„Polska Brigitte Bardot” w latach 50. była znana na całym świecie. Kariera umarła nagle
Ta aktorka zapisała się w pamięci wielu jako "Polska Brigitte Bardot". Porównywano ją do największych gwiazd, jak Giny Lollobrigidy i Jayne Mansfield i wróżono wyjątkową karierę. Nagle zupełnie zniknęła z ekranu i nigdy nie wróciła na ten sam poziom popularności. O swoich problemach opowiedziała dopiero po latach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak rozpoczęła się kariera Barbary Połomskiej?
- Dlaczego obiecująca aktorka nagle zniknęła z ekranów?
- Które filmy przyniosły Barbarze Połomskiej międzynarodową popularność?
Barbara Połomska, czyli "Polska Brigitte Bardot"
Barbara Połomska przyszła na świat 9 stycznia 1934 roku. Matka wróżyła jej karierę w medycynie, jednak ona zamiast stomatologii postanowiła studiować aktorstwo. W 1956 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Już w trakcie studiów zdobyła pierwszą niewielką rolę, która przyniosła jej pozytywne recenzje od krytyków i zainteresowanie reżyserów.
- Po pierwszym roku studiów brałam udział wraz z kolegami z trzech szkół aktorskich w filmie "Godziny nadziei". Powierzono mi ładny epizod dziewczyny w kuchni. Pamiętam, że w prasie napisano pod moim zdjęciem: Studenci grają jak wygi aktorskie - mówiła Barbara Połomska w wywiadzie dla tygodnika "Film".
Międzynarodowa sława Barbary Połomskiej
Początek jej kariery był błyskawiczny i naprawdę obiecujący. Na stałe związała się z Teatrem Powszechnym w Łodzi, w którym występowała przez ponad 60 lat. Coś przyciągało ją także do wielkiego ekranu, a rola w filmie "Eroica" (1957) rozsławiła jej nazwisko nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Krytycy przyrównywali ją do słynnych seksbomb, takich jak Giny Lollobrigidy i Jayne Mansfield. Inni określali ją mianem "Brigitte Bardot polskiego kina".
Polacy oglądali ją w takich słynnych produkcjach, jak "Skarb kapitana Martensa" (1957), "Zadzwońcie do mojej żony" (1958), "Ósmy dzień tygodnia" (1958) oraz "Zezowate szczęście" (1960). Wszyscy byli przekonani, że zdobędzie wielką sławę.
- Wysłano mnie na międzynarodowe festiwale filmowe do Mar del Plata, Rio de Janeiro, Karlowych Warów. Stałam się popularną aktorką. (...) O tym, że zauważano mnie w Polsce i zaczęto reklamować w prasie, zadecydował mój osobisty sukces na festiwalach w świecie - mówiła Połomska w rozmowie z tygodnikiem "Ekran".
Zdrowie i problemy rodzinne przerwały jej karierę
Nagle coś się jednak zmieniło. Barbara Połomska zaczęła grywać jedynie epizodyczne role, aż w końcu całkiem zniknęła z ekranu. Skupiła się wyłącznie na pracy w teatrze. Dopiero po latach przyznała, że powodem wycofania się ze świata show-biznesu były jej problemy zdrowotne. Później ciężko było jej wrócić do grania w filmach - potrzebowała czasu, aby pogodzić się z rozwodem z pierwszym mężem Bogusławem Lambachem. Po czasie wyszła za mąż za Feriduna Erola i urodziła syna Marcina, a sprawy życia rodzinnego były na pierwszym planie. Zwłaszcza, że zajmowała się nie tylko dzieckiem, ale także schorowaną mamą.
Gdy podjęła decyzję o powrocie do filmów, było już za późno na wskrzeszenie dawnej sławy. Aktorka nie miała tego jednak nikomu za złe i nie czuła żalu.
- Z ekranu zostałam wyparta przez młodsze aktorki. Zagrałam kilka epizodycznych ról, jednak żadna nie zasługuje na uwagę. (...) Mimo wszystko nie mogę narzekać. Wszystko przemija, to naturalne. Trzeba umieć się z tym pogodzić. Mam rodzinę. Dla kobiety najważniejszy jest dom i rodzina. Przeżyłam niepowtarzalną radość, rodząc syna, i szaloną rozpacz po stracie najbliższych mi osób. Nie boję się przemijania - mówiła w wywiadzie dla "Filmu".
Barbara Połomska rozstała się także z ojcem swojego dziecka. Po raz trzeci wyszła za mąż za inżyniera o imieniu Wiesław. Mężczyzna zmarł w 2015 roku, a aktorka kilka miesięcy później została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. Na kilka tygodni musiała odwołać swoje występy w teatrze, jednak po rehabilitacji wróciła do gry w spektaklach.
Barbara Połomska zmarła 28 lipca 2021 r. w Tomaszowie Mazowieckim. Aktorka miała 87 lat.
Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Plejada.pl