Nakręcił dla Francuzów kultowe komedie. Nigdy nie zmienił polskiego nazwiska

2 min. czytania
02.10.2025 08:58
Obserwuj nas na Google

Gerard Krawczyk to francuski reżyser o polskich korzeniach. Nazwisko, choć na początku jego kariery intrygowało i wzbudzało zaskoczenie, nie zablokowało mu drogi do sukcesów. Twórca we Francji nakręcił słynne komedie w tym "Taxi 2" i "Wasabi. Hubert Zawodowiec". 

Gerard Krawczyk
fot. LOIC VENANCE/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gerard Krawczyk to reżyser o polskim pochodzeniu, który stworzył kultowe francuskie komedie. 
  • Krawczyk za swoją twórczość był nagradzany we Francji.  
  • Rodzina Krawczyka pochodzi m.in. z Częstochowy. Nie mówi jednak po polsku.

Gerard Krawczyk pochodzi z Polski. Stworzył kultowe komedie 

Gerard Krawczyk to ceniony, urodzony w Paryżu reżyser. Jego nazwisko nie jest przypadkiem. Rodzina twórcy pochodzi z Polski. Krawczyk na początku lat 80. ukończył prestiżową wyższą szkołę filmową IDHEC w Paryżu.  

Jak dobrze znasz słynnych aktorów polskiego pochodzenia? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem. 

Quiz: Ci znani aktorzy mają polskie korzenie. Rozpoznasz rodaków?

DFree/Shutterstock
1/8 Ta zdobywczyni Oscara ma przodków wśród polskich Żydów. Jej prapradziadek wyemigrował do USA; jego ojciec był natomiast rabinem w Nowogrodzie i zginął podczas wojny.

Zaczynał od krótkiego metrażu, filmem "The Subtile Concept", który był nominowany do Cezara. Pełnometrażowy debiut - "Nienawidzę aktorów" - premierę miał w 1986. W kolejnych latach Krawczyk nakręcił kilka komedii, które zapisały się nie tylko w historii kina francuskiego, ale miały sporą widownię na całym świecie. Były to filmy:  

  • "Wasabi. Hubert Zawodowiec"
  • "Taxi 2" 
  • "Taxi 3" 
  • "Taxi 4" 
  • "Fanfan Tulipan" 
  • "Czerwona oberża".  

Krawczyk nie tylko reżyserował, ale zaliczył kilka niewielkich ról filmowych. Wystąpił m.in. w "Joannie d’Arc", "Valerianie i mieście tysiąca planet" i "Francuskim żigolo".

 

Gerard Krawczyk został doceniony przez Francuzów. Ale Cezara nigdy nie zdobył 

Gerard Krawczyk czterokrotnie nominowany był do prestiżowej nagrody Cezara. Trzykrotnie za filmy krótkometrażowe. W 1987 roku w kategorii najlepszy debiut znalazł się jego film "Nienawidzę aktorów". W zdobyciu uznania nie przeszkodziło mu polskie nazwisko. Tak o swoich początkach mówił w rozmowie z Onetem.  

"Zwłaszcza że debiutantem był facet o nazwisku Krawczyk? Może, ale nie lubię teorii spiskowych... W 1981 pożegnałem paryską szkołę filmową IDHEC trzema filmami krótkometrażowymi. Chyba się podobały, bo pokazano je i nagrodzono na kilku festiwalach. Był tam 'The Subtile Concept', oparty na noweli Woody Allena i nakręcony po angielsku, w którym elegancka klientka wynajmowała detektywa, aby odnaleźć... Boga. Ten film naprowadził mnie na pomysł mojego pierwszego filmu długometrażowego" - mówił.  

Gerard Krawczyk
Fot.

Polskie pochodzenie Gerarda Krawczyka  

Gerard Krawczyk, choć urodził się w Paryżu, to jego dziadkowie pochodzą z Polski. W rozmowie z Grażyną Aratą z Onetu Filmu opowiadał, że mimo polskiej rodziny, nawet nie miał okazji być w naszym kraju. 

"Jestem polskiego pochodzenia... po dziadkach. Rodzice mamy przyjechali do Francji z Warszawy, rodzice ojca z Częstochowy. W Polsce nigdy nie byłem - moją rodzinę wymordowano podczas wojny - nie znam też języka. Miałem kiedyś zaproszenie do Szkoły Filmowej w Łodzi, ale nic z tego wyjazdu nie wyszło..."  - przyznawał.

Źródło: Radio ZET/Onet Kultura/ Wikipedia