Książki tej pisarki zostały bestsellerami, ale oskarżano je o marysuizm

2 min. czytania
24.09.2025 14:30
Obserwuj nas na Google

Stephenie Meyer zdobyła międzynarodową sławę na początku lat 2000., a wszystko za sprawą serii „Zmierzch”. Książki o perypetiach uczuciowych zwykłej amerykańskiej dziewczyny, która zakochuje się w wampirze szybko zyskały miliony fanów na całym świecie, czyniąc Meyer jedną z najpoczytniejszych pisarek XXI wieku. Choć autorka ma dziś na koncie miliony sprzedanych egzemplarzy, a słynna saga doczekała się ekranizacji, wielu krytyków nie ma o twórczości artystki dobrego zdania. W recenzjach często pada słowo „marysuizm”. Co oznacza ten termin?

Stephenie Meyer
fot. Eric Charbonneau/Invision/AP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Stephanie Meyer to amerykańska pisarka, autorka bestsellerowej serii „Zmierzch”.
  • Saga sprzedała się na całym świecie w nakładzie przekraczającym 100 milionów egzemplarzy.
  • Choć seria do dziś ma wielu fanów, zdecydowanie nie skradła serc krytyków literackich.

Autorka poczytnej serii literackiej

Stephenie Meyer urodziła się Hardford, ale dorastała w Phoenix w stanie Arizona. W połowie lat 90. uzyskała tytuł licencjata z języka angielskiego, jednak niewiele wiadomo o jej karierze zawodowej z tamtego okresu. O Meyer głośno zrobiło się w 2005 roku, kiedy na amerykańskim rynku pojawiła się powieść „Zmierzch” – historia 17-letniej Isabelli Swan, która przeprowadza się do małego miasteczka, gdzie poznaje Edwarda Cullena, tajemniczego chłopaka o nadludzkich zdolnościach. Dziewczyna zakochuje się w nowym znajomym i kontynuuje relację, nawet kiedy dowiaduje się, że Edward i jego bliscy to rodzina… wampirów.

Jak zdradziła Meyer w jednym z wywiadów, pomysł na napisanie książki przyszedł jej do głowy w 2003 roku. Inspirację miała odnaleźć we śnie, który został później wpleciony w 13. rozdział książki. Powieść z miejsca stała się hitem, a autorka podpisała umowę na trzy kolejne książki ze spółką „Little, Brown and Company”. I tak w 2006 roku wydała drugą odsłonę perypetii Belli i Edwarda – „Księżyc w nowiu”, rok później kolejną – „Zaćmienie”, a serię zakończyła w 2008 roku książką „Przed świtem”. Każda z powieści cieszyła się gigantyczną popularnością i spędzała tygodnie na szczycie listy bestsellerów New Tork Timesa. Tom wieńczący serię, tylko w pierwszym dniu, sprzedła się w USA w nakładzie ponad 1,3 mln egzemplarzy.

 

Czym jest marysuizm?

Zaledwie kilka miesięcy po premierze ostatniej części, na ekrany kin trafiła ekranizacja „Zmierzchu”. W filmowej odsłonie w głównych bohaterów wcielili się Kristen Stewart i Robert Pattinson. Film, podobnie jak książka, a także kolejne adaptacje, cieszył się gigantyczną popularnością. Choć fani opowieści o wampirach, czytali i oglądali na potęgę, w przestrzeni publicznej nie brakowało krytycznych opinii na temat filmów oraz samej twórczości Meyer. Recenzenci zarzucali pisarce schematyczność fabuły, przerysowania, brak emocjonalnej głębi i… marysuizm.

Termin ten dotyczy utworów, w których występuje nadmierny patos oraz idealizacja postaci bądź wydarzeń. Bohaterowie mają zwykle same pozytywne cechy, a jeśli pojawiają się też negatywne – jest ich tak mało lub są tak nieistotne, że nie wpływają na odbiór protagonistów. Saga „Zmierzch” uznawana jest przez wielu za sztandarowy przykład tego zjawiska literackiego.

Eric Charbonneau/Invision/AP/East News
Fot.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia