Daria Marx chce wygrać Eurowizję jak Loreen? „Spełniłam swoje ogromne marzenie”
Daria Marx po raz kolejny bierze udział w polskich preselekcjach do Eurowizji. Tym razem wokalistka zaprezentuje balladę zatytułowaną „Let It Burn”, o której opowiedziała słuchaczom na antenie Radia ZET.
Eurowizja 2025. Daria Marx w Radiu ZET
Polskie preselekcje do Eurowizji 2025 odbędą się już 14 lutego, a zwycięzcę wybiorą widzowie w głosowaniu SMS. Nasi eurowizyjny kandydaci pojawiają się na antenie Radia ZET, a kolejną artystką, z którą porozmawiał Mateusz Ptaszyński, była Daria Marx.
Wokalistka ma już doświadczenie w polskich preselekcjach. W 2022 roku zajęła wysokie 2. miejsce z piosenką „Paranoia”, przegrywając jedynie z Krystianem Ochmanem. Teraz Daria chce pokazać swoje zupełnie inne, mniej popowe oblicze, o czym opowiedziała w wieczornej audycji "Lubię to w Radiu ZET".
- Jestem przeszczęśliwa. Raz już podchodziłam do Eurowizji. Wysłuchałam feedbacku i tego, co większość z Państwa mówiła: „Super piosenka, ale może nie na Eurowizję”. Pomyślałam więc, że w tym roku przygotuję coś specjalnie pod konkurs i przyznam, że spełniłam swoje ogromne marzenie. Marzyła mi się ballada i to taka w innym wydaniu.
Daria Marx o piosence „Let It Burn” i Loreen
Utwór „Let It Burn” powstał we współpracy ze szwedzkim producentem, Peterem Bostromem, który tworzył m.in. zwycięskie, eurowizyjne przeboje „Tattoo” i „Euphoria” Loreen.
- To było śmieszne. Odezwali się do mnie, a ja nie miałam pojęcia. O tym, że są to faktycznie Ci producenci, dowiedziałam się potem z wywiadów. To wszystko wyszło tak trochę przypadkiem. Miałam niewiele czasu. Pojechałam do studia, żeby chociaż spróbować podejść do tego utworu. Nagraliśmy to dwa razy i wybraliśmy drugie nagranie. Ten utwór w wersji studyjnej jest nagrany prawie bez cięć. (…) To dla mnie ogromne wyróżnienie. Jestem bardzo wdzięczna. Czasami sama nie mam takiej wiary w siebie, jak niektóre osoby. Wiem, że tego nie zapomnę, bo ten utwór znaczy dla mnie już teraz coś więcej.
Finalistka polskich preselekcji intensywnie pracuje już nad występem, który zaprezentuje w tegoroczne walentynki.
- Mam nadzieję, że podołam, bo piosenka jest niełatwa. Liczę, że występ się spodoba. To wszystko się jeszcze buduje, więc ten najważniejszy czas przede mną.