W Czechach wypełnia stadiony. Właśnie dała największe show w swoim życiu

2 min. czytania
15.06.2026 11:52
Obserwuj nas na Google

Ewa Farna spełniła marzenie, które jeszcze kilka lat temu wydawało się nierealne. W ramach obchodów 20-lecia kariery artystka wystąpiła na dwóch z trzech wyprzedanych koncertów na praskiej Fortuna Arenie, gromadząc dziesiątki tysięcy fanów. Podczas widowiska nie zabrakło spektakularnej oprawy, wzruszających momentów i polskiego akcentu.

Kobieta w stylowej odzieży patrzy w stronę kamery, w tle widoczna scena.
fot. Adam Burakowski/Dzien Dobry TVN/East News/screen Instagram Ewa Farna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego koncerty Ewy Farnej przeszły do historii czeskiej muzyki.
  • Co sprawiło, że wokalistka nie kryła łez na scenie.
  • Jaki polski akcent pojawił się podczas bisów w Pradze.
Redakcja poleca

Ewa Farna zagrała koncerty swojego życia. Zaśpiewała na największej arenie w Czechach

Ewa Farna od dwóch dekad należy do grona najpopularniejszych artystek w Czechach. Polsko-czeska wokalistka właśnie świętuje 20-lecie kariery scenicznej, a jubileusz postanowiła uczcić w wyjątkowy sposób. Zdecydowała się na coś, czego wcześniej nie dokonała żadna kobieta na czeskiej scenie muzycznej. Farna została pierwszą wokalistką, która zagrała własne koncerty na praskim stadionie Fortuna Arena. W ramach jubileuszowego projektu zaplanowała aż trzy występy na obiekcie znanym również jako Eden. Dwa z nich odbyły się już w sobotę i niedzielę, a trzeci zaplanowano na wtorek. Wszystkie wydarzenia wyprzedały się, a na trybunach pojawiły się dziesiątki tysięcy fanów.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Anna Jantar czy Maryla Rodowicz? Polacy często mylą, kto śpiewał te hity

Domena publiczna/Paweł Zienowicz
1/12 "Niech żyje bal" śpiewała...

Koncerty były największym przedsięwzięciem w dotychczasowej karierze artystki. Na scenie pojawiły się rozbudowane elementy wizualne, tancerze, muzycy i efektowna oprawa świetlna. Farna zadbała o widowisko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, prezentując przekrojowy repertuar obejmujący największe przeboje z ostatnich 20 lat. Publiczność wspólnie śpiewała takie utwory jak „Měls mě vůbec rád”, „Leporelo" czy „Na ostří nože", a przez cały wieczór stadion zamieniał się w jeden wielki chór. 

Redakcja poleca

Polski akcent na stadionie w Pradze oraz łzy wzruszenia

Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wzruszenie samej wokalistki. Gdy spojrzała na wypełnioną po brzegi Fortunę Arenę, nie była w stanie ukryć emocji. Dla Farnej występ na stadionie był spełnieniem marzenia, o którym mówiła od lat. Widok tysięcy fanów świętujących razem z nią jubileusz kariery sprawił, że na scenie pojawiły się łzy. 

Nie zabrakło także polskiego akcentu. Choć koncert odbywał się w Pradze, Farna pamiętała o swoich polskich korzeniach i licznych fanach znad Wisły. Podczas bisów zaśpiewała fragment utworu „Tam gdzie Ty” w języku polskim, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją publiczności. Ten symboliczny moment przypomniał, że wokalistka od początku kariery rozwijała się równolegle na dwóch rynkach muzycznych. Przed artystką jeszcze jeden koncert we wtorek. 

Źródło: Radio ZET/Instagram