`

Nagrał nową wersję przeboju, który kochają Polacy. Mówi się, że jest lepsza od oryginału

3 min. czytania
28.01.2026 13:24
Obserwuj nas na Google

Jeff Buckley w latach 90. zrobił furorę albumem "Grace". Znakomicie zapowiadającą się karierę przerwał tragiczny wypadek. Buckley na swojej jedynej wydanej za życia płycie umieścił cover, będący nową wersją utworu Leonarda Cohena "Hallelujah". Dla wielu ekspertów Buckley swoim wykonaniem przebił oryginał kanadyjskiego barda.

Jeff Buckley
fot. Screen Youtube

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jeff Buckley zachwycił krytyków albumem "Grace". 
  • Niedługo później zginął w tragicznym wypadku.
  •  Na albumie "Grace" znalazł się cover Leonarda Cohena. Ten utwór zachwycił świat.  
Redakcja poleca

Jeff Buckley mógł zostać legendą lat 90. Zginął w wypadku na rzece

Jeff Buckley, syn autora piosenek Tima Buckleya, po kilku latach występów jako muzyk sesyjny, zdecydował się spróbować rozwinąć własną karierę. W końcu w 1992 roku Columbia Records, gdzie nagrywał m.in. Bruce Springsteen, zaproponowała milionowy kontrakt Buckleyowi. Muzyk rozpoczął pracę nad debiutanckim albumem "Grace", który ostatecznie ukazał się w 1994 roku. Płytę promowały single:  

  • "Grace" 
  • "Last Goodbye" 
  • "So Real" 
  • "Eternal Life".  

Jak dobrze znasz wielkie przeboje lat 90.? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem. 

Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!

1/20 Kto jest wykonawcą utworu "What Is Love"?

Płyta po premierze nie była bestsellerem, a początkowo utwory promowane w radiu nie budziły zainteresowania. Mimo to albumem "Grace" zachwycili się krytycy. Płyta zbierała fantastyczne oceny, a wielu dziennikarzy uznało ją za jeden z najlepszych albumów roku. W swoich zestawieniach w czołówce umieszczono ją m.in. w "NME", "Entertainment Weekly" i "Melody Makerze". Serwis Pitchfork uznał "Grace" za 69. najlepszy album lat 90.  

Tragiczna śmierć Jeffa Buckleya  

Mimo niezadowolenia ze sprzedaży płyty, Columbia Records dała zielone światło nad pracami nad drugim albumem Buckleya. Jego wydanie planowano na 1997 rok. Muzyk miał już część materiału, a płyta miała nazywać się "My Sweetheart The Drunk". Album wydany ostatecznie został jako pośmiertny po tragicznym wypadku wokalisty.  

Jeff Buckley zginął w wyniku utonięcia na rzece Wolf River w maju 1997 roku. Muzyk w tamtym czasie miał zaledwie 30 lat. Ciało gwiazdora znaleziono dopiero po kilku dniach, a o sprawie mówiono w całych Stanach Zjednoczonych. Przypominano, że w podobny sposób zmarł ojciec muzyka. Niespodziewana śmierć doprowadziła do nagłej popularności płyty Buckleya. W Stanach Zjednoczonych pokryła się platyną, w Wielkiej Brytanii podwójną, a w Australii aż ośmiokrotną.  

Nie przegap

"Hallelujah" w wersji Buckleya jednym z najlepszych utworów w historii 

Na płycie "Grace" dominowały piosenki stworzone przez Buckleya. Muzyk zdecydował się na płycie umieścić też cover "Hallelujah" Leonarda Cohena . Oryginał powstał w 1984 roku, jednak nie cieszył się wielką popularnością. Piosenka opowiadała o wygasłej miłości, ale była też afirmacją życia. Kanadyjczyk zmieścił w niej też wiele religijnych motywów. Dopiero cover Buckleya trafił do szerszego grona słuchaczy i dał rozpoznawalność utworowi Cohena .

Choć Buckley nie był przekonany co do jakości własnej wersji i miał nadzieję, że Cohen nigdy nie usłyszał jego wykonania, to jednak ten cover stał się jednym z najlepszych utworów wszech czasów. Właśnie tę wersję magazyn "Rolling Stone" umieścił na 259. miejscu 500 najlepszych utworów wszech czasów. W 2007 roku 50 autorów pytanych przez "Q" uznało "Hallelujah" za jedną z najlepszych piosenek w historii, a John Legend uznał go za numer niemal idealnym.  

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Songfacts.com/Interia Muzyka