Ten film zna każdy Polak, ale mało kto wie, że na jego potrzeby spalono fragment Krakowa
To jeden z najbardziej kultowych polskich filmów w historii. "Noce i dnie" w reżyserii Jerzego Antczaka stworzono z takim rozmachem, że zdecydowano się spalić nawet niewielki fragment dzielnicy Krakowa. Jak do tego doszło i jakie miejsce byłej stolicy Polski zdecydowano się zniszczyć?
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Noce i dnie" to wielki polski hit z lat 70. Zrobiono z niego serial.
- Gdzie kręcono "Noce i dnie"?
- Na potrzeby filmu spalono fragment Krakowa. Była to kluczowa scena.
"Noce i dnie" wielkim hitem polskich kin. Ten film przeszedł do historii
Mający premierę w 1975 roku film "Noce i dnie" stworzył Jerzy Antczak (reżysera i scenariusz). Dramat powstał na podstawie powieści Marii Dąbrowskiej pisanej w latach 1931 - 1934. Film kręcono przez ponad dwa lata i jego budżet wynosił w tamtym czasie 130 milionów złotych. Po ostatecznym montażu melodramat Antczaka trwał aż 225 minut. Materiału było jednak dużo więcej i zdecydowano się wypuścić specjalny serial dla Telewizji Polskiej, który liczył ponad 12 odcinków trwający około 50-55 minut. W obsadzie filmu i serialu znaleźli się:
- Jadwiga Barańska
- Jerzy Bińczycki
- Barbara Ludwiżanka
- Jerzy Kamas
- Elżbieta Starostecka
- Janina Traczykówna
- Emil Buczacki
- Stanisława Celińska
- Ilona Kuśmierska.
Jak dobrze znasz kultowy serial "Noce i dnie"? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Serial "Noce i dnie" – czy go dobrze pamiętasz?
"Noce i dnie" w wersji filmowej zebrało szereg nagród, w tym Złote Lwy na Festiwalu w Gdyni oraz Srebrnego Niedźwiedzia na Festiwalu w Berlinie dla Jadwigi Barańskiej. Otrzymał też nominację do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Film w Polsce obejrzało 21 mln osób.
Gdzie kręcono "Noce i dnie"?
“Noce i dnie” kręcono w wielu miejscach w Polsce. Serbinów został zagrany przez Seroczyn. Wiele scen kręcono również w Krakowie, m.in. na krakowskim Kazimierzu i w Starym Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Ponadto zdjęcia nagrywano w Pogorzeli koło Mińska Mazowieckiego, Warszawie, Sokule oraz w okolicach Kołodziąż.
Na potrzeby zdjęć spalono fragment dzielnicy Krakowa
Kluczową sceną dla filmu oraz serialu jest moment, gdy wojska niemieckie wchodzą podczas I wojny światowej do Kalińca (czyli Kalisza) i podpalają miasto. Kalisz nie nadawal się do odtworzenia tych scen, zaczęto więc szukać innych lokalizacji, myślano o Lublinie i Zamościu, ale padło na Kraków, a dokładniej na krakowski Kazimierz. Część kamienic w dzielnicy była przeznaczona do wyburzenia, co wykorzystali ekipa "Nocy i dni" i spaliła je podczas kręcenia filmu. Na planie użyto napalmu, a w scenie wzięło udział ponad 3 tys. statystów.
"Tysiące statystów, aktorzy i morze ognia w wąskich uliczkach, były to prawdziwe dni grozy. (...) Płomienie buchały w odległości piętnastu centymetrów od ludzi. Dziś myślę, że balansowałem na granicy życia i śmierci"
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Filmweb/Filmpolski.pl