Utwór z lat 60. zachwycił Polaków. Artystka od początku nie chciała go śpiewać na żywo

2 min. czytania
05.03.2026 12:36
Obserwuj nas na Google

Czasy PRL-u pozostawiły po sobie mnóstwo ponadczasowych utworów. Do tego grona należy piosenka „Słodkie fiołki” z lat 60. Piosenkę wylansowała Sława Przybylska. Zachwyciła wykonaniem, ale na żywo od początku nie chciała śpiewać tej piosenki. Powód jest prosty.

Sława Przybylska
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wykształcenie miał Bogusław Choiński i jak wpływało na jego twórczość?
  • Dlaczego Sława Przybylska unikała wykonywania 'Słodkich fiołków' na żywo?
  • Jaki związek miał Marek Dagnan z powstaniem piosenki 'Słodkie fiołki'?
Redakcja poleca

„Słodkie fiołki” wielkim hitem lat 60.

W czasach PRL-u rozwijała się szeroko pojęta kultura. To właśnie wtedy powstało mnóstwo filmów i seriali, które do dzisiaj cieszą się popularnością, zwłaszcza wśród Polaków ze starszego pokolenia. Podobnie jest z muzyką. W historii polskiej kultury jest sporo piosenek z dawnych lat, które zyskały olbrzymią popularność i wciąż są chętnie słuchane.

Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Kartkówka z PRL-u. Połączysz artystę z piosenką?

Gezer Amorim/Pexels
1/15 Kto śpiewał utwór "Dni, których nie znamy"?

Nie inaczej jest w przypadku piosenki „Słodkie fiołki”. Piosenka została wydana w 1965 roku i śpiewana przez Sławę Przybylską. Tekst stworzyli Bogusław Choiński i Marek Dagnan. Piosenka powstała, ponieważ Marek Dagnan, który kierował kabaretem „Stodoła” i musiał stworzyć wiosenny program. O pomoc poprosił Bogusława Choińskiego.

Dlaczego Sława Przybylska unika śpiewania tej piosenki na żywo?

Prawdopodobnie, gdyby piosenka została tylko w kabarecie, szybko odeszłaby w niepamięć. Na szczęście pojawiła się Sława Przybylska, która postanowiła nagrać swoją wersję piosenki. Utwór nagrany przez wybitną artystkę zachwycił Polaków. Mimo sukcesu piosenkarka unika wykonywania przeboju na żywo. Powód jest bardzo prosty.

Wszyscy znają treść refrenu, zaczynającego się od „słodkie fiołki, słodsze niż wszystkie róże...”, ale jak spamiętać ten jaskier kosmaty, szczyrk czy żankiel? Owszem nauczyłam się całości raz, na nagranie, bo ja nigdy podczas nagrania nie korzystam z kartki, ale bałabym się pomylić śpiewając na żywo. To byłaby wpadka.  - czytamy słowa artystki na stronie bibliotekapiosenki.pl
Nie przegap

W tekście piosenki występuje mnóstwo nazw roślin. Warto dodać, że Bogusław Choiński był poetą, ale z wykształcenia był leśnikiem. Przyroda interesowała go od najmłodszych lat. Posiadał sporą wiedzę na temat drzew, roślin i grzybów. Nic więc dziwnego, że do tekstu utworu wplótł całą masę nazw roślin.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/bibliotekapiosenki.pl/radiopogoda.pl