Była legendą polskiej piosenki lat 70. Potem szybko wyemigrowała z Polski
Była jedną z najbardziej charakterystycznych wokalistek polskiej sceny lat 60. i 70. Teresa Tutinas zdobywała nagrody na najważniejszych festiwalach, a jej przeboje znała cała Polska. W 1981 roku wyjechała do Szwecji, gdzie jej życie zawodowe potoczyło się w zupełnie innym kierunku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Teresa Tutinas zaczynała swoją karierę i zdobyła popularność.
- Które piosenki przyniosły jej największą rozpoznawalność.
- Dlaczego wyemigrowała do Szwecji i czym zajmowała się po wyjeździe.
Teresa Tutinas była gwiazdą PRL-u. Polacy nucili jej przeboje
Teresa Tutinas urodziła się 1 września 1943 roku w Zdołbunowie. Ukończyła średnią szkołę muzyczną we Wrocławiu w klasie śpiewu, a następnie Wydział Pedagogiczny Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. Karierę rozpoczęła od występów w studenckim teatrzyku Kalambur. To właśnie tam powstały pierwsze piosenki pisane specjalnie z myślą o jej charakterystycznym, szerokim głosie. Początkowo zdobywała popularność przede wszystkim w środowisku studenckim. W 1966 roku wystąpiła na IV Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie otrzymała wyróżnienie za wykonanie utworu „Na całych jeziorach – ty”.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Piosenki z lat 70. i 80. w Polsce. Tylko ktoś z pamięcią doskonałą pamięta wszystkie
Kolejne lata przyniosły jej następne sukcesy. Tutinas zdobywała nagrody na licznych wydarzeniach. W 1975 roku otrzymała Złoty Pierścień na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu za utwór „Rosła w boru”. W jej repertuarze znalazły się także „Jutro Warszawa”, „Na deszczowe dni” i „Jak Cię miły zatrzymać”. W latach 60. i 70. była jedną z rozpoznawalnych polskich wokalistek, a jej występy nie ograniczały się do kraju. Koncertowała między innymi w ZSRR, Bułgarii, Czechosłowacji, NRD, RFN, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji i Finlandii.
Gwiazda wyemigrowała do Szwecji. Tam zastał ją Stan wojenny
Największa popularność Teresy Tutinas przypadła właśnie na lata 60. i 70. Jej piosenki były obecne w radiu i na festiwalowych scenach, a charakterystyczny głos stał się jednym z jej znaków rozpoznawczych. W 1971 roku ukazały się płyty „Gorzko mi” i „Chłopcy ja mam czas”, a dwa lata później album zatytułowany po prostu „Teresa Tutinas”. W 1977 roku wokalistka wydała płytę „Nauczyłeś mnie radości”. Jej twórczość nie zniknęła jednak całkowicie wraz z końcem kariery estradowej.
W 1981 roku Teresa Tutinas wyjechała do Szwecji i tam pozostała. Stan wojenny zastał ją za granicą, dokąd udała się z siedmioletnią córką w odwiedziny do męża, perkusisty Henryka Lisowskiego, przebywającego w Szwecji z ramienia PAGART-u. Po wydarzeniach w Polsce zdecydowała się zostać. Uczyła się języka, otrzymała szwedzkie obywatelstwo i podjęła pracę.
Ogarnęła nas panika. Nie wiedzieliśmy, co mamy robić. Wracać? Zostać? Kiedy sytuacja w Polsce się unormowała, było już za późno na powrót. Zrobiłam więc kurs językowy, niedługo potem dostałam obywatelstwo i pracę
Z czasem odeszła od zawodowego śpiewania i została informatyczką, a później asystentką do spraw ekonomicznych w jednej ze sztokholmskich firm. Nadal utrzymywała kontakt z Polonią i występowała podczas polonijnych uroczystości. Śpiewała również dla Polaków mieszkających w Szwecji, choć robiła to coraz rzadziej.
Choć powinnam dawno być na emeryturze, ciągle gdzieś mnie nosi, co w żartach wypomina mi mąż. Twierdzi, że za rzadko bywam w domu. Ale te występy z rodakami w jakimś sensie rekompensują mi brak ojczyzny
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Pomponik