Jedna z najwybitniejszych polskich poetek. Przez lata była sekretarką Piłsudskiego
Kazimiera Iłłakowiczówna była jedną z najbardziej wszechstronnych polskich autorek. Choć wsławiła się jako poetka, pisała też prozę, dokumenty biograficzne, czy poematy sceniczne. Dzięki gruntownemu wykształceniu oraz znajomości kilku języków obcych przez lata tworzyła także przekłady literackich arcydzieł. Uchodziła za kobietę światową, elokwentną i odważną. Wszystkie te cechy w XX-leciu międzywojennym zaimponowały Józefowi Piłsudskiemu, który zatrudnił ją w charakterze swojego osobistego sekretarza. Jak potoczyły się dalsze losy polskiej artystki?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wyglądała młodość Kazimiery Iłłakowiczówny.
- Które utwory przyniosły artystce sławę.
- Dlaczego Józef Piłsudski cenił poetkę.
Przez lata pracowała dla Józefa Piłsudskiego
Kazimiera Iłłakowiczówna urodziła się w 1892 roku w Wilnie jako nieślubna córka Barbary Iłłakowiczówny i Klemensa Zana (syna Tomasza Zana, bliskiego przyjaciela Adama Mickiewicza). Wcześnie osierocona, wychowywała się u krewnych matki, którzy zdołali jej jednak zapewnić dobry byt. Bystra dziewczynka doskonale radziła sobie z nauką. Uczęszczała m.in. na pensję Cecylii Plater w Warszawie, studiowała w college’u dla cudzoziemek (Norham Hall) w Oksfordzie, a maturę zdała w Petersburgu. Po powrocie do Polski ukończyła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim (filologia polska i angielska).
Jak dobrze znasz polską literaturę? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?
Miała zaledwie 17 lat, gdy w "Tygodniku Ilustrowanym" ukazał się jej pierwszy wiersz - "Jabłonie". Debiutancki tomik artystki , "Ikarowe loty", ukazał się zaś trzy lata później. Choć Iłłakowiczówna dość szybko zyskała uznanie krytyków i artystycznego światka, pracę nad kolejnymi utworami łączyła z nowymi obowiązkami zawodowymi. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zatrudniła się jako urzędniczka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W maju 1926 roku została zaś osobistą sekretarką Józefa Piłsudskiego. Artystka nie kryła sympatii do swojego pracodawcy, zwłaszcza, że ten bardzo cenił jej starania, w tym upór, talent do negocjacji i inteligencję. W wielu opracowaniach na temat kariery słynnej poetki pojawia się anegdota, przybliżająca jej cechy charakteru. Iłłakowiczówna poproszona przez Piłsudskiego o sprzedanie jego wywiadu do jednej z gazet, chcąc zaimponować marszałkowi, ustaliła bajońską, jak na ówczesne czasy kwotę - 8 tysięcy złotych. Mimo że kilka redakcji wręcz wyśmiało tę propozycję, pisarka nie poddała się i ostatecznie znalazła kupca. Piłsudski miał być zachwycony zaradnością podwładnej. Wspomnienia z tamtego okresu artystka zawarła w trzech książkach: "Ścieżka obok drogi", "Słowik litewski. Poezja" i "Wiersze o Marszałku Piłsudskim. 1912-1935".
Wybitna poetka
Sławę przyniosły jej jednak kolejne zbiory wierszy. Iłłakowiczówną doceniono za takie tytuły, jak: "Trzy struny", "Śmierć Feniksa", "Połów", "Płaczący ptak", "Popiół i perły", czy "Ballady bohaterskie". Artystka przejawiała w nich silną wrażliwość na biedę i krzywdę prostych ludzi. Choć sympatyzowała z feminizmem, nie nawiązywała do tego ruchu w swojej twórczości. Sama nigdy nie wyszła za mąż. Przyjaźniła się z wieloma cenionymi polskimi artystami, w tym Witkacym i Julianem Tuwimem. Temu drugiemu poświęciła wzruszające wspomnienie "Pozgonne Tuwimowi".
Po II wojnie światowej, pozbawiona pracy etatowej, osiadła w Poznaniu, zajmując się przekładami literatury europejskiej. Tłumaczyła z angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego, rumuńskiego i węgierskiego (m.in. dzieła Tołstoja, Schillera i Emily Dickinson). Przez lata zajmowała się także nauczaniem języka angielskiego. Zmarła 16 lutego 1983 roku.
Źródło: Radio ZET/culture.pl/ Wikipedia