To jeden z ulubionych utworów Niemena. Śpiewał go w dwóch językach

2 min. czytania
15.11.2024 15:00
Obserwuj nas na Google

Czesław Niemen to artysta, którego nikomu nie trzeba przedstawiać. Stworzył hity, które do dziś pamiętają miliony Polaków. On sam upodobał sobie jeden utwór. Wielokrotnie śpiewał go na koncertach i to nie tylko po polsku. Historia tej piosenki może zaskoczyć wielu fanów muzyka.

Czesław Niemen
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Czesław Niemen odniósł gigantyczny sukces

Choć urodził się jako Czesław Juliusz Wydrzycki, już w latach 60. zaczął posługiwać się pseudonimem Czesław Niemen. Nowe nazwisko było nie tylko atrakcyjniejsze marketingowo w Polsce, ale także łatwiejsze do wymówienia dla cudzoziemców. Dość szybko stało się jasne, że talent muzyka jest tak ogromny, że usłyszą o nim nie tylko rodacy, ale i zagraniczni słuchacze. Niemen stworzył kilkaset utworów, z których co najmniej kilkanaście stało się w Polsce przebojami wszech czasów. Kto dziś nie kojarzy takich hitów, jak „Dziwny jest ten świat”, „Pod Papugami”, „Wspomnienie”, „Płonąca stodoła”, czy „Sen o Warszawie”.

Quiz: Szybki test muzyczny. Jak dobrze znasz twórczość Niemena?

1/15 Zacznijmy od czegoś łatwego. Dokończ fragment utworu: "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż..."

Niemen przez dekady koncertował zarówno na rodzimych scenach, jak i za granicą – w Niemczech, Francji, Czechosłowacji, czy we Włoszech. Śpiewał nie tylko po polsku, ale także po hiszpańsku i rosyjsku. W dwóch językach (polskim i rosyjskim) wykonywał też jedną ze swoich ulubionych kompozycji – „Włóczęga” („Pieśń na dzikich stepach za Bajkałem, ros. „Brodiaga”).

 

Śpiewał ten utwór w różnych aranżacjach

Ta rosyjska pieśń, choć największą popularność zdobyła w XX wieku, w środowisku więziennym Syberii była znana już od lat 80. XIX wieku. Nie ustalono do końca, kto jest jej autorem, jednak wielu artystów chętnie tworzyło jej nowe aranżacje. Niemen zamieścił ją na pocztówce dźwiękowej wydanej w 1975 roku.

Pieśń opowiada historię zesłańca, który po ucieczce z więzienia, wędruje przez stepy i góry Kraju Zabajkalskiego, by w końcu przepływając jezioro Bajkał spotkać się z matką. W domu rodzinnym dowiaduje się, że jego ojciec nie żyje, a brat, podobnie jak on, został zesłany na Syberię. W swojej wersji Czesław Niemen, na wyraźną sugestię cenzury, musiał pominąć aż trzy strofy. W jego „Włóczędze" nie usłyszymy m.in. słów: „Na nim koszula cienka, I mnóstwo różnych łat. Czapeczka na nim aresztanta, I szary więzienny płaszcz”.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/namyslowianie.pl