Nie żyje były basista grupy Queen. Miał 76 lat
Nie żyje Barry Mitchell, były basista legendarnego zespołu Queen, który występował w zespole jeszcze przed nagraniem debiutanckiego albumu. Smutną wiadomość przekazał Greg Brooks, archiwista i historyk zespołu Queen. Mitchell miał 78 lat.
Nie żyje były basista grupy Queen. Miał 76 lat
Nie żyje Barry Mitchell. Muzyk w latach 70. był związany z legendarnym zespołem Queen, którego był basistą. Wiadomość przekazał Greg Brooks, znawca zespołu Queen. - Jego anegdoty podczas fanowskich konwencji były fascynujące, rzucały interesujące światło na te wydarzenia. Będzie go bardzo brakować - napisał Brooks.
Mitchell był drugim basistą w historii zespołu Queen - zastąpił Mike'a Grose'a. Z grupą był związany jedynie przez sześć miesięcy i występował od sierpnia 1970 roku do stycznia 1971 roku. Łącznie zagrał z kapelą 13 koncertów. Co ciekawe, muzyk miał być przekonany, że zespół Queen nie ma przyszłości, miał też mieć inną wizję dotyczącą brzmienia.
Po latach wspominał, że Freddie Mercury był na początku bardzo nieśmiały. Twierdził wręcz, że w tamtym okresie uważał go za najsłabsze ogniwo grupy.
Kariera Barry'ego Mitchella
Po odejściu z zespołu Queen, Barry Mitchell występował w grupie Crushed Butler, następnie nazywaną Tiger. Następnie życie prywatne Barry’ego Mitchella było bardzo spokojne i dalekie od medialnego szumu. Po opuszczeniu zespołu Queen w styczniu 1971 roku, muzyk świadomie wybrał normalne życie zamiast pogoni za sławą i wielką karierą.
Po odejściu z zespołu na ponad 20 lat niemal całkowicie zrezygnował z profesjonalnej branży muzycznej. Żył jak przeciętny obywatel, skupiając się na rodzinie i codziennej pracy. Podkreślał jednak, że nie czuł zazdrości z powodu Queen.
Muzyk chronił swoje życie rodzinne. Wiadomo, że miał dwie córki. Zmarł 17 sierpnia 2026 roku w wieku 76 lat.
Źródło: Radio ZET/Facebook