Gwiazdy Hollywood żegnają Patricka Stewarta. „Wciąż nie mogę uwierzyć, że zgodził się zagrać tę scenę”

4 min. czytania
30.10.2026 09:22
Obserwuj nas na Google

Patrick Stewart odszedł w wieku 86 lat, pozostawiając po sobie nie tylko niezapomniane role, ale i grono przyjaciół, dla których był kimś znacznie więcej niż wybitnym aktorem. Gwiazdora „Star Treka” i „X-Menów” pożegnała plejada gwiazd. Ich osobiste wpisy pokazują, jak wielki ślad pozostawił w życiu osób, z którymi spotkał się na swojej drodze.

Mężczyzna z łysiną w garniturze, uśmiechający się na tle napisu.
fot. Xavier Collin/Image Press Agency / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności śmierci Patricka Stewarta.
  • Którzy przyjaciele i współpracownicy pożegnali Patricka Stewarta.
  • W jaki sposób współpracownicy z branży wspominali Patricka Stewarta.
  • Jakie wspomnienia dotyczące aktora podzielili się jego bliscy i znajomi.
Nie przegap

Co było przyczyną śmierci Patricka Stewarta?

Śmierć Patricka Stewarta wywołała poruszenie wśród gwiazd kina i telewizji. Aktor znany z „Star Treka” oraz serii „X-Men” pozostawił po sobie nie tylko imponujący dorobek artystyczny, lecz także wiele osobistych wspomnień. W mediach społecznościowych pożegnali go przyjaciele i współpracownicy, wśród nich Ian McKellen, Hugh Jackman i William Shatner. Ich wpisy pełne są wzruszających słów, wdzięczności i wspomnień ze wspólnych lat.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o uniwersum Marvela. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Test dla superbohaterów. Jak dobrze znasz te filmy Marvela? Już 3. pytanie będzie wyzwaniem

Screen/IMDb
1/15 Jak naprawdę nazywa się Spider-Man?

Patrick Stewart zmarł 28 października w swoim domu w Los Angeles. Miał 86 lat. Zgodnie z informacją przekazaną przez rzeczniczkę aktora, zmagał się z chorobą Alzheimera oraz otępieniem z ciałami Lewy’ego. W ostatnich chwilach towarzyszyła mu żona, Sunny Ozell.

Redakcja poleca

Kto pożegnał gwiazdę „Star Treka”?

Jedną z najbardziej poruszających wiadomości opublikował Ian McKellen. Aktor, który przez lata przyjaźnił się ze Stewartem i występował z nim w filmach o X-Menach, przypomniał jego silną więź z rodzinnym Yorkshire oraz niezwykłą szczerość. Nie próbował ukrywać emocji i właśnie za tę cechę McKellen szczególnie go cenił. „Nie krył swoich uczuć, co sprawiało, że był człowiekiem, na którym można było polegać, którego można było podziwiać, a w moim przypadku - kochać” - napisał McKellen.

Wspólne fotografie ze zmarłym aktorem zamieścił Hugh Jackman. Obaj przez lata spotykali się na planach produkcji o mutantach, a ich drogi zawodowe przecięły się między innymi przy filmie „Logan: Wolverine”. Jackman nie ukrywał, że stracił nie tylko wybitnego artystę, ale przede wszystkim bliskiego człowieka, od którego wiele się nauczył. „Straciliśmy dziś jednego z wielkich aktorów sceny i ekranu. A dla mnie także wspaniałego przyjaciela i człowieka. Tak wiele się od niego nauczyłem. Będę za tobą tęsknił, Patricku Stewarcie, do końca moich dni” - napisał Jackman.

Swoimi refleksjami podzielił się również William Shatner. Obu aktorów połączył świat „Star Treka” - Shatner wcielał się w kapitana Jamesa T. Kirka, natomiast Stewart zapisał się w pamięci widzów jako Jean-Luc Picard. W pożegnalnym wpisie Shatner zwrócił uwagę na klasę, inteligencję i człowieczeństwo swojego kolegi. „Kapitan Picard uosabiał to, co w nas najlepsze. Tak samo człowiek, który go grał” - zaznaczył.

