„Ranczo” doczekało się nowej wersji. Jak wam się podoba taki Kusy?
Serialu “Ranczo” nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Polacy pokochali Wilkowyje i ich mieszkańców i choć ostatni odcinek tej kultowej produkcji wyemitowano w 2016 roku, wielu chętnie do niej wraca. A co powiecie na inną odsłonę “Rancza”? O tym mogliście nie wiedzieć.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były plany dotyczące kontynuacji serialu 'Ranczo'?
- Dlaczego nie powstał film 'Ranczo: Zemsta wiedźm'?
- Co wiemy o estońskiej wersji serialu 'Ranczo'?
- Które zmiany wprowadzono w estońskim 'Ranczu' wobec polskiego oryginału?
Czy powstanie nowe “Ranczo”?
“Ranczo” jest produkcją polskich twórców i nie powstało na podstawie zagranicznej licencji. To od kreatywności Wojciecha Adamczyka, Roberta Bruttera i Jerzego Niemczuka zależało, ile odcinków i sezonów serialu powstanie. No i oczywiście od widzów, ale zaangażowania tych odmówić nie można, bo powstało aż 10 sezonów, gdy początkowy plan zakładał stworzenie tylko czterech.
Quiz: Kartkówka z wiedzy ogólnej. Jeśli byłeś prymusem, mniej niż 70 proc. to wstyd!
Do dziś pojawiają się pytania o to, czy TVP wznowi produkcję i prawdą jest, że stacja rozważała kontynuowanie serii, ale nie kolejnym sezonem serialu, a filmem. W 2007 roku powstał pełnometrażowy film “Ranczo Wilkowyje”, a w 2020 roku planowano nagranie podobnej produkcji o tytule “Ranczo: Zemsta wiedźm”. Niestety po śmierci Pawła Królikowskiego, który był odtwórcą roli Kusego, twórcy “Rancza” odłożyli pomysł na bok. W 2021 roku powróciła dyskusja o wznowieniu życia bohaterów Wilkowyj w innej formie. Niedawno poinformowano, że "Ranczo" może wrócić w formie słuchowiska. Nowy, 11. sezon miałby zostać oparty na scenariuszach, które zdążył napisać Andrzej Grembowicz. Powrotem do swoich ról zainteresowani są m.in. Cezary Żak i Artur Barciś.
Jeśli więc macie za sobą wszystkie sezony “Rancza”, widzieliście powtórki i chcielibyście czegoś nowego, to możecie sprawdzić zagraniczną wersję naszego polskiego hitu. Bo znalazł się kraj, który postanowił wykupić od TVP licencję na stworzenie własnego Kusego, własnej Lucy i niekoniecznie Wilkowyj. Mowa o Estonii. Jak wygląda estońska wersja "Rancza"?
Estońska wersja “Rancza”
W 2013 roku na ekranach telewizorów Estończyków pojawił się serial “Naabriplika” (tłum. “Sąsiadka”), który oparty jest na scenariuszu “Rancza”. Bohaterami produkcji byli Liisi, Kusti, burmistrz Pavel Koosaar, pastor Viktor Koosaar, Krista jako żona burmistrza czy Maria Mihhailova. Imiona postaci oddano dość wiernie, podobnie z ich aparycją. Produkcja estońskiego “Rancza” trwała pięć lat, co przyniosło 131 odcinków. Jeśli jesteście ciekawi estońskich Wilkowyj, serial można obejrzeć za darmo w estońskim serwisie Duoplay.
Choć starano się jak najwierniej oddać polski odpowiednik przełożony na estońskie realia, różnic nie brakuje. Burmistrz i ksiądz (a dokładnie pastor) są braćmi, ale nie bliźniakami i w tych bohaterów wciela się dwóch różnych aktorów, a nie jeden. Słynna ławeczka już nie ma swojego miejsca pod sklepem, a na przystanku autobusowym, a Kusy (tu Kusti) znika po 2 sezonie. Aktor grający tę postać zrezygnował z roli, a producenci nie chcieli szukać dla niego zastępstwa, dlatego większość serialu odbywa się bez udziału tej postaci.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/ranczo.fandom.com