Ktoś inny miał zagrać Kusego w „Ranczu”. Gwiazdor zrezygnował w ostatniej chwili

3 min. czytania
08.06.2025 19:52
Obserwuj nas na Google

Twórcy „Rancza” chcieli pierwotnie obsadzić innego aktora w roli Kusego, ale artysta ten zrezygnował tuż przed rozpoczęciem zdjęć. Postać ostatecznie przejął Paweł Królikowski, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

"Ranczo"
fot. Materiały prasowe, TVP
  • Inny aktor miał zagrać Kusego w „Ranczu”, ale zrezygnował tuż przed startem zdjęć.
  • Rola trafiła do Pawła Królikowskiego, którego poleciła Ilona Ostrowska.
  • Serial emitowany w latach 2006–2016 zyskał ogromną popularność.
  • Obsada „Rancza” to plejada gwiazd, m.in. Żak, Niemczyk, Pieczka.

Kusego zagrał Paweł Królikowski. Kto miał zostać obsadzony pierwotnie?

Zawód aktora wymaga podejmowania trudnych decyzji. Te dotyczą m.in. doboru ról – zdarza się, że aktorzy przyjmują daną propozycję i szybko tego żałują, innym razem odrzucają projekt, z czasem zdając sobie sprawę, że popełnili wielki błąd, bo produkcja okazuje się hitem. Taka sytuacja przydarzyła się również aktorowi, który w ostatniej chwili zrezygnował z występu w „Ranczu”, gdzie miał wcielić się w Kusego, ukochanego Lucy.

Choć nie wiadomo na pewno, czy uznaje to za złą decyzję, jedno nie ulega wątpliwości – dzięki serialowi mógł zyskać sławę i sympatię milionów Polaków oraz mieć w swoim dorobku rolę w jednym z największych polskich telewizyjnych hitów. Chodzi o Roberta Gonerę. Dlaczego nie przyjął tej roli?

 

Ranczo - co to za serial? Informacje

„Ranczo” to popularny polski serial komediowy emitowany w latach 2006-2016, który opowiadał o losach Amerykanki Lucy Wilskiej, która po śmierci babci wraca do Polski. Serial ukazywał życie w małej wiosce, pełne humoru i życiowych perypetii. Cieszył się ogromną popularnością, przyciągając miliony widzów dzięki świetnej obsadzie i zabawnym wątkom.

Quiz: Jak dobrze znasz serial „Ranczo”? Tylko dla prawdziwych fanów [Quiz]

1/15 Lucy przyjechała do Wilkowyj ze Stanów Zjednoczonych. Z jakiego miasta dokładnie?

Serial słynie też z doborowej obsady. Wszystkim miłośnikom „Rancza” dziś trudno sobie wyobrazić, by w którąkolwiek z ról miał się wcielić inny aktor. Takie plany, jak się jednak okazuje, były. Niewiele brakowało a Kusego, męża Lucy, wcale nie zagrałby Paweł Królikowski. Wcześniej do projektu zaproszono innego artystę, ten jednak, na kilkanaście dni przed rozpoczęciem zdjęć, zrezygnował z udziału w nagraniach.

 

Robert Gonera miał być Kusym

Kusy to mężczyzna po przejściach. Artysta-malarz, który ma za sobą niezwykle trudny okres i dopiero po spotkaniu Lucy, wraca do pracy i układa sobie życie na nowo. To jedna z najważniejszych postaci serialu – nic więc dziwnego, że twórcy przykładali dużą wagę do tego, by zorganizować jak najlepszy casting. Początkowo idealnym kandydatem do tej roli wydawał się… Robert Gonera. Aktor, znany m.in. z „M jak miłość” i „Gliny”, był już nawet oficjalnie zaangażowany do produkcji, jednak niemal w ostatniej chwili odmówił twórcom. „Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć okazało się, że Paweł będzie grał Kusego, bo miał grać zupełnie kto inny - Robert Gonera, tylko że zrezygnował z jakichś tam względów. Moim zdaniem była to zmiana trafiona w punkt” - wyjawił w jednym z wywiadów Bogdan Kalus, czyli serialowy Hadziuk.

MARIUSZ GRZELAK/REPORTER/Robert Gonera
Fot.

Decyzja aktora zmusiła twórców do szybkiej reakcji. Ich uwaga, m.in. dzięki Ilonie Ostrowskiej, skupiła się wówczas na Pawle Królikowskim. „Na Kusego wybrała mnie Ilona, moja serialowa Lucy. Przedstawili jej wielu 'konkurentów'. Wcześniej grałem z mężem Ilony, Jackiem Borcuchem. Może dlatego wskazała na mnie. Czemu przyklasnął producent. I musiał przyklasnąć reżyser” – zdradził po latach Królikowski. W słynnego mieszkańca Wilkowyj wcielał się przez dekadę, w międzyczasie występując również w pełnometrażowym filmie „Ranczo Wilkowyje”.

 

W „Ranczu” zagrała plejada polskich gwiazd

Emitowane w latach 2006-2016 „Ranczo” stało się prawdziwym fenomenem. Produkcja, opowiadająca o losach Amerykanki Lucy Wilskiej, która otrzymawszy informację o śmierci babci, wraca do Polski i tu odnajduje swoje miejsce na ziemi, w momencie swojej największej popularności przyciągała przed ekrany nawet 10 milionów widzów. Fani  serialu pokochali nie tylko bohaterkę, w którą wcielała się Ilona Ostrowska, ale i pozostałych mieszkańców Wilkowyj – proboszcza Pawła Kozioła, jego brata bliźniaka – wójta, a potem senatora – Piotra Kozioła (w obu rolach znakomity Cezary Żak), bywalców tzw. ławeczki – Jana Japycza (Leon Niemczyk), Stacha Japycza (Franciszek Pieczka), Pietrka (Piotr Pręgowski), Solejuka (Sylwester Maciejewski), Hadziuka (Bogdan Kalus), czy wreszcie gospodynię księdza, panią Michałową (Marta Lipińska).

Źródło: Radio ZET/Świat Seriali