`

Serial o zemście podbija serca fanów. Sam Claflin odgrzewa klasykę

2 min. czytania
10.02.2025 12:46
Obserwuj nas na Google

Historia o zemście, która nigdy się nie starzeje. "Hrabia Monte Cristo” powraca w nowej serialowej wersji. Czy to kolejna próba odświeżenia klasyki, czy może ekranizacja, która rzeczywiście wniesie coś nowego? W końcu niewiele jest opowieści, które wciąż elektryzują widzów tak jak losy Edmunda Dantèsa. Jak tym razem twórcy podeszli do tej ponadczasowej historii?

Serial o zemście podbija serca fanów. Sam Claflin odgrzewa klasykę
fot. Castel Franck/ABACA/Abaca/East News
  • "Hrabia Monte Christo" od lat podbija serca widzów i czytelników.
  • W 2024 roku do kin trafił film opowiadający historię Edmunda Dantèsa.
  • Teraz włosko-francuska ekipa stworzyła miniserial kolejny raz podejmujący temat tajemniczego hrabiego. 

Od premiery najważniejszego dzieła w dorobku  Aleksandra Dumasa minęło ponad 180 lat, jednak nadal "Hrabia Monte Christo" nadal zachwyca i wzbudza emocje. Książka inspiruje twórców seriali oraz filmów, którzy raz po raz powracają do wybitnej pozycji literackiej. 9 sierpnia 2024 roku w Polsce premierę miał francuski film "Hrabia Monte Christo". W rolę Edmonda Dantèsa wcielił się Pierre Niney, a na dużym ekranie partnerowali mu m.in. Bastien Bouillon, Anaïs Demoustier, Anamaria Vartolomei, Laurent Lafitte, Pierfrancesco Favino, Patrick Mille oraz Vassili Schneider. Teraz srebrne ekrany podbija kolejna wersja opowieści o tajemniczym harbim.

Quiz: „Rodzina zastępcza” czy „Miodowe lata”? Przypisz cytat do serialu

Mikulski/AKPA/Prończyk/AKPA
1/20 "Nie karoluj mi teraz!"

"Hrabia Monte Christo" podbija serca widzów TVP

Nowy miniserial autorstwa legendarnego duńskiego reżysera oraz dwukrotnego laureata Złotej Palmy w Cannes Billego Augusta zbiera komplementy włoskiej widowni, która jako pierwsza otrzymała możliwość obejrzenia "Hrabi Monte Christo". W Polsce produkcja jest dostępna za darmo w serwisie TVP VOD. W chwili pisania tego artykułu widzowie mają dostęp do siedmiu odcinków miniserialu, każdy z nich trwa około 50 minut. Na ekranie włosko-francuskiej produkcji występuje plejada międzynarodowych gwiazd.

Tym razem rolę Edmonda Dantèsa twórcy serialu powierzyły  Samowi Claflinowi. Aktor znany m.in. z filmów "Zanim się pojawiłeś", "Love, Rosie" czy "Igrzysk śmierci", a także "Enoli Holmes" wcieli się w postać rządnego zemsty hrabiego. Na ekranie towarzyszą mu Robin Greer, Poppy Corby-Tuech, Méghane De Croock, Nell Baker, Lynette Creane, Henry Lawfull, Gabriella Pession oraz Ramona von Pusch. 

 

Sam Claflin dostał rolę życia

38-letni aktor dotychczas grał mniejsze i większe role, trudno jednak było wskazać jedną, która byłaby dla niego rolą życia. "Hrabia Monte Christo" może to zmienić. Zdaniem krytyków, Sam Claflin idealnie odgrywa rolę zmęczonego, pokrzywdzonego mężczyzny, który pragnie jedynie zemsty. Widzowie mogą czuć frustrację wywołaną niemalże nadmiernym spokojem hrabiego. To jednak właśnie oszczędność w gestach sprawia, że ostateczna zemsta robi gigantyczne wrażenie.  

Źródło: Radio ZET/Wyborcza