Ocenili utwór Steczkowskiej na Eurowizję. Fani podzieleni
Justyna Steczkowska wygrała polskie kwalifikacje do Eurowizji. Już w maju zaprezentuje się z utworem "Gaja" w Bazylei. Zagraniczni fani ocenili utwór Steczkowskiej. Zdania są mocno podzielone.
- Justyna Steczkowska jest reprezentantką Polski w konkursie Eurowizji 2025.
- Wybrali ją widzowie w głosowaniu SMS.
- Zagraniczni fani ocenili "Gaję". Komentarze są podzielone.
Zagraniczni widzowie ocenili "Gaję" Justyny Steczkowskiej. Są mocno podzieleni
Justyna Steczkowska z utworem "Gaja" będzie reprezentowała Polskę na tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji w Bazylei. Została wybrana w specjalnie przeprowadzonych preselekcjach, w których to widzowie decydowali, kto pojedzie na międzynarodowy konkurs. Od początku była faworytką fanów, jak i bukmacherów. Widzowie zwracają na starannie przygotowane show i mocny wokal piosenkarki. Pojawiają się także te mniej przychylne opinie. Jak utwór ocenia zagranica?
W sieci opinie na temat wyboru są podzielone. Jedni chwalą Justynę Steczkowską i typują na wysokie miejsce w finale Eurowizji. Drudzy patrzą na to z dystansem i lekkim rozgoryczeniem. Zarzucają też, że piosenka powinna dać się zanucić. "Tyle dobrych piosenek było w tym roku, a tu wygrało rytualne wycie do księżyca. No nic", "Ona krzyczy przez całą piosenkę. To jest nie do zniesienia", "Czegoś w tym utworze brakuje", "Dobry głos, zła piosenka" - piszą zagraniczni słuchacze.
Quiz: Fani Eurowizji będą mogli pochwalić się w naszym quizie wynikiem wyższym niż 75%
Oczywiście nie brakuje też pozytywnych komentarzy, którzy bardzo się cieszą z wyboru. Chwalą piosenkę oraz samą Steczkowską i jej urodę. Nie mogą uwierzyć, że piosenkarka ma 52 lata. Wielu komentujących z Polski twierdzi też, że gwiazda ma duże szanse wejść do ścisłego finału. "Pierwsza dziesiątka w finale. Wysyłamy w końcu coś dobrego i to w naszym ojczystym języku" - ekscytuje się fan. Wiele też zagranicznych miłośników zwraca uwagę, że to jej drugie podejście w konkursie. "Królowa powraca", "Nie było lepszej piosenki", "Doskonały wybór", "Absolutnie nie wierzę, że ona ma 52 lata... w każdym razie 12 punktów dla Polski z Czech" - komentują zagraniczni widzowie.
Justyna Steczkowska wraca po 30 latach na Eurowizję. Już ustanowiła rekord
To będzie naprawdę wielkie wydarzenie. Justyna Steczkowska wraca po 30 latach na Eurowizję. Nikt wcześniej nie miał tak długiej przerwy od konkursu. Co ciekawe, Polka wystąpi dokładnie 13 maja w pierwszym półfinale, jak miało to miejsce trzy dekady temu. Wtedy wystąpiła z piosenką "Sama" i zajęła 18. miejsce. Jak sama mówi, teraz jest dojrzalsza i wie, czym jest Eurowizja, dlatego chce pobić swój wynik i zająć jak najwyższe miejsce.
Emocje były ogromne podczas ogłaszania wyników. Justyna Steczkowska nie kryła wzruszenia. Po tym, jak ujawniono, że to jej przypadnie rola reprezentantki Polski, artystka zareagowała bardzo emocjonalnie. Upadła na kolana, nie kryjąc łez radości. Zapewniła, że zrobi wszystko co w jej mocy, by nie przynieść wstydu i godnie reprezentować Polskę.
Źródło: Radio ZET/Gazeta.pl