Ewa Dałkowska nie żyje. Miała 78 lat
Ewa Dałkowska nie żyje. Od dekad pozostawała jedną z najznamienitszych postaci polskiego teatru, radia i filmu. O śmierci 78-letniej aktorki poinformował Nowy Teatr w mediach społecznościowych.
"Dzisiaj odeszła Ewa Dałkowska, wspaniała aktorka, Przyjaciółka. Od początku tworzyła zespół Nowego Teatru, współtworzyła jego sens. Będziemy pamiętać jej wielkie role: Ryfkę, Gonerylę, Elizabeth Costello, Henię Gelertner, Izoldę Regensberg. Jeszcze w kwietniu pracowała nad nową rolą" - czytamy. Poinformowano także o dacie pogrzebu. "W piątek 13 czerwca o 12:00 odbędzie się pożegnanie Ewy w Kościele Św. Huberta w Zalesiu Górnym oraz odprowadzenie na pobliski cmentarz" - dodano.
Zmarła Ewa Dałkowska. Wybitną aktorkę żegna nie tylko świat kina
Ewa Dałkowska, wybitna polska aktorka teatralna, radiowa i filmowa, zmarła po ciężkiej chorobie. W swojej karierze współpracowała z Andrzejem Wajdą, Zygmuntem Hübnerem, Antonim Krauzem, Andrzejem Barańskim, Agnieszką Holland czy Krzysztofem Zanussim.
Wśród jej licznych kreacji filmowych są m.in. Olesia Chrobotówna w "Nocach i dniach" w reż. Jerzego Antczaka, Rita Gorgonowa w "Sprawie Gorgonowej" w reż. Janusza Majewskiego, Krystyna Gazda w "Aktorach prowincjonalnych" w reż. Agnieszki Holland, oraz Ewa Michałowska w "Bez znieczulenia" w reż. Andrzeja Wajdy. W ostatnich latach na ekranie pojawiła się w komedii "Teściowie" w reż. Jakuba Michalczuka i "Teściowie 2" w reż. Kaliny Alabrudzińskiej.
Źródło: Radio ZET