Nie żyje ćwierćfinalistka "Mam Talent!". Miała tylko 34 lata

3 min. czytania
26.03.2025 12:49
Obserwuj nas na Google

Smutne wieści dla fanów talent show. Nie żyje Chantel Bellew, tancerka, która zachwyciła widzów 13 sezonu brytyjskiej wersji "Mam talent!". Ćwierćfinalistka show miała zaledwie 34 lata. 

Nie żyje ćwierćfinalistka "Mam Talent!". Miała tylko 34 lata
fot. Instagram/chantel_bellew_workshops/Canva

 

Nie żyje uczestniczka brytyjskiego "Mam talent!"

Chantel Bellew nie żyje. Brytyjka, która wystąpiła w 13 edycji programu "Mam talent!" zmarła 25 marca 2025 roku w szpitalu w wieku zaledwie 34 lat. Chantel Bellew zachwyciła widzów i jury swoim niezwykłym talentem tanecznym. Stepowanie, w którym specjalizowała się Chantel Bellew, zaprowadziło ją do ćwierćfinału programu emitowanego w 2019 roku. Tancerka spełniała się także w roli nauczycielki tańca, dzięki czemu przekazywała swoją wiedzę kolejnym pokoleniom młodych adeptów tej skomplikowanej sztuki. W pamięci widzów "Britain's Got Talent" Chantel zapisała się między innymi z występu z mężczyznami w strojach żołnierzy. 

Przed udziałem w programie Chantel Bellew miała bogate doświadczenie sceniczne, występując w musicalach takich jak "42nd Street" w Paryżu oraz w trasie koncertowej "The Greatest Showman" po Wielkiej Brytanii. Pracowała również jako artystka na statkach wycieczkowych. Po zakończeniu kariery scenicznej poświęciła się nauczaniu tańca i śpiewu, dzieląc się swoją pasją z młodszymi pokoleniami.

Quiz: Co wiesz o polskich ślubach? Za mniej niż 50% taniec z wujkiem

1/10 Czym, zgodnie z polską tradycją, wita się przybyłą na wesele parę młodą?

"Daily mail" informuje, że służby i medycy jako powód śmierci nie wykluczają przedawkowania. Na oficjalne wyniki sekcji zwłok trzeba jednak poczekać. Chantel Bellew od lat  cierpiała na depresję, która wpływała na jakość jej życia. Obecnie rodzina i przyjaciele tancerki prowadzą zbiórkę pieniędzy, które mają pomóc w pokryciu kosztów pogrzebu. W chwili pisania tego artykułu na zbiórce znajduje się 9225 funtów, czyli o 1225 funtów więcej, niż zakładano. 

 

Bliscy wspominają Chantel Bellew

W opisie zbiórki bliscy Chantel Bellew napisali: "Prosimy, pomóżcie nam uczcić życie Chantel i pożegnać ją w sposób, na jaki zasługuje. Z ogromnym smutkiem dzielimy się wiadomością o odejściu naszej ukochanej Chantel. W tych niezwykle trudnych chwilach chcemy uczcić jej życie oraz piękny wpływ, jaki miała na wszystkich, którzy ją znali. Chantel była kimś więcej niż tylko córką, żoną, siostrą, siostrzenicą, kuzynką i przyjaciółką. Była pełną ciepła, miłości i pasji osobą, która wnosiła radość i śmiech w życie wielu ludzi. Była niezwykle utalentowana i zawsze była duszą towarzystwa – wszyscy zgodzimy się, że była postacią, której nie da się zapomnieć. Jako przyjaciele Chantel, chcielibyśmy pomóc jej rodzinie w zorganizowaniu pożegnania godnego jej charyzmy i osobowości. Niestety, koszty związane z jej pogrzebem są znaczne, dlatego w tym emocjonalnie trudnym czasie zwracamy się do naszej społeczności o wsparcie. Zwracamy się z prośbą o datki, które pomogą pokryć wydatki związane z pogrzebem, ceremoniami upamiętniającymi oraz innymi kosztami. Wszelkie pozostałe środki zostaną przekazane na rzecz organizacji www.mind.org.uk, aby wspierać osoby zmagające się z problemami zdrowia psychicznego".

Oglądaj

Rodzina gwiazdy  "Britain's Got Talent" kontynuuje: "Wasze darowizny pozwolą nam uczcić życie Chantel w sposób, który odzwierciedla miłość i dziedzictwo, jakie po sobie pozostawiła. Niezależnie od tego, czy będzie to mała kwota, czy większa wpłata - każda pomoc ma ogromne znaczenie, a my jesteśmy niezmiernie wdzięczni za Wasze wsparcie. Jeśli nie możecie w tej chwili wesprzeć nas finansowo, doskonale to rozumiemy. Będziemy również wdzięczni za Wasze modlitwy, ciepłe myśli i wspomnienia o Chantel. Wasza miłość i wsparcie znaczą dla nas bardzo wiele. Prosimy, rozważcie wsparcie i udostępnienie tej wiadomości innym, którzy mogą chcieć pomóc. Dziękujemy Wam z całego serca za to, że jesteście z nami w tym trudnym czasie".

Źródło: Radio ZET/Daily Mail