`

Netflix w końcu to pokazał. Kontrowersyjny serial dziś wrócił na platformę

2 min. czytania
24.07.2025 07:03
Obserwuj nas na Google

Już dzisiaj na popularnej platformie streamingowej premiera drugiej części kolejnego sezonu serialu „Sandman”, czyli amerykański serial na podstawie serii komiksów Sandman Neila Gaimana. Poznajcie szczegóły.

Serial "Sandman"
fot. Screen imdb.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O czym opowiada serial „Sandman”.
  • Kogo zobaczymy w obsadzie.
  • Dlaczego serial spotkał się z kontrowersjami.

Kolejna część drugiego sezonu serialu „Sandman” od dzisiaj na Netflixie

Już dzisiaj w cieszącym się popularnością na całym świecie serwisie streamingowym  Netflix premiera kolejnej części drugiego sezonu serialu „Sandman”. Produkcja zachwyciła widzów z wielu zakątków świata, co sprawiło, że użytkownicy platformy z niecierpliwością czekali na kolejne odcinki.

Quiz: Najlepsze polskie seriale w historii. Ile z nich znasz? Młodzież nie da rady

Materiały prasowe
1/15 Leszek Lichota wcielał się w głównego bohatera serialu:

Serial „Sandman” premierę miał 5 sierpnia 2022 roku. Kolejny, dodatkowy, dwuczęściowy odcinek pojawił się nieco później, bo 19 sierpnia tego samego roku. Z kolei w listopadzie 2022 roku pojawiła się informacja o powstaniu drugiego sezonu, którego pierwsza część miała premierę 3 lipca 2025 roku. Już dzisiaj, czyli 24 lipca 2025 roku premierę mają kolejne odcinki serialu, czyli druga część drugiego sezonu. Na widzów czeka również odcinek specjalny, który zostanie pokazany 31 lipca.

O czym opowiada serial „Sandman” i dlaczego spotkał się z kontrowersjami?

Amerykański serial opowiada o ucieczce Morfeusza z trwającej wiele lat niewoli. Wyruszaonw podróż między światami, aby odnaleźć skradzione artefakty, a także odzyskać moc. W serialu w głównych rolach wystąpili:

  • Tom Sturridge
  • Gwendoline Christie
  • Vivienne Acheampong
  • Kirby Howell-Baptiste
  • Boyd Holbrook
  • Charles Dance
  • Asim Chaudhry
  • Sanjeev Bhaskar

„Sandman” stał się popularny na całym świecie, otrzymał wiele pozytywnych recenzji, zarówno od widzów, jak i krytyków. W ostatnim czasie jednak narosło wiele kontrowersji wokół produkcji. Wszystko to przez wzgląd na oskarżenia o liczne napaści seksualne, jakie pojawiły się w kierunku Neila Gaimana, który jest nie twórcą komiksów, na podstawie których powstał serial, ale także jednym z producentów wykonawczych produkcji.

Chwilę po tym, jak świat usłyszał o oskarżeniach, Netflix spotkał się z naciskiem, aby jeszcze przed premierą drugiego sezonu serialu anulować go. Ostatecznie pomysł został odrzucony. Jak zdradził inny producent wykonawczy David S. Goyer, cytowany przez Filmweb.pl, Gaiman był w mniejszym stopniu zaangażowany w produkcję drugiego sezonu.

[…] Neil nie był też tak zaangażowany w sezon 2, jak był w sezon 1. Oczywiście, to trudna sytuacja. Mam ogromny szacunek dla kobiet, które decydują się mówić o takich doświadczeniach. To naprawdę niepokojące. Ale wiem, że Netflix czuł wtedy: "Spędziliśmy dwa lata na produkcji. Jest tylu aktorów, scenarzystów, reżyserów, którzy, gdybyśmy tego nie wypuścili, nie otrzymaliby pełnego wynagrodzenia". Więc zdecydowano się pozwolić, by dzieło mówiło samo za siebie. - wyjaśnił Goyer.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Filmweb.pl/Wikipedia