Zagrała w kultowym serialu. Niewiele osób wie, z jakimi problemami się zmagała
Widzowie z całego kraju doskonale znają legendarną polską aktorkę. Niewiele osób wie, że gwiazda uwielbianego serialu zmagała się z poważnymi problemami finansowymi. Artystka otwarcie opowiedziała o swojej walce o dobro rodziny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Z jakich produkcji Polacy znają cenioną aktorkę.
- Dlaczego artystka nie porzuciła trudnego zawodu.
- Co w chwilach kryzysu motywowało gwiazdę kultowego serialu.
W jakiej kultowej polskiej produkcji zagrała znana aktorka?
Są takie seriale, które na zawsze zapisały się na kartach historii polskiej rozrywki. Jednym z nich bez wątpienia są "Złotopolscy" - telenowela emitowana od 26 grudnia 1997 roku do 25 grudnia 2010 roku na antenie TVP2. Produkcja, opowiadająca o losach dwóch gałęziach rodziny Złotopolskich, zapoczątkowanych przez Dionizego Złotopolskiego i jego siostrę-bliźniaczkę Eleonorę Gabriel, zachwycała Polaków. Niewiele osób wie, że jedna z gwiazd produkcji zmagała się z ogromnymi problemami, o których milczała przez lata.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o to, kto jest kim w "Złotopolskich". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kto kim jest w Złotopolskich? Za 10/10 ploteczki przy kawie z Elżunią Kleczkowską
Małgorzata Rożniatowska, która w serialu "Złotopolscy" wcielała się w postać Elżbiety Kleczkowskiej-Ordalskiej, właścicielki sklepu w Złotopolicach, opowiedziała o trudnościach, z którymi przyszło jej się mierzyć. W rozmowie z "Dzień dobry TVN” przyznała, że długo czekała na uznanie w branży filmowej. Wspominając swoje początki, otwarcie mówiła o finansowych trudnościach i momentach zwątpienia. - Cały czas pracowałam w tym zawodzie głównie ze względów finansowych - podkreśliła aktorka, dodając, że kilka razy myślała o porzuceniu aktorstwa.
Dlaczego Małgorzata Rożniatowska nie porzuciła aktorstwa?
Małgorzata Rożniatowska od lat uchodzi za mistrzynię drugiego planu. Popularność przyniosła jej rola w serialu "Złotopolscy", a widzowie od zawsze cenili ją również za dokonania teatralne. Dopiero niedawno doczekała się dużej roli filmowej - w komedii "Dalej jazda!", w której zagrała Elżbietę Gugulak. W programie zdradziła też, że ukończono już zdjęcia do kontynuacji filmu, której premierę zaplanowano na 6 lutego 2026 roku.
Zapytana przez Damiana Michałowskiego, czy zdarzało jej się myśleć, by "rzucić w cholerę to aktorstwo”, odpowiedziała bez wahania, że tak. - Mogę powiedzieć szczerze, że cały czas pracowałam w tym zawodzie głównie ze względów finansowych, bo z tych pieniędzy, które zarabiałam, trudno było mi utrzymać siebie i rodzinę. Ale nie miałam wielkich stresów, bo na studiach prof. Zofia Mrozowska, opiekunka mojego roku, powiedziała mi od razu, że pierwsze role zaczną do mnie przychodzić po 10 latach. Trochę się pomyliła, bo zaczęło się coś dziać właściwie po 30 latach pracy, a tak naprawdę po 50 - przyznała.
Paulina Krupińska zapytała, dlaczego przez tak wiele lat środowisko filmowe nie doceniało jej talentu. Aktorka odparła, że już w czasie studiów słyszała, iż nie ma "odpowiednich warunków” do ról pierwszoplanowych. - Taka postawa, takie warunki zewnętrzne, nie młodziutka, malutka, piękna, tylko matka, kobieta silna o niskim głosie. No, jak miałam te 20 parę lat, to trudno było o takie role, czyli miałam to wykalkulowane - wyjaśniła.
Na pytanie o chwile zawodowych kryzysów Rożniatowska zdradziła, że rozważała zmianę zawodu. - Różnych rzeczy próbowałam, co chwila chciałam się wycofać z tego zawodu. (...) Szukałam raczej jakiejś pracy biurowej, bo wtedy nie miało do pomyślenia, żeby skończyć drugie studia. Zresztą to też nie był na to czas, bo miałam małe dziecko. (...) Za każdym razem, jak się solidnie zaczęłam za to brać, to dostawałam jakąś ciekawą propozycję teatralną czy filmową i wszystko wracało na te właściwe tory - podsumowała.
Aktorka wielokrotnie rozważała porzucenie zawodu z powodu problemów finansowych, jednak każda próba zmiany kariery była przerywana nowymi, interesującymi propozycjami filmowymi.
Źródło: Radio ZET/Film WP