Netflix wrzucił serial z polskim akcentem. Czujni Polacy rozpoznają to miasto

2 min. czytania
29.10.2025 16:02
Obserwuj nas na Google

Na Netflixie pojawił się nowy animowany serial, oparty na kultowej grze wideo. Produkcja zadebiutowała w październiku i szybko przyciągnęła uwagę widzów na całym świecie. Polacy natychmiast dostrzegli znajome kadry — w kilku scenach wyraźnie pojawia się rodzime miasto.

"Splinter Cell Deathwatch"
fot. Screen Netflix

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które polskie miasto stało się tłem akcji nowego serialu Netflixa.
  • Jaką rolę odgrywa Polska w historii Sama Fishera.
  • Dlaczego widzowie uznali produkcję za jedną z najbardziej wciągających premier jesieni.

Nowy serial na Netflixie. O czym opowiada produkcja?

Na platformie Netflix pojawił się niedawno animowany serial „Splinter Cell: Deathwatch”, który trafił do biblioteki 14 października 2025 roku. Produkcja składa się z ośmiu odcinków, z których każdy trwa około 20–25 minut. Serial oparty jest na kultowej serii gier wideo studia Ubisoft, jednak przedstawiona w nim historia stanowi nową, samodzielną opowieść, niezależną od fabuły znanej z gier. Za produkcję odpowiada Derek Kolstad, a styl animacji utrzymano w mrocznej, realistycznej estetyce.

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kultowe seriale PRL. Pamiętasz, co oglądaliśmy? Nie będzie łatwo [Quiz]

FilmPolski.pl
1/15 W którym roku wyemitowano pierwszy odcinek "Janosika"?

Akcja serialu rozgrywa się współcześnie, a w centrum historii znajduje się Sam Fisher — 68-letni były komandos amerykańskiej marynarki wojennej, który wiedzie spokojne życie w małej wiosce na Suwalszczyźnie. Jego emerytura zostaje nagle przerwana, gdy odwiedza go młoda agentka Zinnia McKenna wraz z grupą śmiertelnych wrogów. Fisher zostaje wciągnięty w sieć międzynarodowego spisku, który prowadzi go przez kilka europejskich lokalizacji, w tym do Polski. W toku wydarzeń staje się jasne, że to właśnie jedno z polskich miast odegra kluczową rolę w jego misji.

 

Polski akcent w zagranicznym serialu. Poznajesz to miasto?

Czujni polscy widzowie szybko wychwycili polski akcent — jednym z miejsc akcji jest Gdańsk, ukazany w kilku dynamicznych sekwencjach. W serialu pojawiają się ujęcia inspirowane rzeczywistymi miejscami: kamienicami Głównego Miasta, portowym nabrzeżem i panoramą Gdańska. Według relacji widzów, miasto odwzorowano z dużą dbałością o detale, co pozwala rozpoznać jego charakterystyczną architekturę. Obecność Gdańska w międzynarodowej produkcji Netflixa spotkała się z dużym zainteresowaniem wśród polskich odbiorców, którzy zauważyli, że to już kolejny raz, gdy polskie miasto pojawia się w dużym serialu platformy.

Oglądaj

„Splinter Cell: Deathwatch” zdobył pozytywne opinie zarówno fanów gier, jak i widzów Netflixa. W recenzjach i komentarzach podkreślano, że serial ogląda się „na raz”, a jego tempo i klimat przypominają najlepsze momenty oryginalnych gier. Użytkownicy serwisów społecznościowych zwracali uwagę na polskie wątki, które dodają produkcji autentyczności i oryginalności. Wielu komentujących zauważało, że zobaczenie znajomych miejsc na ekranie globalnego hitu Netflixa to niecodzienny, ale przyjemny akcent.

Źródło: Radio ZET/Netflix