Prowadzi „Jaka to melodia?”. Nie uwierzysz, kim jest z zawodu
Widzowie Telewizji Polskiej pokochali program "Jaka to melodia?" oraz jego prowadzącego. Nie każdy wie jednak, kim z wykształcenia jest Robert Janowski. Gwiazdor kultowego "Metra" nigdy nie czuł powołania, jednak postawił na bezpieczeństwo finansowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim z zawodu jest Robert Janowski.
- Kto jako pierwszy dostrzegł talent polskiego artysty.
- Propozycję występów w jakim kraju otrzymał wokalista.
O czym od małego marzył Robert Janowski?
Polacy doskonale znają go z roli wieloletniego prowadzącego kultowego programu "Jaka to melodia?". Robert Janowski jest jednak nie tylko twarzą hitu Telewizji Polskiej. Wokalista zachwycał swoim głosem w musicalu "Metro". Nie każdy wie jednak, kim z wykształcenia jest gwiazdor. Jego zawód może zaskoczyć nawet największych fanów artysty, który od młodych lat marzył o występach i dawaniu ludziom radości poprzez muzykę. Po maturze wybrał jednak bezpieczniejszą drogę i rozpoczął studia na SGGW w Warszawie. Nie porzucił przy tym pasji - już wtedy współpracował z zespołami takimi jak ZOO czy Oddział Zamknięty.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o seriale Telewizji Polskiej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz z seriali TVP. Dopasujesz imię do bohaterki? Uważaj na 8. pytanie!
"Nigdy się nie czułem rockandrollowcem, dlatego chyba odstawałem od tego składu. Miałem inny sposób myślenia, ubierania się. W odróżnieniu od pozostałych chłopaków z zespołu nie umiałem żyć 'tu i teraz', myślałem o swojej przyszłości i nie były to marzenia o egzystencji w trasie. Już od dzieciństwa wiedziałem, że jestem przygotowywany na ważniejszą rolę w swoim życiu: rolę ojca" - mówił w rozmowie z naTemat.
Który moment okazał się przełomowym w karierze Roberta Janowskiego?
Momentem zwrotnym okazał się casting do "Metra" stworzonego przez Janusza Józefowicza i Janusza Stokłosę. - Byłem lekarzem weterynarii. Mieliśmy w pakamerce mały telewizorek, w którym Józefowicz mówi, że jutro są ostatnie dni przesłuchania do "Metra". Zaśpiewałem i zagrałem na pianinie - wspominał. - Idę na drugą salę, a tam tańczą w trykocikach. Rzuciłem to ubranie i uznałem, że to nie dla mnie. Któregoś dnia w moich drzwiach była karteczka: poproszę o kontakt, Janusz Józefowicz - dodał.
Choć rola w "Metrze" była przełomowa, wcześniej również miał styczność z musicalem - skomponował muzykę do spektaklu "Kompot" autorstwa Jonasza Kofty i Bene'a Rychtera. Sam podkreśla, że udział w "Metrze" całkowicie odmienił jego życie i pozwolił mu na poważnie myśleć o scenicznej karierze.
- Gdy przyszło "Metro", rzuciłem swoje dotychczasowe życie i poszedłem w coś nieznanego. Mało tego, nigdy nie zatęskniłem za tą weterynarią. (...) Przed "Metrem" byłem lekarzem weterynarii, a po "Metrze" stałem się wszystkim tym, kim zdążyłem się dotąd stać, czyli wokalistą, dziennikarzem, aktorem, prezenterem - podkreślał. - Tak naprawdę nigdy nie chciałem latać w białym kitlu i odbierać porodów, tylko być na scenie i występować dla ludzi - podkreślił.
Propozycję występów w jakim kraju otrzymał Robert Janowski?
Niewiele brakowało, by jego droga potoczyła się zupełnie inaczej. Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Robert Janowski otrzymał propozycję występu na Broadwayu. "Jak byłem w Stanach z 'Metrem', podszedł do mnie facet i mówi: 'Chce pan zagrać główną rolę w 'Hair' na Broadwayu?'. To marzenie było tuż na wyciągnięcie ręki. Mówię: 'Nie. Syn mi się urodził'" - opowiadał.
W życiu prywatnym był związany między innymi z Katarzyną Kalicińską, z którą ma syna Makarego. Później ożenił się z Katarzyną Dańską, z którą doczekał się dwóch córek. Po dwóch rozwodach odnalazł szczęście u boku Moniki Głodek.
Końcówka lat 90. i początek 2000. to czas intensywnego rozwoju jego kariery. Został gospodarzem programu "Jaka to melodia?", który z przerwami prowadzi do teraz. Robert Janowski pojawiał się także w produkcjach aktorskich, między innymi w serialu "Na dobre i na złe".
Źródło: Radio ZET/Onet Plejada