`

Rękopis tego hitu PRL lat 70. jest dziś na wystawie stałej w Pałacu Rzeczypospolitej

3 min. czytania
28.02.2025 14:24
Obserwuj nas na Google

Marylę Rodowicz i Agnieszkę Osiecką połączyła piękna, wieloletnia przyjaźń. Artystki uwielbiały spędzać ze sobą czas, a ze wspólnych spotkań, czy wakacji niejednokrotnie wracały z pomysłami na wielkie hity. Tak też powstała uwielbiana „Małgośka”.

Maryla Rodowicz, Pałac Rzeczypospolitej
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe/Eryk Stawinski/REPORTER
  • „Małgośka” to jeden z największych hitów Maryli Rodowicz.
  • Utwór jest owocem współpracy słynnej piosenkarki z Agnieszką Osiecką i Katarzyną Gärtner.
  • Rękopis tekstu piosenki znajduje się obecnie na wystawie stałej w Pałacu Rzeczypospolitej.

„Agnieszka umiała dotknąć tego, co w człowieku najgłębiej, a to się nigdy nie zmienia. Kochamy, cierpimy, marzymy wciąż tak samo. Poza tym teksty Agnieszki, to wybitna poezja”- mówiła Maryla Rodowicz w „Urodzie Życia”, wspominając ukochaną przyjaciółkę. To właśnie dzięki ich współpracy i ogromnej wrażliwości Osieckiej powstały hity, które do dziś zachwycają kolejne pokolenia Polaków.

Niezwykły duet

Poznały się w latach 60., kiedy Maryla Rodowicz dopiero wkraczała na polskie sceny. Od początku dokładnie wiedziała jednak, jaką muzykę chce tworzyć i dała nowej koleżance dokładne wytyczne. „Hippisi to protest songi” – podpowiedziała. Osieckiej nie trzeba było dwa razy powtarzać. Tak powstał ich pierwszy wspólny hit – „Żyj mój świecie”. Później poszło już z górki, panie nie tylko dobrze dogadywały się zawodowo, ale i zdążyły się ze sobą zaprzyjaźnić.

Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?

1/15 Kto wykonywał tę piosenkę: "Dzień - wspomnienie lata. Dzień - słoneczne ćmy. Nagle w tłumie w samym środku miasta Ty, po prostu ty"?

Choć mocno się od siebie różniły, ich współpraca przynosiła wspaniałe owoce. Na przestrzeni lat stworzyły razem jeszcze wiele wybitnych kompozycji, wystarczy wymienić choćby „Niech żyje bal”, „Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma”, „Sing, sing”, „Jadą wozy kolorowe”, czy „Małgośka”. Geneza ostatniej z wymienionych kompozycji może zaskoczyć nawet największych fanów artystek.

Odrywała z serwetki kawałki słów

Agnieszka Osiecka napisała „Małgośkę” na początku lat 70. do kompozycji Macieja Święcickiego. Kiedy jednak artysta uznał tekst za zbyt poważny do tej melodii, schowała go do szuflady i na kilkanaście miesięcy o nim zapomniała. Dopiero podczas jednego ze spotkań z Marylą Rodowicz, gdy szukały pomysłu na nowy utwór, postanowiła pokazać fragment napisanej wcześniej piosenki. W tym samym czasie, towarzysząca im Katarzyna Gärtner, podzieliła się zasłyszaną na Saskiej Kępie melodią, którą grał kataryniarz i zaproponowała, by muzykę do nowej piosenki oprzeć właśnie na tym motywie.

Szybko połączyły słowa z melodią, jednak okazało się, że wersy spisane przez Osiecką na serwetce są nieco za długie. By je odpowiednio dopasować, Gärtner zaczęła… odrywać skrawki materiału. I tak np. tekst „To był maj, pachniała Saska Kępa, szalonymi, zielonymi bzami”  zmieniono na „To był maj, pachniała Saska Kępa, szalonym, zielonym bzem”.

„W Londynie zetknęłam się z wieloma sławnymi ludźmi. Miałam kontakt z resztkami Beatlesów. W rezultacie nauczyłam się ciekawych rzeczy warsztatowych, przede wszystkim komponowania krótkich, rytmicznych utworów, pisania krótkich wersetów. To w konsekwencji miało decydujący wpływ na formę ‘Małgośki’ – opowiadała po latach Katarzyna Gärtner.

 

Nad piosenką pracowały w warszawskim mieszkaniu Gärtner. To właśnie zgodnie z koncepcją kompozytorki, Rodowicz opanowała skomplikowaną gitarową przygrywkę, którą słyszymy w intro. W marcu 1973 „Małgośka” została wydana przez Polskie Nagrania „Muza”, a kilka miesięcy później Rodowicz wykonała ją na XIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Część widzów z pewnością do dziś pamięta zapewne moment, w którym artystka wjechała na scenę Opery Leśnej Fiatem 126 i jej nieziemską kreację – długą suknię z odkrytymi plecami, na której wyszyty był tytuł piosenki.

„Małgośka”, mimo upływu lat, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Fanom twórczości Maryli Rodowicz i Agnieszki Osieckiej jakiś czas temu udostępniono rękopis tekstu tej ponadczasowej piosenki. Jest on prezentowany na wystawie stałej w Pałacu Rzeczypospolitej.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Uroda Życia