Wielki gwiazdor zmarł w wieku 27 lat. Sposób śmierci trudno sobie wyobrazić
Są takie odejścia, które przerażają szczególnie. Sposób śmierci, wiek czy status zmarłego wpływają na odbiór każdej śmierci. Jednym z najtragiczniejszych odejść w Hollywood była śmierć Antona Yelchina. Artysta stracił życie w zatrważający sposób.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest Anton Yelchin?
- Jak naprawdę nazywał się Anton Yelchin?
- W jaki sposób zmarł Anton Yelchin?
Anton Yelchin wyemigrował ze swojej ojczyzny
Anton Yelchin, a właściwie Anton Wiktorowicz Jelczin, był cenionym w Hollywood aktorem urodzonym 11 marca 1989 roku w ZSRR, na terenie obecnego Leningradu. Rodzina Yelchina przeżyła piekło w ojczyźnie. Irina Korina i Wiktor Jelczin byli znaną parą łyżwiarzy figurowych. Problemem dla rosyjskich władz było ich żydowskie pokolenie. Sportowcy zakwalifikowali się na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Sapporo, które odbyły się w 1972 roku. Korina i Jelczin otrzymali zakaz reprezentowania Rosji, prawdopodobnie ze względu na to, że byli Żydami.
Quiz: Wskaż nazwisko aktora, znając jedynie filmową postać. Młodzi polegną na 5. Pytaniu
Zmęczona uciskami rodzina wyruszyła w podróż do Stanów Zjednoczonych, gdy Anton miał zaledwie pół roku. W USA nadano im status uchodźcy. To właśnie w kraju wielkich marzeń Anton Yelchin przyjął edukację, którą szybko odwiesił na później ze względu na rozpoczęcie kariery aktorskiej. Po raz pierwszy Rosjanin pojawił się na ekranach w wieku zaledwie 9 lat. Od tego czasu aktor stopniowo piął się na drabinie kariery, która doprowadziła go na sam szczyt.
Anton Yelchin zachwycał Hollywood
Anton Yelchin zadebiutował w 1998 roku rolą w reklamie Chuck E. Cheese. Dwa lata później wcielił się w postać Augie w komedii "A Man Is Mostly Water" u boku takich gwiazd jak Bill Pullman i Peter Barton. Następnie dziecięcy aktor wystąpił w telewizyjnej ekranizacji kultowej bajki o chłopcu z drewna pod tytułem "Geppetto, ojciec Pinokia". Nastoletni Anton Yelchin zagrał także Roberta "Bobby’ego” Garfielda w dramacie Scotta Hicksa "Kraina wiecznego szczęścia". Na ekranie towarzyszył mu legendarny Anthony Hopkins. Postać Roberta Garfielda przyniosła Yelchinowi nagrodę Young Artist Award dla najlepszego młodego aktora.
Od 2009 roku Anton Yelchin wcielał się w postać Pavla Chekova w serii filmów "Star Trek". Za swoją grę aktorską rosyjski gwiazdor otrzymał nagrodę Boston Society of Film Critics. Yelchin portretował także Kyle Reese’a w filmie "Terminator: Ocalenie". W sumie filmografia aktora obfituje w kilkanaście pozycji, które na zapisały się w historii kinematografii. Rosjanin zagrał w:
- "Geppetto, ojciec Pinokia" jako prezenter;
- "A Man is Mostly Water" jako Augie;
- "A Time for Dancing" jako Jackson;
- "Niebo czy ziemia" jako Milo;
- "Kraina wiecznego szczęścia" jako Bobby Garfield;
- "15 minut" jako chłopiec w płonącym budynku;
- "W sieci pająka" jako Dmitrij Starodubow;
- "Jack" jako Jack;
- "Głowa do góry" jako Tommy Warshaw;
- "Dzikie plemię" jako Finn;
- "Alpha Dog" jako Zack;
- "Charlie Bartlett" jako Charlie Bartlett;
- "Na rozstaju uczuć" jako Dorian Spitz;
- "You and I" jako Edward Nikitin;
- "Zakochany Nowy Jork" jako Kane;
- "Star Trek" jako Pavel Chekov;
- "Terminator: Ocalenie" jako Kyle Reese;
- "Memoirs of a Teenage Amnesiac" jako Ace Zuckerman;
- "Podwójne życie" jako Porter Black;
- "Do szaleństwa" jako Jacob Matthew Helm;
- "Postrach nocy" jako Charley Brewster;
- "W ciemność. Star Trek" jako Pavel Chekov;
- "Odd Thomas: Pogromca zła" jako Odd Thomas;
- "Tylko kochankowie przeżyją" jako Ian;
- "Romans na godziny" jako Brian;
- "Bez kompasu" jako Quentin;
- "Star Trek: W nieznane" jako Pavel Chekov.
Anton Yelchin odszedł w przerażający sposób
Anton Yelchin nie zginął w sposób, który trudno sobie wyobrazić. Aktor został odnaleziony na podjeździe swojego domu w Los Angeles 18 czerwca 2016 roku. Artysta został przygnieciony przez swój samochód, Jeepa Grand Cherokee Laredo z 2015 roku, który stoczył się ze stromego podjazdu. Jego ciało zostało znalezione przez znajomego gwiazdora. Policja i prokuratura wykluczyła udział osób trzecich. Powodem nieszczęśliwego wypadku miała być wada skrzyni biegów pojazdu, który po zamknięciu drzwi miał pozostawać na biegu, jednak w rzeczywistości wchodził "na luz", co powodowało zwolnienie kół.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia