Robert Janowski cierpi na awiofobię. "To ponad jego siły"
Robert Janowski to jeden z najpopularniejszych polskich prezentów telewizyjnych, znany z prowadzenia teleturnieju muzycznego "Jaka to melodia?". Okazuje się, że prywatnie artysta cierpi na awiofobię, która utrudnia mu życie. "To ponad jego siły" - przyznała w jednym z wywiadów jego żona.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Robert Janowski zaczynał swoją karierę muzyczną?
- Co przyczyniło się do jego popularności w Polsce?
- Czym jest awiofobia, z którą zmaga się Robert Janowski?
Robert Janowski: kariera muzyczna i telewizyjna
Robert Janowski to znany i ceniony polski piosenkarz, prezenter i lektor radiowy. Po ukończeniu studiów pracował jako lekarz weterynarii, jednak czuł, że jego prawdziwym powołaniem jest muzyka. Występował w amatorskich teatrach, a w latach 80. był członkiem kilku zespołów rockowych, takich jak Sekcja Z., Exodus i Oddział Zamknięty.
Jak dobrze znasz telewizję z czasów PRL? Tylko nieliczni zdobędą 100 proc. punktów! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z telewizji w PRL. Co wtedy oglądaliśmy? Sprawdź, ile pamiętasz
Dużą popularność dały mu role w warszawskich teatrach: Rozmaitości, Rampa i Ateneum. Ogólnopolski rozgłos zdobył występami w musicalu "Metro" Studia Buffo. Później zasłynął także w telewizji, przede wszystkim jako prowadzący teleturnieju muzycznego "Jaka to melodia" w TVP1. Występował także w innych show rozrywkowych, m.in. "Tańcu z gwiazdami" oraz "Twoja twarz brzmi znajomo".
Jak awiofobia wpływa na życie Roberta Janowskiego?
Choć na ekranie zachwyca sceniczną charyzmą, mało osób wie o jego zmaganiach w życiu prywatnym. Okazuje się, że artysta od dawna zmaga się z awiofobią - czyli lękiem przed lataniem. Robert Janowski przyznał jakiś czas temu, że nie jest to zwykły strach przed turbulencjami. Lęk jest na tyle silny, że prezenter nie jest w stanie nawet wsiąść do samolotu, co uniemożliwia mu dalekie podróże.
Ja nie latam, boję się.
O lękach męża opowiedziała także jego żona. Choć problem może z pozoru wydawać się błahy, tak naprawdę wpływa na funkcjonowanie całej rodziny. Każdy wyjazd planowany jest bowiem z uwzględnieniem tego, żeby podróż odbyła się drogą lądową.
Robert za nic w świecie nie da rady wejść do samolotu. To ponad jego siły.
Niestety, lęk przed wzbiciem się w powietrze utrudnia mu także spotkania z najbliższymi, w tym córką, która mieszka we Francji. Robert Janowski nie rezygnuje całkiem z podróży, ale wybiera kierunki, do których można dotrzeć np. autem.
- Marzę o takim momencie, że rzucam dwa bilety lotnicze i mówię: "Kochanie, jutro mamy lot o 14". Ale nie wiem, czy ja tego chcę. Mi niepotrzebne jest lecenie na Zanzibar. Siedzę w ogródku i mam super słońce, ptaki mi śpiewają - przyznał prezenter w programie "Kulisy sławy".
Źródło: Radio ZET / Kobieta.wp