Wcielił się w kultową postać. Dzisiaj polski aktor obchodzi 81 urodziny
Jedna rola wystarczyła, by młody aktor z dnia na dzień stał się gwiazdą polskiego kina. Jerzy Zelnik miał niewiele ponad 20 lat, gdy Jerzy Kawalerowicz obsadził go w "Faraonie”, a kreacja Ramzesa XIII na zawsze zapisała się w historii polskiej kinematografii. 14 września 2026 roku artysta kończy 81 lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jakiej rodzinie dorastał gwiazdor PRL-u.
- Jaki film był przełomowym w karierze aktora.
- Gdzie można było podziwiać talent Jerzego Zelnika.
Czym zajmowali się rodzice gwiazdora PRL-u?
Trudno wyobrazić sobie polskie kino historyczne bez jego twarzy. Jerzy Zelnik już jako młody aktor wcielił się w kultową dla polskiej kinematografii postać i niemal z dnia na dzień stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci rodzimego kina. Później przez dekady pojawiał się zarówno na ekranie, jak i na scenie, wcielając się w bohaterów bardzo różnych epok i charakterów. Dzisiaj aktor kończy 81 lat.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najlepsze aktorki z czasów PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Najpiękniejsze aktorki z Polski Ludowej. Młodzież nie pozna gwiazdy z 5. pytania
Jerzy Zelnik urodził się 14 września 1945 roku w Krakowie. Pochodził z rodziny związanej ze sztuką - jego ojciec Jan był reżyserem dźwięku radiowego, autorem słuchowisk i sztuk scenicznych, a matka Halina zajmowała się tłumaczeniami. Po maturze w warszawskim liceum im. Tadeusza Reytana rozpoczął naukę w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej.
Jaka rola była przełomową w karierze Jerzego Zelnika?
Na ekranie zadebiutował jeszcze przed ukończeniem studiów, w 1963 roku w "Smarkuli”. Prawdziwy przełom przyszedł jednak chwilę później. Jerzy Kawalerowicz powierzył mu główną rolę w "Faraonie”, ekranizacji powieści Bolesława Prusa. Zelnik zagrał Ramzesa XIII oraz jego sobowtóra Lykona, a film sprawił, że młody aktor natychmiast znalazł się w centrum zainteresowania publiczności.
Co ciekawe, po sukcesie "Faraona” Zelnik nie porzucił nauki. Studia aktorskie ukończył w 1968 roku, a w tym samym roku zadebiutował także na scenie krakowskiego Starego Teatru. W kolejnych latach występował na najważniejszych polskich scenach, między innymi w warszawskich teatrach Dramatycznym i Powszechnym.
W jakich produkcjach zagrał Jerzy Zelnik?
Sukces filmu Kawalerowicza na długo określił jego ekranowy wizerunek. Zelnik często otrzymywał role bohaterów historycznych, arystokratów czy mężczyzn uwikłanych w skomplikowane relacje. Zagrał między innymi Zygmunta Augusta w "Królowej Bonie” i "Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”, a także pojawił się w "Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy, "Dziejach grzechu” Waleriana Borowczyka czy "Krajobrazie po bitwie”.
Jedną z ważniejszych ról telewizyjnych była dla niego postać Franciszka Murka w serialu "Doktor Murek”, opartym na powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Później pojawiał się również w produkcjach znacznie bardziej współczesnych. Widzowie mogli oglądać go między innymi w "Klanie”, "Na dobre i na złe”, "Usta usta” czy "Teraz albo nigdy!”.
W sztukach jakich dramaturgów występował Jerzy Zelnik?
Choć nazwisko Zelnika najmocniej kojarzy się z filmem, aktor przez lata pozostawał mocno związany z teatrem. Grał Szekspira, Czechowa, Wyspiańskiego, Słowackiego i Moliera. Występował także w monodramach i spektaklach, a z czasem sam zajął się reżyserią. W 2002 roku zadebiutował jako reżyser teatralny "Makbetem” wystawionym w Teatrze Dramatycznym w Białymstoku.
Jego zainteresowania nie kończyły się zresztą na aktorstwie. Zelnik jest również autorem scenariuszy małych form teatralnych, reżyserem i dyrektorem artystycznym. W latach 2005–2008 kierował artystycznie Teatrem Nowym w Łodzi. Za działalność artystyczną otrzymał między innymi Odznakę "Zasłużony Działacz Kultury”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Jakie informacje dotyczące aktora ujawniono w 2016 roku?
Życiorys Zelnika nie składa się jednak wyłącznie z sukcesów. W 2016 roku media poinformowały o dokumentach znajdujących się w archiwach IPN, z których wynikało, że jako młody człowiek został zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o pseudonimie "Jaracz”. Początkowo aktor twierdził, że nie pamięta tej współpracy. Później przyznał, że do niej doszło, i przeprosił osoby, które mogły zostać przez nią skrzywdzone.
To wydarzenie na nowo skierowało uwagę opinii publicznej na fragment jego biografii, który przez lata pozostawał poza głównym nurtem opowieści o jego karierze. Jednocześnie Zelnik przez kolejne lata pozostawał aktywny zawodowo, pojawiając się zarówno w teatrze, jak i w kolejnych produkcjach telewizyjnych.
Kochały się w nich miliony Polek. Oto najwięksi amanci kina PRL
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia