Kim była tytułowa Ela z hitu lat 90.? Polacy są rozczarowani
„O! Ela” to wielki hit zespołu Chłopcy z Placu Broni. Wiele osób do dzisiaj zastanawia się, kim jest tytułowa bohaterka i jaką rolę odegrała w życiu autora tekstu. Wiele osób będzie rozczarowana, poznając prawdziwą historię utworu.
Czym artyści kierują się, tworząc tekst piosenki? Jedni inspirują się własnymi doświadczeniami, swoich bliskich lub tworzą historie, które nigdy się nie wydarzyły. Za wieloma kultowymi utworami kryją się naprawdę ciekawe historie, czasem miały one happy end, a czasem były bolesnymi przeżyciami dla artystów, którzy o nich opowiadają. A jak było w przypadku hitu „O! Ela”? Ten przebój zespołu Chłopcy z Placu Broni z lat 90. skradł serca wielu Polaków i do dzisiaj jest chętnie słuchany. Polacy zastanawiają się, kim była tytułowa Ela i jaki miała udział w życiu Bogdana Łyszkiewicza. Okazuje się, że w tekście nie ma mowy o konkretnej dziewczynie, a imię Ela świetnie pasowało do frazy i rymu.
„O! Ela” to hit lat 90. Kim była kobieta z piosenki?
„O! Ela” to wielki hit zespołu Chłopcy z Placu Broni. Mimo iż tak samo został zatytułowany debiutancki krążek grupy z 1990 roku, to piosenka ukazała się dopiero na trzecim albumie w 1993 roku pt. „Kocham cię”. Wiele osób do dzisiaj zastanawia się, kim jest tytułowa Ela, która zainspirowała Bogdana Łyszkiewicza do napisania utworu. Okazuje się, że żadnej Eli nie było, a imię to, jak przyznała partnerka Łyszkiewicza Ewa Langer, cytowana przez portal Rockgaweda.pl, po prostu pasowało do frazy i rymu.
Pewnego dnia powiedział mi z poważną miną, że napisał przebój, który będzie podobał się wszystkim. Napisał spontanicznie, ale z premedytacją. Boguś był niezwykle inteligentny, wykalkulował to. Wielu ludzi potem pytało się , czy ta piosenka jest o mnie, jednak nie jest o mnie. Ela po prostu pasowała do frazy i rymu, bo nie było żadnej Eli w okolicy. Boguś denerwował się, że ludzie doszukują się tu historii z jego życia, że biorą tekst wprost. A powtarzam- nie ma tutaj nic z jego życia!
Quiz: Wiesz, kto śpiewał „Małgośkę,” i „Pod papugami”? Przypisz utwór do artysty
Gitarzysta zespołu nie był zachwycony utworem
Jak przyznał Jacek Dyląg, ówczesny gitarzysta zespołu, gdy Łyszkiewicz zaprezentował mu utwór, wyjaśnił, że nie jest on na poważnie. Sam Dyląg nie był piosenką zachwycony.
Piosenka powstała gdzieś na początku 1988 roku. Bogdan przyniósł ten numer do kanciapy o powierzchni 10 metrów kwadratowych mieszczącej się pod sklepem muzycznym na Osiedlu Tysiąclecia w Nowej Hucie. I jak to on- wyciągnął kartkę z tekstem, sięgnął po czyjąś gitarę i zaśpiewał. Ale wcześniej uprzedził, że to jest pastisz, jajo, nie na serio. Mnie też się wydawało, że to jest taka piosenka z zabaw, tancybud. A mieliśmy ambicje grać rock'n'rolla, czyli coś wyższego rzędu, więc nie byłem zachwycony.
Dzisiaj wiele osób zespół Chłopcy z Placu Broni kojarzy właśnie z tym kawałkiem. Mimo upływu czasu znany jest nie tylko osobom ze starszego pokolenia.
Źródło: Radio ZET/Rockgaweda.pl/Wikipedia