Polacy uwielbiają jej powieści. Nie uwierzysz, kim chciała zostać
Czytelnicy z całego świata czytają jej powieści na potęgę. Danielle Steel należy do grona pisarzy z największą liczbą sprzedanych powieści. Nie każdy wie jednak, kim początkowo chciała zostać amerykańska pisarka. Jej wybór może zaskoczyć.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim początkowo chciała zostać autorka bestsellerów.
- Jak na jej pierwsze powieści reagowali krytycy.
- Co jest sekretem sukcesu Danielle Steel.
Ile książek dotychczas sprzedała amerykańska pisarka?
Można odnieść wrażenie, że fenomen Danielle Steel nie jest dziełem przypadku, lecz efektem konsekwencji, żelaznej dyscypliny i niezwykłej biografii, która momentami przypomina fabułę jej własnych powieści. To właśnie połączenie intensywnej pracy, osobistych doświadczeń i wyczucia emocji sprawiło, że jej nazwisko stało się synonimem literatury obyczajowej i romansu.
Pisarka uchodzi za jedną z najbardziej pracowitych autorek na świecie - tworzy codziennie, często spędzając przy pracy nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin na dobę, równolegle rozwijając kilka książek. W ciągu swojej kariery napisała ponad 200 powieści, które sprzedały się w nakładzie przekraczającym miliard egzemplarzy. Jej życie prywatne było równie intensywne jak twórczość: pełne miłości, dramatów i nieoczywistych decyzji. Wychowała dziewięcioro dzieci, pięciokrotnie wychodziła za mąż i tyle samo razy się rozwodziła, nie rezygnując przy tym z pisania nawet na chwilę.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o pisarzy i ich dzieła. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z literatury. Przypiszesz pisarza do książki? Wstyd mieć mniej niż 50%
Pod względem sprzedaży Danielle Steel wyprzedziła wielu gigantów literatury popularnej, takich jak Stephen King czy Dan Brown, a także zbliżyła się do wyników osiąganych przez J.K. Rowling. Jej dorobek bywa porównywany do twórczości Barbary Cartland, nazywanej "Królową Romansu”. Obecnie Steel pozostaje jedną z nielicznych autorek, które mogą realnie aspirować do dogonienia rekordów Agathy Christie czy Williama Szekspira.
Mimo spektakularnych wyników sprzedażowych pisarka nie traci dystansu do swojej kariery i podkreśla, że najważniejsza zawsze była dla niej rodzina. "Ważniejsze dla mnie w życiu niż pisanie była tylko moja rodzina, dzieci i mąż. Zawsze byli najważniejsi, ale później odsunęłam wszystko na bok, żeby móc pisać” - przyznaje. Jej książki doczekały się licznych ekranizacji, z których część zdobyła nawet nominacje do Złotych Globów.
Co stanowi hobby Danielle Steel?
Choć główną pasją amerykańskiej pisarki pozostaje literatura, ma także swoje nietypowe zainteresowania - kolekcjonuje kanarkowe diamenty i pluszowe misie, a kolejne książki wciąż tworzy na tej samej, kupionej przed laty maszynie do pisania. Pisze po angielsku, choć za swój pierwszy język uważa francuski, a dodatkowo biegle posługuje się włoskim i hiszpańskim, co może tłumaczyć jej globalny sukces czytelniczy.
Kim początkowo chciała zostać autorka licznych bestsellerów?
Co ciekawe, Danielle Steel twierdzi, że do pisania trafiła przypadkiem. Początkowo rozważała zupełnie inne ścieżki - chciała zostać zakonnicą, a później projektantką mody. Studiowała nawet w prestiżowej Parsons School of Design, jednak szybko zniechęciła się do branży. Przełom nastąpił, gdy zaczęła publikować teksty jako freelancerka. To wtedy usłyszała: "Bardzo dobrze piszesz. Powinnaś napisać książkę”. Jak sama wspomina: "Miałam 19 lat, dopiero co urodziło się moje pierwsze dziecko i pomyślałam sobie 'Oh, OK'. Młodość jest taka śmiała, myślisz, że jesteś w stanie zrobić wszystko”.
Jak na pierwsze powieści pisarki reagowali krytycy?
Początki nie były jednak łatwe - pierwsze próby spotykały się z odrzuceniem, a jeden z agentów stwierdził bez ogródek: "To nie jest twój talent. Powinnaś nacieszyć się dzieckiem, nauczyć się gotować”. Steel wspomina to z dystansem: "Na marginesie dodam, że nigdy nie nauczyłam się gotować, moje dzieci to potwierdzą: gotuję, ale to straszne przeżycie dla wszystkich naokoło”. Mimo trudności nie zrezygnowała z pisania. "Nie pytajcie mnie, czemu nie przestałam wtedy pisać, po prostu się wkręciłam” - tłumaczy. Przełom przyszedł dopiero po latach, kiedy jej książki zaczęły zdobywać popularność i sprzedawać się w ogromnych nakładach.
Co zdaniem Danielle Steel jest jej kluczem do sukcesu?
Autorka podkreśla, że źródłem jej sukcesu są przede wszystkim emocje i autentyczność: "Piszę z serca o rzeczach, które przytrafiają się każdemu z nas. Otwarcie i uczciwie piszę o emocjach… czuję ogromną odpowiedzialność, by dać ludziom nadzieję”. Jej bohaterowie przechodzą przez trudne doświadczenia, ale ostatecznie odnajdują spokój - jak sama mówi, to "cena za zwycięstwo”. Mimo ogromnej popularności Steel nie traci pokory wobec własnej twórczości. "Z natury jestem osobą lękliwą, więc za każdym razem się boję, że moja następna książką będzie tą, którą wszyscy znienawidzą” - przyznaje, dodając, że nieustannie stara się być lepsza i wciąż "goni za doskonałością”. Jej powieści, choć często krytykowane za powtarzalność schematów, nie unikają trudnych tematów - od chorób i strat po wojny czy traumatyczne doświadczenia. Z czasem zmienia się także sposób kreowania bohaterek, które stają się coraz bardziej niezależne i świadome własnej wartości.
Steel nie ogranicza się jednak wyłącznie do romansów - pisze także książki dla dzieci, poezję, literaturę faktu i powieści historyczne, coraz częściej eksperymentując z formą i gatunkami. Jednego jest jednak pewna: "Ktoś mnie spytał, czy nie rozważyłabym napisania książki o tym, jak piszę książki. Odpowiedź brzmi: nie. To wydaje mi się strasznie nudne”. Jej podejście do pracy pozostaje niezmienne od lat: "Mam dużo energii i nie śpię dużo… Pracuję około 20 godzin dziennie”. Choć eksperci podchodzą sceptycznie do takich deklaracji, nie zmienia to faktu, że Steel pozostaje symbolem niezwykłej produktywności i konsekwencji.
Jakie wydarzenie wywarło największe piętno na Danielle Steel?
Jednocześnie nie ukrywa, że najważniejszym doświadczeniem w jej życiu była strata syna, która skłoniła ją do napisania jednej z najbardziej osobistych książek. "Śmierć syna była najgorszą rzeczą, która mi się przytrafiła” - wyznaje, podkreślając, że pisanie pomogło jej poradzić sobie z tragedią i przełamać społeczne tabu wokół zdrowia psychicznego. Mimo wszystko Danielle Steel nie zamierza zwalniać tempa. Jak sama mówi: "Dopiero po śmierci. W życiu dokonałam dwóch rzeczy… wychowałam dzieci i piszę”.
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta