Jest legendą lat 60. Do dziś mało kto wie, jakim piekłem było jej życie
Była gwiazdą Hollywood, której blask olśniewał widzów. Choć miliony osób mogłoby pozazdrościć kariery Patty Duke, nie wszyscy wiedzieli, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Aktorka zmagała się z demonami, które niszczyły jej życie.
- Patty Duke była legendą lat 60.
- Aktorka jako jedna z najmłodszych w historii otrzymała Oscara.
- Niewiele osób wie, że w jej głowie kotłowały się demony.
Patty Duke całe życie walczyła z demonami
Była ikoną Hollywood, uwielbianą przez widzów oraz współpracowników. Życie Patty Duke od samego początku naznaczone było cierpieniem. Matka aktorki cierpiała na depresję kliniczną i znęcała się nad dzieckiem, a ojciec był alkoholikiem. W wieku zaledwie 8 lat Patty została podrzucona pod opiekę do Johna i Ethel Rossów, którzy stali się jej menedżerami, poznając się na talencie aktorki. Metody wychowawcze Rossów "były bez skrupułów”. To Ethel Ross wymyśliła zmianę nazwiska oraz sfałszowanie wieku Patty; "Anna Maria nie żyje, jesteś teraz Patty” miała powiedzieć Ethel. Zmiany miały poważne konsekwencje dla psychiki Patty w następnych latach. Początkująca gwiazda nie wiedziała wtedy, że jej życie naznaczone będzie cierpieniem spowodowanym chorobami psychicznymi.
Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu
Mimo ogromnych sukcesów zawodowych, w życiu Patty Duke panował zamęt. Aktorka podejmowała chaotyczne, niezrozumiałe decyzje. Gwiazda wchodziła w burzliwe związki, próbowała także popełnić samobójstwo. Amerykańskie media pisały o skandalach z udziałem gwiazdy, a ona nie rozumiała, co dzieje się w jej życiu. W wywiadzie dla "People" Patty Duke mówiła: - Jednego dnia byłam boginią, następnego nienawidziłam siebie. - W wieku 35 lat aktorka usłyszała diagnozę. Lekarze stwierdzili, że cierpi ona na chorobę afektywną dwubiegunową. W rozmowie z "Oprah Magazine" gwiazda mówiła: - To było jak ułaskawienie. Wreszcie wiedziałam, że nie jestem zła, tylko chora.
Patty Duke została ambasadorką zdrowia psychicznego
Po rozpoczęciu leczenia laureatka Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej za film "Cudotwórczyni" została ambasadorką zdrowia psychicznego, które w latach 60. w Hollywood stanowiło temat tabu. Mimo leczenia farmakologicznego aktorka podejmowała wiele niekonwencjonalnych decyzji. Jedną z większych tajemnic życia gwiazdy było ojcostwo jej syna, znanego z "Władcy pierścieni" aktora Seana Astina. Patty nie była pewna, kim jest ojciec aktora. Laureatka Oscara zdobyła także Złoty Glob oraz nagrodę Emmy.
Po latach Patty Duke wspominała trudną współpracę z menadżerami: "Nie miałam prawa do własnych emocji, a jedyną nagrodą było to, że mogę grać dalej" - napisała w autobiografii "Call Me Anna”. Aktorka zmarła na powikłania pęknięcia jelita 29 marca 2016 roku w Coeur d’Alene, w Idaho, w wieku 69 lat. Jej syn pożegnał ukochaną matkę słowami: - Zostawiła po sobie nie tylko filmy, ale też nadzieję – dla tych, którzy zmagają się z ciemnością, jaką ona dobrze znała.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia