia, nie poddaje się i zbliża do Wiki. Kiedy dziewczyna, sama będąca już mamą, daje jej swój numer telefonu, Hela wierzy, że omijające ją dotąd szczęście, wreszcie się do niej uśmiechnęło.

Nadzieja na happy end dość szybko okazuje się jednak złudna. Kobieta budzi się w zupełnie nowej i ponurej rzeczywistości; Wiki zniknęła, a jej ojciec - były partner Heli i jednocześnie szef miejscowej straży więziennej - zostaje znaleziony w starym domu swojej matki. Policja nie ma wątpliwości, Zawisza został zamordowany, a osób, które życzyły mu śmierci, zdecydowanie nie brakuje. Rozpoczyna się śledztwo, podczas którego na jaw wychodzą nie tylko rodzinne tajemnice tej trójki, ale i sekrety, dotąd zamknięte w hermetycznym świecie więzienia. 

Rozwiąż test serialowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady

Materiały prasowe
1/15 Leszek Lichota wcielał się w głównego bohatera serialu:

Druga odsłona serialu to zatem ponownie połączenie dramatu rodzinnego z kryminałem. Opowieść o dawnych krzywdach, jakich doświadczyli bohaterowie i ich obecnych dylematach, zdaje się być tym razem jednak tylko dodatkiem do mrocznej historii rozgrywającej się w świnoujskim półświatku. Historii, której częścią są więźniowie i wciąż przebywający na wolności szubrawcy, ale i strażnicy, równie bezwzględni w osiąganiu swoich celów, jak przestępcy, których odprawiają za kraty.

 

Udany powrót po latach

"Klangor", mimo mnogości postaci pojawiających się na ekranie i przedstawianych wątków, nie przytłacza i nie gubi się, prezentując dość spójną i wciągającą opowieść. Powolne tempo akcji zdecydowanie działa tutaj na plus, pozwalając zagłębić się w uniwersum serialowych bohaterów i "wsiąknąć" w mroczną i ciężką atmosferę marcowych dni. By utrzymać uwagę widza, twórcy nieustannie wrzucają retrospekcje i podsuwają wskazówki, które nie rzadko okazują się mylnymi tropami. Wszystko to trzyma w napięciu, zmuszając do skupienia i uważności oraz stawiania własnych hipotez. I choć warstwie scenariuszowej dałoby się zarzucić pewne niedociągnięcia i uproszczenia (niektóre wątki nie doczekały się satysfakcjonującego rozwiązania, inne nie zostały wystarczająco pogłębione), poszczególne elementy w finale całkiem zgrabnie układają się w całość.

Nowa odsłona hitu Canal+ to kolejne, solidnie wykonane, serialowe dzieło. Podobać się może zarówno warstwa realizacyjna, w tym znakomite zdjęcia Wojciecha Płóciennika i Piotra Niemyjskiego, jak i artystyczna - udane role Małgorzaty Gorol (Hela Zdun), Jacka Belera (Olek), czy Marcina Zarzecznego (Tomek). O zaletach produkcji mogłabym zresztą pisać jeszcze długo. Zamiast tego, pozwolę wam je odkrywać na własną rękę. Koniecznie wróćcie do Świnoujścia i podążajcie (tym razem) za... czerwoną kurtką. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET