`

Czesi nakręcili film o Polsce. Czuli się jak w Korei Północnej. Dlaczego?

2 min. czytania
25.08.2025 14:26
Obserwuj nas na Google

W 2020 roku światło dzienne ujrzał film dokumentalny pt. "Jak Bóg szukał Karela". Prowokacyjna produkcja pokazywała polską religijność oczami dużo luźniej podchodzących do religii Czechów. Co najmocniej zaskoczyło ekipę filmową w naszym kraju?

"Jak Bóg szukał Karela"
fot. Screen z IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • "Jak Bóg szukał Karela" to czeski film dokumentalny kręcony w Polsce i o Polsce. 
  • Co zaskoczyło Czechów w Polsce podczas kręcenia filmu?  
  • Czeski ateizm. To jedno z najbardziej zlaicyzowanych państw na świecie. 

Czesi pokazali absurdy polskiej religijności. Nakręcili o tym film  

Wielu Polaków nie słyszało o tym filmie, a jest on mocno powiązany z codziennym życiem milionów Polaków. W 2020 roku czeska ekipa filmowa postanowiła nakręcić film dokumentalny na temat polskiej religijności i tego, jak Kościół jako organizacja i jego nauki, wpływają na polskie społeczeństwo. 

Jak dobrze znasz najsłynniejsze czeskie miejscowości? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.

Quiz: Polska czy Czechy? Dopasuj miasto do kraju

1/15 Na początek coś prostego. Gdzie leży Brno?

Reżyserami filmu "Jak Bóg szukał Karela" zostali Vit Klusak i Filip Remunda. Bohaterami byli natomiast Karel Zalud, czeski dokumentalista oraz Michał Gabor. To oni rozmawiają m.in. z członkami rodziny Radia Maryja, egzorcystą, księżmi oraz aktorami spektaklu "Klątwa". Filmowcy pojawiają się m.in. w Częstochowie, Toruniu, Licheniu oraz Świebodzinie, gdzie znajduje się ogromny pomnik Jezusa Chrystusa.  

 

Co najbardziej zaskoczyło Czechów w polskiej religijności? 

O swoim projekcie Czesi rozmawiali m.in. z Pauliną Dudek z Gazeta.pl i to jej zdradzili, co najmocniej zaskoczyło ich w Polsce. Czescy filmowcy przyznali, że działalność Radia Maryja jest dla nich niezrozumiała i dodali, że w ich w kraju rozgłośnia nie miałaby racji bytu.  Byli też zdumieni, jak mocno religia potrafi dzielić polskie rodziny.  

"Na przykład aktorka wystąpiła w spektaklu 'Klątwa' Grzegorza Jarzyny, a teraz ma problemy z mamą, nie kontaktują się ze sobą od półtora roku i to jest bardzo trudne. Albo polsko-czeska para, której jedno dziecko zostało ochrzczone, ale gdy PiS doszedł do władzy, mąż Czech powiedział: 'Żadnego chrztu dla drugiego dziecka'. Wtedy zaczęła go prześladować polska teściowa - wydzwaniała do niego dwa razy dziennie, wypytując, kiedy zorganizuje chrzest" - mówili Gazecie.pl.

Oglądaj

Czesi nie kryli też zaskoczenia "dziecinnością" polskiej wiary. Byli zdumieni, gdy 10 lat starsza od nich osoba śpiewała piosenki "Chrześcijanin tańczy" i "Nie ma takiego jak Jezus".  

"Takie rzeczy to my mamy w przedszkolach. Zastanawiałem się: ‘Jestem w Polsce czy w Korei Północnej?’. Jak to w ogóle możliwe, że osoba dorosła pojmuje religię z dziecinnej, a nie z dojrzałej, filozoficznej perspektywy" - komentował Remunda.

Czechy to jeden z najbardziej laickich krajów na świecie

Ponad 10-milionowe Czechy to jeden z najbardziej laickich krajów na świecie. Wiarę w Boga w 2021 roku deklarowało w Czechach jedynie 21 procent biorących udział w spisie powszechnym (w tym jedynie 9 procent deklaruje się jako katolicy). Prawie 48 procent Czechów uznaje się za ateistów. 30 procent osób nie złożyło żadnej deklaracji. 

Źródło: Radio ZET/Gazeta.pl/Filmweb/ Wikipedia