Zamknij

Anna Lewandowska zachwyciła meksykańskie media na mundialu. "Fenomen, autorytet"

23.11.2022 14:57

Reprezentacja Polski po meczu z Meksykiem na mundialu zbiera niepochlebne recenzje. Z kolei meksykańskie media nie mogą wyjść z podziwu nad Anną Lewandowską. Żona Roberta Lewandowskiego została określona mianem fenomenu i autorytetu. 

Anna Lewandowska
fot. screen: Instagram @annalewandowska

Mundial w Katarze nie rozpoczął się dla naszych piłkarzy najlepiej. Choć nie przegraliśmy z reprezentacją Meksyku, styl Polaków nie zachwycił, a bezbramkowy remis nie jest brany za dobrą wróżbę na przyszłość. Niestety, nasz największy gwiazdor, Robert Lewandowski, nie pokonał bramkarza przeciwników z rzutu karnego, choć ciężko winić go za bezbarwną grę całej drużyny. Meksykańskie media być może nie zapamiętają występu Polaków, jednak nie mogą nachwalić się żony "Lewego". Anna Lewandowska wzbudziła prawdziwy podziw.

Anna Lewandowska gwiazdą mundialu? Meksykańskie media zachwycone Polką

Nie jest tajemnicą, że żony i partnerki znanych piłkarzy wzbudzają zainteresowanie. O Annie Lewandowskiej rozpisał się meksykański portal El Heraldo de Mexico, nie szczędząc żonie Roberta Lewandowskiego komplementów. Zachwycano się nie tylko urodą Polki, ale także jej osiągnięciami zawodowymi. 

- Warto wspomnieć, że Anna Lewandowska jest również fenomenem na portalach społecznościowych. (...) Oprócz tego, że jest autorytetem w prowadzeniu zdrowego trybu życia, wyróżnia się także rozwiniętym wyczuciem mody i imponującą urodą. (...) Jak dotąd, na samym Instagramie zgromadziła prawie 5 milionów obserwujących - czytamy.

O "Lewej" możemy przeczytać także w prasie hiszpańskiej. Tak o 34-letniej Polce napisał hiszpański oddział serwisu Yahoo!.

- Sportsmenka zaskoczyła ponad 4 miliony obserwatorów na Instagramie, gdy opublikowała fotkę, na której pozuje z czterema fanami w koszulkach drużyny Meksyku, charakterystycznymi kapeluszami charro i narodowymi flagami - czytamy.

Miejmy nadzieję, że niedługo w mediach głośno zrobi się także o brakach Roberta i sukcesach naszej kadry.

Anna Lewandowska
fot. screen: Instagram @annalewandowska