Te dzieła Stanisława Lema musiały zostać spalone. Zrobiła to jego żona
Stanisław Lem był wybitnym literatem, a jego dzieła do dziś cieszą się ogromną popularnością i to na całym świecie. Mało kto wie, w jaki sposób powstawały jego książki i co się działo z niechcianymi zapiskami.
Te dzieła Stanisława Lema musiały zostać spalone. Zrobiła to jego żona
Stanisław Lem był niezwykle pracowity. Wstawał przed świtem, a pierwszych promieni słońca nawet nie zauważał, tak był pochłonięty pisaniem. Jego syn, Tomasz, wspominał, że ojciec zaczynał pracę o czwartej rano. Z jego pokoju dochodził stukot maszyny do pisania, bo tylko w taki sposób pisał swoje książki. Nigdy nie przekonał się do komputera, maszyna pisarska była jego najlepszym przyjacielem. Jego gabinet był wypełniony starymi książkami i pachniał mentolowymi papierosami, które palił przez niemal cały dzień. Jego syn pamięta, że w pokoju ojca zawsze unosił się gęsty dym.
"Ojciec, kiedy pisał – a jeśli akurat nie czytał, to zazwyczaj pisał – palił niemal bez przerwy. Kiedy wchodziło się do jego pokoju, pod sufitem unosiła się chmura mentolowego dymu Salemów. Atmosfera, na którą składał się dym papierosowy, zapach zakurzonych książek, stukot maszyny do pisania, przy której siedział nieobecny, zatopiony w myślach, miała w sobie coś, od czego mogło się zakręcić w głowie – coś głębokiego, nieuchwytnego, magicznego i podniosłego zarazem." - czytamy wspomnienia Tomasza Lema na stronie solaris.lem.pl.
Quiz: Te książki ukształtowały Polaków. Ile lektur szkolnych pamiętasz?
Tomasz Lem pamięta, że w pokoju ojca było też wiele maszynopisów. Stanisław Lem był perfekcjonistą, jedną stronę potrafił pisać na kilka rzutów. Rodzina mieszkała w Krakowie na osiedlu domów jednorodzinnych. Syn Stanisława Lema ubolewa, że nie zachowały się żadne niedokończone manuskrypty, ponieważ żona pisarza, Barbara, zabierała je na łąkę za domem, gdzie paliła teksty, które zdaniem Stanisława Lema, nie nadawały się do niczego.
Jakie dzieła napisał Stanisław Lem?
Stanisław Lem żył 85 lat. Jest bardzo ważną postacią polskiej literatury. W ostatnich latach życia wiele chorował, jednak przez wiele lat nieustannie pisał. Zadebiutował w 1951 roku powieścią "Astronauci". Napisał też "Obłok Magellana" (1955), "Eden" (1959), "Pamiętnik znaleziony w wannie" (1961), "Powrót z gwiazd" (1961), "Solaris" (1961), czy "Dzienniki gwiazdowe" (1957). Jego twórczość dotarła do ludzi na całym świecie. Jest najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem - dzieła Lema można znaleźć w ponad 40 językach.
Źródło: Radio ZET/solaris.lem.pl