Ciepło Patricka Stewarta wspominał także Cary Elwes. Aktor poznał go w 1984 roku podczas pracy nad filmem „Lady Jane” i, jak przyznał, od razu obdarzył go sympatią. Kilka lat później, kiedy razem z Melem Brooksem zastanawiał się nad obsadą króla Ryszarda w komedii „Robin Hood: Faceci w rajtuzach”, bez wahania zaproponował właśnie Stewarta. „Był serdeczny, życzliwy i miał wspaniałe poczucie humoru. Praca z nim była czymś niezwykłym” - napisał Elwes. Swoje kondolencje skierował do żony, dzieci, przyjaciół i fanów aktora. Dodał również, że sam na zawsze pozostanie jednym z nich.

Jak aktora wspominała jego bliska znajoma?

O 25 latach znajomości ze Stewartem napisała Rebecca Romijn. Aktorka miała okazję spotykać go zarówno na planach filmów z serii „X-Men”, jak i produkcji związanych ze „Star Trekiem”. Zapamiętała go jako człowieka pełnego energii, z figlarnym usposobieniem i wyjątkowym poczuciem humoru. Nie zapomniała również o jego charakterystycznym, donośnym głosie, którym potrafił dotrzeć do każdego zakątka sali. Podkreśliła, że był dla niej inspiracją i że bardzo będzie jej go brakować.

Na znaczenie Stewarta dla kolejnych pokoleń widzów zwrócił uwagę George Takei. Przypomniał, że kreacja kapitana Jean-Luca Picarda inspirowała odbiorców do wyobrażania sobie lepszej przyszłości dla całej ludzkości. „Nasze serca są ciężkie. Odpoczywaj w niebiosach, kapitanie” - napisał.

Ricky Gervais postanowił pożegnać aktora w nieco innym stylu. Opublikował nagranie z nieudanego ujęcia z serialu „Statyści”, przywołując zabawne chwile ze wspólnej pracy. Wspomniał przy tym, że Stewart z dużą cierpliwością znosił jego kolejne próby rozbawienia ekipy. „Wciąż nie mogę uwierzyć, że zgodził się zagrać tę scenę. I nawet nie miał mi za złe, że psułem każde ujęcie. Legenda” - napisał.

Co brytyjskim aktorze napisali jego współpracownicy z Marvel Studios?

Wzruszające wspomnienie zamieścił także Kevin Feige, szef Marvel Studios. Przywołał pierwsze spotkanie ze Stewartem na planie „X-Menów”. Już wcześniej podziwiał go jako odtwórcę roli kapitana Picarda, ale osobisty kontakt tylko umocnił to wrażenie. Zapamiętał aktora jako błyskotliwego, ciepłego i hojnego człowieka, który poza kamerami imponował również ciętym humorem. Feige podkreślił, że Stewart chętnie dzielił się doświadczeniem i wspierał innych.

Osobny komunikat opublikowało Marvel Studios. Wytwórnia przypomniała, jak ogromny wpływ aktor miał na sposób, w jaki widzowie postrzegają profesora Charlesa Xaviera. Nazwała go wyjątkowym talentem, życzliwym współpracownikiem i prawdziwym dżentelmenem. Kondolencje przekazał również związek zawodowy SAG-AFTRA, podkreślając bogaty dorobek Stewarta w teatrze, telewizji i kinie.

Krótko, ale wymownie, pożegnał go Kumail Nanjiani. „Sir Patrick Stewart był najlepszy. Nie wiem, co jeszcze mogę powiedzieć” - napisał. Wil Wheaton, który w „Star Treku: Następnym pokoleniu” wcielał się w Wesleya Crushera, opublikował z kolei wspólne zdjęcie z aktorem i opatrzył je słowami: „Szczęśliwej podróży, kapitanie”. Minnie Driver wspominała Stewarta jako osobę, do której zawsze można było zwrócić się po radę. Ceniła jego opowieści, poczucie humoru i umiejętność uważnego słuchania. Z kolei Dafne Keen, która jako dziecko zagrała u jego boku w „Loganie: Wolverinie”, zapamiętała go jako niezwykle opiekuńczego człowieka, nieustannie żartującego i noszącego kolorowe okulary do czytania.

„Każdy dzień pracy u jego boku był zaszczytem i przywilejem, w który wciąż trudno mi uwierzyć” - napisała aktorka.

Mężczyzna z kręconymi włosami, myślący, patrzy w górę na tle ciemnej planszy.
5 Zobacz galerię
fot. Karol Makurat/REPORTER

Źródło: Radio ZET/Film WP