Pogrzeb Jana Frycza. Gwiazdy żegnały wybitnego aktora. "Grał po to, żebyśmy zobaczyli człowieka"
7 września odbył się pogrzeb wybitnego aktora Jana Frycza. Na ostatnim pożegnaniu artysty pojawiło się mnóstwo gości, w tym gwiazdy kina, telewizji i teatru. Uroczystość miała charakter państwowy, a podczas pogrzebu odczytano list od Ministry Kultury Marty Cienkowskiej
- 13 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Pogrzeb Jana Frycza. Kto pojawił się na świeckiej ceremonii?
- Odczytano list od Ministry Kultury. Aktora pożegnał też Jan Klata.
- Kim był Jan Frycz? Polacy znali go z wielu kultowych ról.
Pogrzeb Jana Frycza. Kto pojawił się na pogrzebie aktora?
7 września o godzinie 11:00 odbył się pogrzeb Jana Frycza. Świecką uroczystość zorganizowano w Domu Pogrzebowym na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Następnie o godzinie 13:00 ciało zmarłego zostało złożone w grobie na Starych Powązkach w Alei Zasłużonych. Pogrzeb miał charakter państwowy. Rodzina jeszcze przed pogrzebem poprosiła o nieskładanie kondolencji i datki na Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie zamiast kwiatów.
Wśród żałobników nie zabrakło bliskich Frycza oraz jego przyjaciół i znajomych ze świata telewizji, filmu i kina: Jan Englert, Janusz Gajos, Mikołaj Grabowski, Karolina Gruszka, Krystyna Janda, Gabriela Muskała, Jerzy Radziwiłowicz, Borys Szyc, Robert Więckiewicz, Grażyna Torbicka, Jan Klata, Sławomir Zapała, Małgorzata Kożuchowska i Zbigniew Zamachowski.
List od Ministry Kultury. Wśród przemawiających Klata i Janda
Ciało Frycza skremowano, a prochy złożono w minimalistycznej urnie. Wśród żałobników, którzy przemawiali w trakcie ceremonii, znaleźli się Jan Englert, Krystyna Janda, Jan Klata oraz Mikołaj Grabowski. Sławomir Rogowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, odczytał listy ministry Marty Cienkowskiej.
"Trudno żegnać aktora, którego głos, twarz i sposób bycia zapisały się tak mocno w naszej pamięci. Przez niemal pięć dekad wychodził na scenę, stworzył dziesiątki niezapomnianych ról. Pracował z najwybitniejszymi polskimi reżyserami. Był obecny w teatrze, kinie, telewizji" - czytamy.
"Jana Frycza nie dało się porównać z nikim innym. Miał niezwykłą sceniczną obecność. Potrafił z ciszy zrobić scenę, z jednego spojrzenia całą historię człowieka. Nie grał po to, żebyśmy podziwiali aktora. Grał po to, żebyśmy zobaczyli człowieka"
"Jego bohaterowie często byli trudni, niejednoznaczni, czasem mroczni, ale zawsze prawdziwi" - czytamy. Cienkowska zauważyła też, że Frycz był do końca człowiekiem teatru i wspomniała jego ostatnią rolę w "Polskich Termpoliach" Jana Klaty.
"Panie Janie, dziękujemy za Pańskie role, za prawdę, za odwagę, za teatr i za to, że przez tyle lat przypominał nam Pan, że na scenie zawsze najważniejszy jest człowiek"
Kim był Jan Frycz? Z tych ról znali go Polacy
Frycz był wybitnym aktorem teatralnym, filmowy i telewizyjnym. Karierę rozpoczął w drugiej połowie lat 70. Początkowo związany był głównie z teatrem. W latach 90. zaczął częściej pojawiać się na w produkcjach kinowych i telewizyjnych, a przez dekady udało mu się wykreować wiele kultowych ról, które zapadły widzom w pamięć. Grał w takich produkcjach jak:
- "Obywatel świata" (Janek Borowski)
- "Spis cudzołożnic" (doktor Jerzy Zgółka)
- "Dama kameliowa" (Armand Duval)
- "To ja, złodziej" (Cygan)
- "Nigdy w życiu" (Tomasz Kozłowski, były mąż Judyty)
- "Pręgi" (Andrzej Winkler, ojciec Wojtka)
- "Pornografia" (pułkownik Siemian)
- "Komornik" (prezes Chudy)
- "Legiony (Józef Piłsudski)
- "Zenek" (teść Zenka)
- "Ślepnąc od świateł" (Dario).
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Onet Kultura/SE.pl